Wyniki wyszukiwania dla zapytania: Przyczepy i naczepy

Sprzedam samochód ciężarowy Scania 113 M z naczepą stan b.dobry cena do
uzgodnienia kontakt: (0)602764902 , (0-71)312-04-75  - prześlij to do
wszystkich twoich znajomych


Moi znajomi potrzebują gier i kodów do nich a nie samochodów ciężarowych z
przyczepą :))))

Andrzej



to co bys w tym zmienil ? ja mysle ze jakies cienkie obrysy rysunqf moze
by
wstawic ? :)


Nie o to chodzi.

Tytuł strony:
" Części zamienne do naczep i przyczep " - według mnie zdjęcia powinny być
bardziej związane z tematem.


no a ty myslisz ze co to jest jak nie zdjecia czesci ?? lizaki z pokemonem ?
:)) pozdrawiam

| to co bys w tym zmienil ? ja mysle ze jakies cienkie obrysy rysunqf moze
by
| wstawic ? :)

Nie o to chodzi.

Tytuł strony:
" Części zamienne do naczep i przyczep " - według mnie zdjęcia powinny być
bardziej związane z tematem.

--
Serdecznie pozdrawiam
Igor Pysiewicz

http://www.webstart.pl
system wymiany bannerów
ratio 1:1 , statystyki, 22 kategorie tematyczne



hihi no tak... pomysle nad tym ale wszystkie nasze naczepy sa w trasie wiec
tlumacze sie tym ze nie mam jak zrobic zdjecia :)) pozdrawiam :))
| no a ty myslisz ze co to jest jak nie zdjecia czesci ?? lizaki z
pokemonem
?
| :)) pozdrawiam

Bardziej myślałem o zdjęciach naczep i przyczep.
Co do lizaków to nie jadłem więc nie wiem. :-)

--
Serdecznie pozdrawiam
Igor Pysiewicz

http://www.webstart.pl
system wymiany bannerów
ratio 1:1 , statystyki, 22 kategorie tematyczne




imho jest to dobra strona
a problem "niezwiazania z tematem" chyba dlatego, ze zdjecia sa makro, wiec
takiemu przypadkowemu obserwatorowi moga rzeczywiscie niewiele sie kojarzyc
z przyczepami i naczepami
ale jak dla mnie moze byc. i bardzo ladnie sie podswietlaja :)

dzieki :)) na przyszlosc chce wstawic w intro zdjecie naczepy z
podswietlanymi elementami. jak myslicie to dobry pomysl ? pozdrawiam :))
imho jest to dobra strona
a problem "niezwiazania z tematem" chyba dlatego, ze zdjecia sa makro,
wiec
takiemu przypadkowemu obserwatorowi moga rzeczywiscie niewiele sie
kojarzyc
z przyczepami i naczepami
ale jak dla mnie moze byc. i bardzo ladnie sie podswietlaja :)

--

evi

znalazles kalafiora - zjedz go!
http://kalafior.net








Może to ma być "kłonica"? Brzmi po góralsku...

Jako czesc przyczepy / naczepy ciezarowki? Nie przypuszczam...


Upierać się nie będę, ale aż takie nieprawdopodobne to chyba nie jest.

2. techn. <drąg stalowy stanowiący część przyczepy lub platformy kolejowej,
połączony zawiasowo lub wstawiany w gniazdo z boku platformy
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=24065

Hania.


Hej


Może to ma być "kłonica"? Brzmi po góralsku...

Jako czesc przyczepy / naczepy ciezarowki? Nie przypuszczam...


Kłonica to zdecydowanie część wozu służąc do podtrzymywania burt.

Jak się furman wkurwił, a do najbliższego płotu było za daleko, żeby
sztachetę urwać, to mu było najłatwiej wyciągnąć kłonicę, a w zasadzie
jej przedłużenie, bo sama kłonica zazwyczaj była tak mocno przymocowana,
że chłop musiał być naprawdę ostro wkurzony, żeby mu się udało.
Wśród wiejskich militariów kłonica należy do ciężkiej broni podręcznej,
żeby walnąć orczykiem trzeba było najpierw kunia wyprząc (czysta
fikcja...), a naturalną bronią zaczepną był bat, a potem przejscie do
pięści, ale dla ponów to było za mało malownicze, bo baciki to sami
mieli, a pranie pięścią po pysku też uskuteczniali (patrz Żeromski),
więc się z tego mitologii zrobić by nie dało...

A te głupie kawały o bronie nijak się mają do prawdziwej finezji jej
użycia.

Zdrówkot, kieleckie rulez :)
GG


(bez projektu i pozwolenia) który LEŻY na betonowej wylewce (albo coś w
tym


Starasz się myśleć logicznie, ale co zrobisz jak Ci urzędnik powie, że ta
płyta to fundament i stanowi część domu?
A to znaczy, że jest związany z gruntem

Ja myślę inaczej - kupić taką duuużą i dłuuuugą przyczepę do przewozu
koparek itp. i na tym zbudować dom o konstrukcji szkieletowej. Koła
oczywiście zdjąć i postawić na jakichś betonowych blokach.
Przyczepa (raczej naczepa) jest tak duża, że spore mieszkanie by wysżło.

Jacek


Ja myślę inaczej - kupić taką duuużą i dłuuuugą przyczepę do przewozu
koparek itp. i na tym zbudować dom o konstrukcji szkieletowej. Koła
oczywiście zdjąć i postawić na jakichś betonowych blokach.
Przyczepa (raczej naczepa) jest tak duża, że spore mieszkanie by wysżło.


...albo wagon kolejowy, ktore mozna czasem kupic za grosze, i szkielet juz
jest. Sam sie nad tym zastanawiam... na lato na dzialce pod lasem jak
znalazl....
pzdr
krzychut


| Jak wyglada sprawa gdy spalona jest zarowka w obwodzie, szybciej miga tylko
| strona w ktorej zarowka jest spalona czy szybciej migaja obie strony
| (lewa,prawa) ?

Tylko w jedna strone. Przerywacz nawet nie ma mozliwosci kontroli
drugiej strony.

W elektronicznych jest kawalek blachy oporowej, ktory kontroluje
prad plynacy. Jak spadek napiecia za maly to miga szybciej.


Chyba kazdy przerywacz tak ma. Co ciekawe te od ciezarowek musza miec
kilka poziomow komparacji - bez przyczepy, duza naczepa, 2 przyczepy
:-)
I _powinny_ zawsze prawde pokazywac...



| W elektronicznych jest kawalek blachy oporowej, ktory kontroluje
| prad plynacy. Jak spadek napiecia za maly to miga szybciej.

Chyba kazdy przerywacz tak ma.


Ale te inne to maja to niejako przy okazji.

Co ciekawe te od ciezarowek musza miec
kilka poziomow komparacji - bez przyczepy, duza naczepa, 2 przyczepy
I _powinny_ zawsze prawde pokazywac...


Kiedys rozebralem swoj z kadeta [z hakiem].
Dwa scalaki, kazdy z innej firmy, inny typ ... a bedace
swoim dokladnym odpowiednikiem :-)
Jeden robil za przerywacz i tester, drugi tylko za tester,
ale mial inaczej prog ustawiony. No i przy wlaczeniu migacza
zawsze mi jeden raz mignie kontrolka ze przyczepa poprawnie podlaczona
:-)

J.




| to sie moze udac ;)

wow! całkowicie mnie zaskoczyłes!
jade kupic przyczepę do radia! :)

pozdrawiam!
Bartosz Nazar


Lepiej pogrzeb w kablach idacych od stacyjki zeby ci sie przetwornica nie
odlanczala, chyba ze ten pojazd to ciagnik siodlowy z naczepa, wtedy ci sie
kondensatory zmieszcza :DDDDDD


Małe uzupełnienie:

1. Baaaardzoooo dawno temu, w początkach kolei stosowano zwykły hamulec
ciśnieniowy: ciśnienia brak = brak hamowania, ciśnienie rośnie = rośnie siła
hamowania. Jednakże takie rozwiązanie jest niekorzystne bo: brak
zabezpieczenia w przypadku awarii, rozerwania, etc.

Bzdooooornie jest to wykorzystywany PIC w Hamerykanskich produkcjach
HooooolllyyyWoooodu: np. w filmie, gdzie pociąg wiózł sowiecką bombę atomową -
jakiś syf wylał się i 'przegryzł' przewód hamulcowy pomiędzy wagonami.
Normalny pociąg by stanął a tam się rozp....lił i bombka pier.....nęła. :-)

2. W ciężarówkach jest system 'mieszany': W samochodzie ciężarowym czy
ciągniku siodłowym działa na zasadzie ciśnieniowej, zaś do sterowania
przyczepy / naczepy stosuje się zasadę jak Oerlikona w pociągach. Czyli w
razie urwania przyczepy / naczepy, czy choćby pęknięcia przewodu przyczepa /
naczepa hamuje.

I znów wykorzystano bzdooorę do filmu. Np. w ciężarówkach wiozących jakiś
syf / czy jakiś łup (chyba w Szkl. Puł. III) rozwalenie przewodu od naczepy
skutkowało tym, że dziadek nie mógł zatrzymać i wy....bał się do przepaści. :-)


  Na początek konstruktorów: co za idiota wymyślił wycie "do skutku"?
Przecież po kilku(nastu) minutach albo samochód odjedzie na lawecie
lub dzwiękoszczelnej naczepie/przyczepie, albo złodziej zrezygnuje.
Oraz właścicieli: jak już ma taki alarm, to niech na niego reaguje,
choćby w interesie akumulatora. A jeśli stawia tak, że sam nie słyszy
i liczy na współobywateli, to niech wie, że współobywatele zareagują
dopiero po 22, gdy alarm wyje ponad godzinę.
  Jak tak dalej pójdzie, to zostanę napiętnowany za przyklejenie
do przedniej szyby kartki za pomocą masła i mąki lub wody zamienionej
w lód - w zależności od pory roku.
  Przy okazji wazelina dla komisariatu na Raginisa w Wawie: w przypadku
prywatnych samochodów potrafili kilka razy odszukać właściciela i go
poinformować. Niestety - ostatnio zdarzył się samochód zarejestrowany
na firmę...

    Paweł Kierski



dla mnie jest to logiczne, że jeśli nie ma wzmianki o pasie zabudowy
to go nie ma.


Jak to ine ma....

Pomijając kwestię podziału to jak zareagowałby Pan
gdyby np 1 XII. kupując dzałkę dostał zaświadczenie, że jest
budowlana, A 20 XII chcąc sprzedać dostałgy Pan zaświadczenie, że
jest  i budowlana i rolna. To chyba tak jakby kupował Pan auto a chciał
sprzedać trochę auta i trochę rowera ( to bez znaczenia bo i tak da się
tym jeździć) . Przecież to się kupy nie trzyma. Pzdr


Ja to widze tak..
Kupowala Pani "pojazd" zapytala pani, czy mozna nimjezdzic i otrzymala
odpowiedz ze tak.

Potem podzielilapojazd na ciagnik, naczepe i przyczepe....
Pyta teraz, czy ta przyczepa moze pani jezdzic...

Emilia


Boguslaw



| No właśnie - moja księgowość się czepia, że "zespół komputerowy" to
musi
| być
| komputer, drukarka, UPS, monitor i co tam jeszcze się da. Bez drukarki
| nawet
| nie chce wciągnąć w środki trwałe... A co dopiero jak się pojawiła
| drukarka
| z print serverem
| powiedzcie jak ją przekonać, że nie ma racji (a może ma...?)

| Duzo placicie tej ksiegowej :-))
| Moze trzeba ja zmienic na tansza/tanszego ale madrzejszego.

Gdyby to ode mnie zależało ;-)))
A co powiecie na to, że przychodzi audytor z Ernst&Young i takie brednie
wygłasza?


Nie bede tego komentowal.
Dla mnie wazniejsze sa podatki niz zgodnosc z definicja. Na temat
kompletnosci "zespolow komputerowych" pojawiaja sie rozne sprzeczne opinie
(porownywanie do przyczepy/naczepy w TIRach, ktore uznawane sa za oddzielny
ST).
Poniewaz moj durny program nie potrafi jeszcze ewidencjonowac
komputera+monitor+drukarka to ewidencjonuje wszystko osobno i amortyzuje wg
zasad jak dla 3500.
Tak jest dla mnie wygodniej, w szczegolnosci, ze komputery wymieniam
czesciej niz monitory lub drukarki.

Karol



Kierowca i eksperci z nadzoru ruchu MZA caly czas twierdzili, ze naczepa nie
zachodzi na takim zakrecie tylko podaza za autobusem, wiec jeszcze raz


[...]
Zwykle nie zachodza. Co nie oznacza ze w szczegolnym przypadku nie
moze zdazyc sie takie zachowanie przyczepy - wiec ich dzialanie jest
dziurawe.

   Jakie mam szanse? Przypomne, ze mam swiadka. Ile to sie moze ciagnac,
samochod musialem zrobic na swoj koszt i chcialbym jak najszybciej odzyskac
pieniadze?


Nawet jak nie da sie kierowcy autobusu przypisac jakiejkolwiek winyto
wystarczy dowiesc samego faktu wyjscia przyczepy poza przewidziany dla
niej pas ruchu - moze miala uklad skretny niesprawny a moze ktos
akurat na asfaly na... i sie uslizgnela. I w tym przypadku MZA
odpowiadaja nie na zasadzie winy a ogolniejszej zasadzie ryzyka
-nieozywiony przedmiot (autobus) swoim nietypowym i niemozliwym do
przewidzenia zachowaniem wyrzadzil szkode. NIe daje sie przypisac
jakiejkolwiek winy kierujacemu - nie mogl przewidziec. Ale jakby ten
autobus nie jechal to zdarzenie nie mialoby miejsca - i to jest
wlasnie odpowiedzialnosc z tytulu ryzyka.

Darek


| | Sa takie metody kradziezy, ze jadacy elektrowoz sam za soba zwija
| trakcje
|
| Ale nie wierze zeby nie wywolywal tym zwarcia. A zwarcie jest
sygnalizowane.
| Storch

: | Sa takie metody kradziezy, ze jadacy elektrowoz sam za soba zwija
: trakcje
:
: Ale nie wierze zeby nie wywolywal tym zwarcia. A zwarcie jest
sygnalizowane.
: Storch
a gdzie masz zwarcie ??
obwod jest zamkniety przez lokomotywke

watpie w uzycie lokomotywy elektryczniej, latwiej chyba postawic stara
przerobionego lekko, na przyczep/naczepe zakladasz sobie beben do drutu na
stojaczku, a dalej nie powiem bo qrcze za duzo bys wiedzial a kiedys w koncu
za lepszych czasow pkp mnie eduowalo :)

zwacie jest sygnalizowane, ale jedno zwarcie to nie jest powod do paniki, po
kilku sekundach prad wraca (to dla tych co maja nadzieje ze zewra i sie
spali bezpiecznik) specjalny automat zalacza WS i pupa masz 3kV w lapkach i
chyba nie jeden sie juz na to nabral (wiem napewno o jednym), jest do 3 razy
sztuka a potem klienci musza sprawdzic co sie dzieje..

Pozdrawiam
WM

PS.
Jezeli dobrze pamietam, bo juz troche czasu minelo i powinienem sie udac na
reedukacje raczej ;)

PS.
Pozdrawiam wszystkich kolejarzy bedacych na tej grupie mam nadzieje ze moze
kiedys beda zarabiali tyle ile pracy wkladaja :)



| Najci??ej ranny zosta? kierowca naczepy, inni poszkodowani to maszynista i
| dwaj pasa?erowie poci?gu. Wszyscy trafili do szpitali w Olsztynie.

kierowca naczepy...


A pozniej dziwimy sie ze takiemu Stasiewskiego pieprzy sie naczepa z
przyczepa :)


Powiedzieli w TV (przed chwilą).
Jest nowa wykładnia dla eko-vlaczków, trambusiów, czy jak tam je nazwać
(traktorko-ciuchć???).


Masz na myśli odpustowe drogowe pojazdy znane np. z Karpacza?

Otóż mają one wagoniki. A takie wagoniki to naczepy.


Naczepy czy przyczepy?



| Powiedzieli w TV (przed chwilą).
| Jest nowa wykładnia dla eko-vlaczków, trambusiów, czy jak tam je nazwać
| (traktorko-ciuchć???).

Masz na myśli odpustowe drogowe pojazdy znane np. z Karpacza?

| Otóż mają one wagoniki. A takie wagoniki to naczepy.

Naczepy czy przyczepy?


Przyczepy i zabronili ( na razie ) tylko w Jastarni.



Powiedzieli w TV (przed chwilą).
Jest nowa wykładnia dla eko-vlaczków, trambusiów, czy jak tam je nazwać
(traktorko-ciuchć???). Otóż mają one wagoniki. A takie wagoniki to naczepy. A
naczepami ludzi wozić nie wolno! O! I trambusie na sezon nie wyjadą, bo jak
wyjadą, to policja da mandat.
Nic. Trzeba trambusia zapakować na wagon i wywieźć za Ocean Odra. Tam
trambusie jeżdżą i żaden pajac wokół tego afer nie robi.
pzdr
ws


Właśnie wróciliśmy z Adą z Quedlinburga gdzie zwróciliśmy uwagę na taki pojazd
z dwiema przyczepami pełnymi ludźmi. Sami pasażerowie zdawali się zresztą
ważyć więcej niż "lokomotywa" nie mówiąc już o ciężarze "wagonów".
Przed wyjazdem słyczeliśmy opowieść o "ogórku" z pustą przyczepą więc
konkluzja była jedna: za Oceanem Odra DASIE. :)
Kiedyś na wykładach padło pytanie o przewagę Niemców nad nami:
Czy są od Nas mądrzejsi? Nie.
Czy są bardziej pomysłowi? Nie.
Czy są bardziej pracowici? Nie.
Oni są po prostu lepiej od nas zorganizowani.

Prawo samo w sobie nie tworzy otaczającej nas rzeczywistości.
Rzeczywistość tą tworzy dopiero jego stosowanie.
Można w nim szukać albo barier, albo możliwości.

Pozdrawiam wszystkich szukających mozliwości.
Rafał Gersten

www.drezyny.karpacz.pl



:
: Hmmm kolezanka mnie dzis ustrzelila tekstem...
: Stwierdzial ze jej kolega ktory ma samochod terenowy (jeep Wrangler)
: dostal z woja (nie wiem czy z WKU) pisemko ze w przypadku konfliktu
: zbrojnego jego samochod zostanie zarekwirowany na potrzeby armii...
: Mozliwe jest toto? Istnieje taka procedura? :)

Kazdy samochód terenowy, dostawczy, ciezarowy, ciagnik siodlowy, naczepa,
przyczepa, cysterna itp............ musi byc zarejestrowana (ny) w WKU.


Końcówkę po drogach gruntowych PTS-y przejdą same, ale każdy asfalt
wykończą gąsienicami.


są przecież naczepy?przyczepy niskopodwoziówki do transportowania czołgów, jest
ich mało ale są. Na pewno w tej brygadzie, która ma Leopardy. Być może są też
jeszcze sprawne stare niskopodwoziówki przeznaczone do T-72, holowane przez
Krazy?
Kluczowy jest inny problem. Podczas powodzi w 1997 w czynnej slużbie niemal nie
było operatorów PTSów, bo kilka lat wcześniej z uwagi na zmiane priorytetów w
wojskach inżynieryjnych (brak operacyjnej potrzeby forsowania szerokich
przeszkód) zaniechano szkolenia tychże operatorów. Na gwałt do akcji skierowano
nielicznych zawodowych mających uprawnienia i umiejętności (głownie to byli
starzy podoficerowie i chorążowie, którzy kiedys byli instruktorami w
ośrodczach szkolenia) oraz wezwano rezerwistów. Ale to troche treao i bałagan
był jak instrukcja przewiduje.
Poza tym stan techniczny PTSów był zbliżony do tragicznego. Jak jest dziś -
strach sie bać. PTSy na pewno nie odmłodniały przez te 8 lat, a czy wznowiono
szkolenie operatorów, czy nadal dysponujemy tymi przeszkolonymi najpóźniej ok
1995 roku?

pbp


są przecież naczepy?przyczepy niskopodwoziówki do transportowania czołgów, jest
ich mało ale są. Na pewno w tej brygadzie, która ma Leopardy.


Pewno sa.
Ale potrzebne sa tam gdzie bedzie powodz i gdzie sa sprawne PTSy.
To ze zestawy takie sa w Szczecinie nie poprawia sytuacji na podkarpaciu.
:-)

a czy wznowiono
szkolenie operatorów, czy nadal dysponujemy tymi przeszkolonymi najpóźniej ok
1995 roku?


W batalionach ratownictwa technicznego sie ich ponoc szkoli.
BTW, 8 batalionow x 18 = 144 PTSy w samej OT.
Rozumiem ze wojska operacyjne i flota (tak, tak...) beda potrzebowac nowych
PTSow lub innej amfibii.

Michal



| Końcówkę po drogach gruntowych PTS-y przejdą same, ale każdy asfalt
| wykończą gąsienicami.

są przecież naczepy?przyczepy niskopodwoziówki do transportowania czołgów,
jest ich mało ale są. Na pewno w tej brygadzie, która ma Leopardy. Być
może są też jeszcze sprawne stare niskopodwoziówki przeznaczone do T-72,
holowane przez Krazy?


Widzialem taka amfibie holowana na naczepie, zdaje sie przez Tatre. Jechalo
toto w kierunku na Zielona Gore - prawdopodobnie do Zagania. Mialo to
miejsce po 'powodzi tysiaclecia', gdy zalalo Wroclaw.


Tiry to kategoria C + E

C - samochody powyżej 3,5 t
E - naczepy


To może kilka sprostowań:

TIR to mówiąc skrótowo typ obsługi celnej,
umożliwiający łatwiejszy tranzytowy transport przez
kilka krajów i takim oznaczeniem może być oznaczony
nawet np. Fiat Ducato (czyli pojazd na którego nie
potrzeba kat. C+E, a jednak "TIR")

Prawo jazdy kat. E jest na przyczepy i naczepy
powyżej 750kg dopuszczalnej masy całkowitej.
Do dużej przyczepy campingowej też potrzeba kat. E
i można zrobić kat. E do B (B+E), co nie uprawnia
do prowadzenia ciężarowego ciągnika siodłowego z naczepą.

Najpierw trzeba zrobić B (17 lat), po roku można C (tego nie jestem pewien)
a dopiero potem znowu po roku E. Mimo tego dopiero po ukończeniu 24 lat
można prowadzić zestaw o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 24
tony.
(kat. C coś mi świta była od 21 lat).

pozdrawiam!
Bartosz Nazar


"Nie było tirów, nie było korków. W mieście wreszcie jest luźniej. Wczoraj
rano trudno było znaleźć korek, a wielkie ciężarówki można było policzyć
na
palcach". Fakt


I pewnie jeszcze stwierdzą, że w Jerozolimskich też korki mniejsze przez to,
że "tiry" nie jeżdżą (bo przecież otwarte wiadukty pewnie żadnego wpływu nie
mają na płynność ruchu). Swoją drogą chciałbym się w końcu dowiedzieć, co to
są te ich "tiry" - kiedy pojazd jest jeszcze ciężarówką, a kiedy staje się
"tirem"? Czy chodzi tu o ciągnięcie naczepy/przyczepy ? (czyli bez przyczepy
to ciężarówka, z przyczepą to "tir"). Może ktoś z Was wie?

PS. Jak już wszyscy muszą używać, to niech chociaż piszą "tir" a nie TIR
(albo i T.I.R.), no chyba że za normalne uważacie powiedzenie "tankuję na
CPNie firmy BP albo Shell)

Miro.


kruger a ĂŠcrit :

| http://www.rail-france.org/traincapital/Images/TGV%20CE%2003.jpg

Wagon TGV ?


W zasadzie tak (od TGV RĂŠseau/Atlantique), z tym ze w przypadku TGV nie
mowi sie raczej o wagonach a to ze wzgledu na ich zawieszenie. Francuzi
uzywaja slowa "remorque" a Anglosasi bodajze "trailer" - polskie
tlumaczenie tego jednak jest nieciekawe ("przyczepa, naczepa"). Ten na
zdjeciu jest prowizorycznie podparty na nie swoim wozku; zreszta latwo
zauwazyc.



| | Witam - tak jak w temacie, mam podane jak jest rozłożony towar na naczepie i
| | chcę policzyć jaka masa spoczywa na danej osi naczepy/ciężarówki - jak to
| | obliczyć? Z czego skorzystać?

| Rozpatrzmy najprostszy przypadek - samochód stoi. Jak powinien wyglądać rysunek

Rysujesz takie siły: w dół działają, w środkach
ciężkości, ciężary samochodu i przyczepy. W górę
działają reakcje podłoża, przyczepione tam, gdzie
są osie. To właśnie te siły chcesz obliczyć. Poza
tym są dwie ważne siły, które nie wiadomo, jak są
zwrócone. Przyczepione są w miejscu łączenia przyczepy
z samochodem. Jedna to nacisk  przyczepy na samochód
(albo podnoszenie przez przyczepę), druga to reakcja
na nią. Oczywiście są pionowe i przeciwnie zwrócone
-- tyle wiadomo. Zakładam, że przyczepa ma jedną oś,
bo inaczej sama sobie stoi. Równania masz takie:

suma sił na samochód = 0
suma sił na przyczepę = 0
suma momentów na samochód = 0
suma momentow na przyczepę = 0

Mamy 4 niewiadome (3 siły na osie i ta na łączeniu),
4 równania -- można liczyć. Układ współrzędych (potrzebny
do momentów) można sobie osobno dobrać do samochodu i do
przyczepy. Najlepiej tak, aby wyzerować któryś moment --
czyli dać początek układu w osi lub w łączeniu.

--
Michał Wasiak


a skąd wiadomo jaka część siły działa na pierwsze tylne koła, a jaka na drugie
tylne koła ?:)


Jak o tyle wzrosła produkcja alkocholu to o ile musiała spaść reszta zeby
było + 3,1% :))))))

mg


W kwietniu produkcja aut spadła w stosunku do marca o 13,2 proc., a w ujęciu
rocznym o 36,7 proc., poinformował GUS.

W ubiegłym miesiącu wyprodukowano w Polsce 21,9 tys. samochodów. Trochę
mniejszy spadek produkcji zanotowali wytwórcy przyczep i naczep. Sięgnął on
7,4 proc.

GUS podał również, że w kwietniu, w porównaniu z wynikiem z zeszłego roku o
28,2 proc. spadła produkcja wyrobów naftowych. Cena paliw wzrosła o 3,1
proc.


Sorry za alkochol ;(((( to wszystko przez ten internet.
Wszystko sie bilansuje -więcej pijemy( z rozpaczy i frustracji) -mniej
kupujemy dobr trwałych i to ma byc to sławne ozywienie;)))
To by takze tłumaczyło wzrost poparcia dla Le Pera
naród w wiekszosci pijany a reszta to analfabeci ( wg najnowszych badan) i
popiera oszołomów :))

mg




| Jak o tyle wzrosła produkcja alkocholu to o ile musiała spaść reszta
zeby
| było + 3,1% :))))))

| mg

W kwietniu produkcja aut spadła w stosunku do marca o 13,2 proc., a w
ujęciu
rocznym o 36,7 proc., poinformował GUS.

W ubiegłym miesiącu wyprodukowano w Polsce 21,9 tys. samochodów. Trochę
mniejszy spadek produkcji zanotowali wytwórcy przyczep i naczep. Sięgnął
on
7,4 proc.

GUS podał również, że w kwietniu, w porównaniu z wynikiem z zeszłego roku
o
28,2 proc. spadła produkcja wyrobów naftowych. Cena paliw wzrosła o 3,1
proc.



: Poszukuję programu do obliczeń wytrzymałoscowych (statycznych i
: dynamicznych)konstrukcji stalowych( ramy przyczep , kontenerów ,
naczep)
: Będę wdzienczny za jakąkolwiek informacje.

kombajn STAAD - zobacz http://www.profprojekt.com.pl

-----
Wysłano za pośrednictwem WWW.CAD.PL (http://www.cad.pl)



| : Poszukuję programu do obliczeń wytrzymałoscowych (statycznych i
| : dynamicznych)konstrukcji stalowych( ramy przyczep , kontenerów ,
| naczep)
| : Będę wdzienczny za jakąkolwiek informacje.

Robot - http://www.robobat.com.pl


Ale ... Robot 97 jest programem typowo budowlanym.
Anton


Jeżeli interesuje Pana program z łatwym w obsłudze intergfejsem, to
polecam MSC.visualNastran. Dostępny w 3 wersjach:
1. MSC.visualNastran FEA - obliczenia wytrzymałościowe (statyka,
wyboczenie, dgrania własne i rozpływ ciepła)
2. MSC.visualNastran Motion - obliczenia kinematyczne i dynamiczne
(siły, prędkości, przyspieszenia...)
3. MSC.visualNastran 4D - zawierający oba powyższe moduły (umożliwia np.
badanie wytrzymałości podczas symulowanego ruchu, gdzie wyliczone siły
są przekazywane do solvera liczącego wytrzymałość)

W razie jakichś wątpliwości lub pytań, albo w sprawie otrzymania wersji
testowej proszę o kontakt.

Pozdrawiam

Bernard Pacula
AES Software

: Poszukuję programu do obliczeń wytrzymałoscowych (statycznych i
: dynamicznych)konstrukcji stalowych( ramy przyczep , kontenerów ,
naczep)
: Będę wdzienczny za jakąkolwiek informacje.

-----
Wysłano za pośrednictwem WWW.CAD.PL (http://www.cad.pl)


Pewna osoba, czyli *b3lf3r*
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

| Oj, będzie ciężko.

czemu?
http://www.trucks.com.pl/dzialy/prezentacje_naczepy/naczepy_48.htm
ładowność niektórych naczep to ok 54T


Dobra, źle się wyraziłem...
Do normalnej ciężarówki i przyczepy raczej się nie zmieści.
Do podanych wyżej i owszem, ale już na drogę tym nie wyjedziesz
(no, chyba że na specjalnych warunkach: specjalny przewóz cebuli :-D)

| "inne proporcje wagi do objętości"

czy chodzi o gęstość?
jak myślisz jaka masę ma 1m sześcienny cebuli
dużo wiecej niż 2 tony?


Może jednak odwrotnie?
Ile waży 1m sześcienny cebuli, a ile np. kamień, węgiel...?
Tu tkwi problem;raczej nie pomieścisz do zwykłego tira 20 ton cebuli.


I po co ludziom niepotrzebnie cisnienie podnosisz :o[
Jako iz podatek ten placimy w cenie paliwa od 1997 roku, zalegle
zobowiazania z tego tytulu ulegly przedawnieniu !

Cytowane obieszczenie MF dotyczy BIEZACYCH zaleglosci podatkowych i nie ma
zastosowania w tym przypadku.


I tu nie masz racji ...
Właściciele cieżarówek, przyczep , naczep itp. płacą go nadal !
Znam faceta którego ostatnio podsumowali za 3 lata wstecz...

Sławek

----------------------------------------------------------------------------
Escort 1,3  LPG "Quarz Gold' - to niby taki kolor


| I po co ludziom niepotrzebnie cisnienie podnosisz :o[

| Jako iz podatek ten placimy w cenie paliwa od 1997 roku, zalegle
| zobowiazania z tego tytulu ulegly przedawnieniu !

| Cytowane obieszczenie MF dotyczy BIEZACYCH zaleglosci podatkowych i nie
ma
| zastosowania w tym przypadku.

I tu nie masz racji ...
Właściciele cieżarówek, przyczep , naczep itp. płacą go nadal !
Znam faceta którego ostatnio podsumowali za 3 lata wstecz...

Sławek


A moż płacą podatek od wprowadzania zanieczyszczeń do środowiska (spalin).

Artur


| I tu nie masz racji ...
| Właściciele cieżarówek, przyczep , naczep itp. płacą go nadal !
| Znam faceta którego ostatnio podsumowali za 3 lata wstecz...

| Sławek

A moż płacą podatek od wprowadzania zanieczyszczeń do środowiska (spalin).


Niestety tez :-(
Nie wiem czy wszyscy to wiedzą, ale każda firma (osoba fizyczna), nawet typu
kiosk ruchu - sam prowadze, sam sprzedaje, mam auto - powinna płacić, co
kwartał,  za "wprowadzenie spalin do powietrza" !!!

Przykład: w kwartale zuzyłem 520 dm benzyny (faktury) i teraz jest wzór:
0,52 x 0,75 (wartość stała) x 10,70 zł (stawka ustalona przez Mynystra) =
4,17 zł

Przy jednym pojezdzie wychodzi to na smieszne kwoty, ale to powinno sie
zaplacić !!!
Tabela okreslajaca stawki dla roznych pojazdow ma 8 wierszy i 7 kolumn.
Dotyczy rowniez samochodow na propan - butan

Zycie jest brutalne ........szukajac kasy dla dziurawego budzetu wystarczy
teraz zaczac to kontrolowac.

Sławek

----------------------------------------------------------------------------
Escort 1,3  LPG "Quarz Gold' - to niby taki kolor



Jednakże w stosunku do innych mają pogorszone własności kierowalności
i stablilności poprzecznych, bocznych takiegoż samochodzika


Co masz na myśli dokładnie? Wiem z doświadczenia, że jeśli masz sprawne
zawory poziomujące na każdej osi, to jedzie się bardzo dobrze samochodem/z
przyczepą/naczepą z zawieszeniem na poduszkach.


| Jednakże w stosunku do innych mają pogorszone własności kierowalności
| i stablilności poprzecznych, bocznych takiegoż samochodzika

Co masz na myśli dokładnie? Wiem z doświadczenia, że jeśli masz sprawne
zawory poziomujące na każdej osi, to jedzie się bardzo dobrze samochodem/z
przyczepą/naczepą z zawieszeniem na poduszkach.


Mam na myśli ostrą jazdę w zakrętach. Pneumatyczne i hydrauliczne
zawieszenie ma większy współczynnik ściśliwości od zawieszenia ze stali, alu
więc nie zapewni takiej stabilności i poczucia kierowalności samochodu.


Na przyczepach i naczepach ciezarowek znajduja
sie naklejki znakow ograniczen predkosci,
i to np. trzy obok siebie: 60, 70, 80.
W jakim celu? Co to oznacza?


Na kursie na prawo jazdy o tym mowia. A jesli nie,
to mozesz doczytac o tym w ksiazce "Prawo jazdy "
costam costam. :(

A konkretnie: niektore pojazdy moga miec
dodatkowe ograniczenie predkosci wynikajace
z przyczyn konstrukcyjnych, wpisane do dowodu
rejestracyjnego. W takim wypadku nalezy z tylu
pojazdu umiescic odpowiednie naklejki.
Ograniczenie moze byc rozne dla terenu
zabudowanego, poza terenem zabudowanym,
i na autostradach.

T. D.



22.02.2007 r. pytałem się na Grupie o legalność użytkowania bagażnika


/../
  O homologację bagażnika już się nawet nie pytałem, może ktoś wie

coś na ten temat? Na Allegro są w sprzedaży bagażniki rowerowe na hak
holowniczy i prawie wszystkie zasłaniają tablice rejestracyjne.


Witaj
może to głupie ale może taki bagażnik spróbować zarejestrować jak
przyczepkę, wtedy dostaniesz dodatkową tablicę a i z przysłonięciem
tablicy nie będzie problemu bo każda przyczepka zasłania. Ubezpieczenie
roczne 25-40 zł, przegląd dożywotni. Co do chorągiewek to myślę że żółte
tablice powinny wystarczyć coś takie jak montowane są na naczepach,
przyczepach.



| Czy prawo jazdy kategorii C uprawnia tylko do kierowania
| ciężarówkami i dostawczakami, czy również pozwala na kierowanie
| samochodem osobowym. ???

OIDP C+E daje uprawnienia także kat T.


Eeeee ?? tzn co masz na myśli ? Że mając kat. T, możesz jeździć zestawem
Ciągnik + Naczepa / Solówka + Przyczepa ?
Jeżeli tak myślisz, to się mylisz. A jeżeli masz na myśli odwrotną
konfigurację, to owszem, posiadając kat. C+E możesz jeździć traktorem z
przyczepą, a nawet z dwoma przyczepami.


Eeeee ?? tzn co masz na myśli ? Że mając kat. T, możesz jeździć zestawem
Ciągnik + Naczepa / Solówka + Przyczepa ?
Jeżeli tak myślisz, to się mylisz. A jeżeli masz na myśli odwrotną
konfigurację, to owszem, posiadając kat. C+E możesz jeździć traktorem z
przyczepą, a nawet z dwoma przyczepami.


Tak to drugie.


Panowie,
w większości warszawskich dzielnic
numery rejestracyjne dla przyczep /i naczep/
to WX 123AE, gdzie X- to litera dla danej dzielnicy
123 - to kolejne numery, AE - stały wyróżnik przyczep.
WI - to dzielnica Śródmieście gminy W-wa Cetrum.


| Mozliwe ze to było W1 a reszta to indywidualne numery.

Tez mi sie tak na poczatku wydawalo, ale...
WI(1) 697AE
1. strasznie bez sensu wydawac 1000,- i przywalic takie bezsensowne
nrumery.
2. Rozumiem zeby dawac indywidualne numery na ciagnik, ale na naczepe...
troche szkoda.

no ale... o gustach sie nie dyskutuje..  :-)

pozdrawiam,
24




numery rejestracyjne dla przyczep /i naczep/
to WX 123AE, gdzie X- to litera dla danej dzielnicy
123 - to kolejne numery, AE - stały wyróżnik przyczep.
WI - to dzielnica Śródmieście gminy W-wa Cetrum.


No, ale ja widziałem takowy numer na Lublinie (?!)


Witam!
Poszukuję tekstów poniższych norm do opracowania tema tu "VIN i tabliczki
znamionowe, dla celów identyfikacji pojazdów"
bardzo proszę o wszelkie informacje na temat :-)
- PN-92/S-02060 &#8211; Pojazdy drogowe &#8211; Numer identyfikacyjny pojazdu (VIN).

Części składowe i budowa (ISO-3779 - 1983) oraz n/w normy:

- PN-92/S-02061 &#8211; Pojazdy drogowe &#8211; Numer identyfikacyjny pojazdu (VIN).

Miejsce i sposób znakowania.

- PN-92/S-02062 &#8211; Pojazdy drogowe &#8211; Numer identyfikujący producenta (WMI).

- PN-89/S-02006 &#8211; Pojazdy samochodowe, przyczepy i naczepy.

Kategorie.

Symbole i określenia.

- PN-89/S-02007 &#8211; Pojazdy samochodowe, przyczepy, naczepy i zespoły pojazdów.

Klasyfikacja i terminologia.

- PN-84/S-02014 &#8211; Pojazdy samochodowe i przyczepy.

Masy i obciążenia.

Terminologia.

- PN-93/S-02051 &#8211; Pojazdy samochodowe i przyczepy.

Tabliczki znamionowe i homologacyjne.

Wymagania.

- PN-81/S-02052 &#8211; Ciągniki rolnicze.

Tabliczki znamionowe.

Główne wymiary i napisy.

Jeżeli tak, to czy możliwe jest otrzymanie ich e-meilem, lub też możecie
Państwo wskazać gdzie one mogą być dostępne w internecie nieodpłatnie lu co
najwyżej za opłatą symboliczną.
                                   Sławek M.


Wlasnie sciagneli mi zabudowe z jednego busa i naszla mnie pewna
'gjienjalna' mysl,
mianowicie w miejsce zabudowy na ramie umiescic proste siodlo, i zbudowac
niewielka naczepe z plandeka, tak zeby calosc zmiescila sie w powiedzmy w
2500 kg, pozostanie 1000 kg ladownosci w dokumentach.
Teraz pytanie jak to bedzie traktowane w swietle przepisow? Czy to bedzie
zestaw typu ciagnik naczepa o DMC < 3500 kg czy jak pojazd z przyczepa, czy
po prostu jako obiekt niezidentyfikowany.
Swojego czasu widzialem np sprintera z naczepa.

Pozdr
Marcin.



Wlasnie sciagneli mi zabudowe z jednego busa i naszla mnie pewna
'gjienjalna' mysl,
mianowicie w miejsce zabudowy na ramie umiescic proste siodlo, i zbudowac
niewielka naczepe z plandeka, tak zeby calosc zmiescila sie w powiedzmy w
2500 kg, pozostanie 1000 kg ladownosci w dokumentach.
Teraz pytanie jak to bedzie traktowane w swietle przepisow? Czy to bedzie
zestaw typu ciagnik naczepa o DMC < 3500 kg czy jak pojazd z przyczepa, czy
po prostu jako obiekt niezidentyfikowany.
Swojego czasu widzialem np sprintera z naczepa.


http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=T665950
http://moto.allegro.pl/item367143726_iveco_49_12_ciagnik_z_naczepa_6_...



| Wlasnie sciagneli mi zabudowe z jednego busa i naszla mnie pewna
| 'gjienjalna' mysl,
| mianowicie w miejsce zabudowy na ramie umiescic proste siodlo, i zbudowac
| niewielka naczepe z plandeka, tak zeby calosc zmiescila sie w powiedzmy w
| 2500 kg, pozostanie 1000 kg ladownosci w dokumentach.
| Teraz pytanie jak to bedzie traktowane w swietle przepisow? Czy to bedzie
| zestaw typu ciagnik naczepa o DMC < 3500 kg czy jak pojazd z przyczepa,
| czy po prostu jako obiekt niezidentyfikowany.
| Swojego czasu widzialem np sprintera z naczepa.

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=T665950
http://moto.allegro.pl/item367143726_iveco_49_12_ciagnik_z_naczepa_6_...


no tutaj B+E, czyli traktowane jest jako przyczepa pow 750 kg, fakt ciezko
zrobic przyczepe ktora wazyla by tak malo.
Ciekawie tylko jak to zarejestrowac ?


Ciągnie sie to hakiem (nawet wewnatrz kabiny ma klapkę, żeby można było hak
zapiąć) a dach samochodu z siodłem podtrzymuje jedynie część sypialną taką
jak w campingcarach z nadstawka nad kabiną. Siodło daje oś obrotu przy
skręcie zestawu, natomiast nie ciągnie bezpośrednio. Nośność dachu jest więc
wystarczająca. Naczepa ma koła zaraz za zderzakiem samochodu i wydaje mi się,
że są lekko skrętne chyba mechanizmem zwrotnicowym. W każdym razie dyszel
może się przemieszczać na boki, względem przyczepy i są przy nim jakieś
drążki. Jakieś drążki ida też od sprzęgu. Pare dni temu to tylko mi śmignęło
na Trasie Siekierkowskiej w wAw. Nie wiem jak cała mechanika dokładnie
działa, nie pamiętam jak to dokładnie wygląda bo z bliska widziałem coś
takiego 4 lata temu i dlatego pytam.
Pzdrw.

-- orientuje sie ktos o tym jak przebiega egzamin na przyczepy ( ile
godzin
do wyjeżdżenia przed egzaminem ) oraz koszt egzaminu. Nadmieniam że już
mam
"C" oraz "D".


Czyli jak wnoszę, będziesz robił kategorię "E do C" (która zresztą
automatycznie da Ci też B+E i D+E).
Egzamin na C+E przebiega na zestawie z przyczepą centralnoosiową, przyczepą
z kłonicą obrotową (tzw "karuzela") lub naczepą - w zależności od ośrodka.
Manewry są wszędzie te same:
- rozpięcie i spięcie zestawu: prawidłowe połączenie przewodów,
zabezpieczenie klinami, hamulce pomocnicze, przygotowanie do jazdy -
sprawdzenie zestawu itd. Wbrew pozorom nie wszystko jest takie oczywiste i
sporo osób na tym oblewają. Całość nie może zająć więcej niż 15 min.
Teoretycznie liczy się efekt końcowy, a co robisz w ciągu tego kwadransa to
tak na prawdę Twoja sprawa (choć egzaminator może oczywiście interweniować
jak np. będziesz taranował przyczepę ;-)
- jazda po łuku w prawo do przodu, zatrzymanie w strefie i jazda po łuku do
tyłu też z zatrzymaniem w wyznaczonej strefie - z możliwością dokonywania
korekt, ale łączny czas nie może przekroczyć 5 minut. Strefa ma teraz chyba
metr przed linią, kiedyś było to 40 cm co przy cofaniu było dość niezłym
wyzwaniem.
+ dwa z losowych manewrów, wjazd i wyjazd: (są odpowiednie zestawy zadań)
- skośny przodem
- prostopadły przodem
- prostopadłu tyłem
- ruszanie na wzniesieniu
a później to już huzia na miasto

Miro


| amplitudzie circa pół metra, i również o pół metra rzucało mu dupą
na

| oła sie odrywały od ziemi?

normalna prawie rzecz przy pustych naczepach.... TIRy służą do
jeżdżenia z ładunkiem a nie puste ;-)


    Mozna takie zachowanie przyczep czesto zaobserwowac na drogach gdy
ciagnieta przyczepa jest pusta-zwlaszcza male przyczepli do aut osobowych
czy tez lawety(1,2 osiowe)
pozdrawiam


| Europie Zach., nie widziałem, aby maszyny budowlane miały tablice
| rejestracyjne, więc w Polsce, sytuacja, że maszyny nie mają rejestracji
| wydaje się normalna. W razie czego budowa musi być normalnie
| ubezpieczona,
| itd.

Zgadza się, tylko że tam są one przewożone na naczepach, a nie jeżdżą
sobie po ulicy!

A mnie zastanawia jeszcze inna kwestia.

Art.63 ust.3. mówi, że nie można przewozić osób w przyczepach.
Też ich nie doczyczy ??

Pozdrawiam


Wjechalem na kemping i moim oczom ukazala sie przyczepa kempingowa ...
ale za to jaka !

Przyczepa miala parenascie metrow dlugosci. W ogole to miala wymiary
typowej naczepy na tira i wygladala tak, ze czlowiek mogl przed nia
usiasc i kontemlowac pare lat, dlaczego oplaca sie kupic taka przyczepe,
zamiast mieszkac w Mariotach ;-)

http://www.krzysiekpp.prv.pl/kemping/tir.jpg

Niestety ... zdjecie zrobione okolo 20:30 i do tego komórką. Wiec mozna
sobie tylko powyobrazac detale ...


| jak już Ci się znudziły wszystkie Mariotty, chcesz poprzebywać z rodziną
| nieco bliżej natury, być bardziej mobilnym, lubisz jeździć, jedno z
| Twoich aut to mocne auto terenowe, to czemu nie?

Ale ta przyczepa miala zaczep dostosowany na ciągnik siodlowy ;-)

--


Słabo widać, ale też mi się tak wydaje, a jak się przyjżeć lepiej, to z boku
wystają takie "segmenty" wysuwane z przyczepy co powoduje zwiększenie miejsca w
środku.
Amerykanie lubują się w tego typu wynalazkach i mają duże PICK-UPy co się
montuje na nich siodło i ciąga się taką naczepę :-))
Są różne gusta, a o gustach się nie dyskutuje !!!!

pzdr
gucio
---
http://www.caravaning.klub.prv.pl


Przyczepa miala parenascie metrow dlugosci. W ogole to miala wymiary
typowej naczepy na tira i wygladala tak, ze czlowiek mogl przed nia
usiasc i kontemlowac pare lat, dlaczego oplaca sie kupic taka przyczepe,
zamiast mieszkac w Mariotach ;-)

http://www.krzysiekpp.prv.pl/kemping/tir.jpg


widziałem coś takiego. Przyczepa była ciągnięta przez Chevroleta Silverado i
zamocowana jak naczepa przy TIRach, czyli na czesci zaladunkowej. Była
ogromna, mysle ze spokojnie wielkosci dwupokojowego mieszkania. Pełen wypas,
tyle ze chyba strasznie nieporęczna :P

Pozdr Scyzoryk


Niestety ... zdjecie zrobione okolo 20:30 i do tego komórką. Wiec mozna
sobie tylko powyobrazac detale ...


Jakieś 10 lat temu widziałem dziesiątki takich przyczep/naczep we Francji.
Ogólnie były przystosowane do ciągników siodłowych.
Widziałem również kemping dla takich naczep - specjalne stanowiska gdzie
można było podłączyć prąd i wodę (były liczniki zużycia) oraz kanalizację.

W zasadzie full wypas, niektórzy takich mieszkań nie mają.


lodzkie, ale miejsce producenta nie ma znaczenia

m,.

?


Poszukaj sklepu z częściami do samochodów ciężarowych, lub przyczep/naczep
ciężarowych i tam napewno kupisz.
Jaki przewód i ile go potrzebujesz ? Czy 7 żyłowy, czy 13 żyłowy ?
Zobaczę u siebie jaka będzie cena to pogadamy.
Jakby co to pisz na priv !!

pzdr
gucio
---
www.karawaning.com.pl



Ma i to duzo - jak robisz kurs na D to w zaleznosci czy masz C czy
nie to jezdzisz wiecej lub mniej godzin.


a jakie to ma znaczenie z punktu widzenia prowadzenia pojazów ?
C to cieżąrówki, D to autobusy. Houk.

Zeby ciagnac naczepe lub przyczepe musisz miec C+E (nie mowimy ofkoz o
przyczepach lekkich).


No może i tak, choć nie jestem taki pewny co do naczep i koniecznośći
posiadania kat E. Nie chce mi sie googlać, ale tak jakos mi swita, ze był
tam jakis myk. Jeśli jestes pewny - ok, ale jesli nie jestes pewny, a
jedynie tak Ci sie wydaje - to sprawdz.



Ciesz się, że tylko tak się to odbyło :) Kilka tygodni temu jechałem w
Poznaniu za gościem, który ciągnął za sobą przyczepę, na której wiózł
cztery dość leciwe już kuchenki gazowe. Pogoda była dość "wietrzna", facet
zbyt wolno też nie jechał - no i w pewnym momencie z tych kuchenek zaczęły
"odfruwać"  różne elementy - klapy, palniki... Zmusiło to mnie oraz


Jechałem sobie kiedyś betonówką w okolicach gliwic (opel), była noc.
Nagle widzę przed sobą snopy iskier i światła raz białe, raz czerwone.
Dałem po hamulcach i dopiero załapałem o co idzie - leci na mnie złożony
wpół ciągnik z naczepą, przednich kółek już nie miał, jakoś się pod spód
zagieły, naczepa w poprzek drogi ...
Uff ... jakiś fragment równego pobocza był gdzie uciekłem.

A wszystko przez geniusza, któremu się pusta laweta jakimś cudem odpieła.



Witam,
chciałem zrobić mapkę z zaznaczeniem miejsc gdzie są produkowane lub
składane lub w jeszcze inny być może sposób wytwarzane samochody i
inne pojazdy (motocykle, przyczepy itp) Możecie podpowiedzieć mi co
wiecie na ten temat?


Autobusy:
Autosan (ZASADA) - Sanok
SCANIA (Kapena S.A)- Slupsk
Volvo Bus - Wroclaw
Jelcz (ZASADA) - Jelcz-Laskowice
Solaris Bus & Coach - Bolechowo

Cięzarowe:
Star Trucks (MAN Nutzfahrzeuge AG) - Starachowice
Jelcz (ZASADA) - Jelcz-Laskowice
MAZ - Dębnica Kaszubska

Dostawcze:
PFS (Poltruck) - Nysa

Osobowe:
PFS - Nysa

Inne:
Melex - Mielec

Przyczepy/Naczepy:
Zasław - Zagórz
Wielton - Wieluń


hm, od czasu do czasu widzi się np Lubliny z... naczepą, gdzies na
mobile.de
widziałem tez chyba sprintera; tylko nie wiem jak to jest z tą naczepą -
czy
podchodzi pod przyczepkę lekką czy jak?


jesli masa zestawu nie przekracza 3,5 tony to na kategori B mozesz jechac
takze z ciezsza przyczepa. Ja widzialem Poloneza trucka z naczepa :)

Pozdrawiam


tachografu juz wtedy gdy zestaw samochod+przyczepa przekracza 3,5tony
Zgadzam się
Drugi kaganiec wiaze sie z koniecznoscia uzywania kart drogowych dla
kazdego
samochodu lub zestawu pojazdow o DMC do 3,5tony.


Przepisy całej ustawy od początku do końca odwołują się do Art.5.
Cytuję: Art. 5.
Przepisy niniejszego rozdziału nie mają zastosowania do przewozów
wykonywanych pojazdami:

przeznaczonymi do przewozu rzeczy, których dopuszczalna masa całkowita
włączając przyczepy lub naczepy nie przekracza 3,5 tony,

Przeczytaj jeszcze raz ustawę.
                   Marek


0Zgadzam się

| Drugi kaganiec wiaze sie z koniecznoscia uzywania kart drogowych dla
kazdego
| samochodu lub zestawu pojazdow o DMC do 3,5tony.
Przepisy całej ustawy od początku do końca odwołują się do Art.5.


zgadza sie sa odrebne przepisy w rozdzialach dla podpunktow1-2 i dla calej
niewymienionej reszty

Cytuję: Art. 5.
Przepisy niniejszego rozdziału nie mają zastosowania do przewozów
wykonywanych pojazdami:

przeznaczonymi do przewozu rzeczy, których dopuszczalna masa całkowita
włączając przyczepy lub naczepy nie przekracza 3,5 tony,

Przeczytaj jeszcze raz ustawę.


Kolego Marku, wiesz co to jest rozdzial? ;-)

Pozdrawiam


Ciągnik, nie traktor. A czy z naczepą czy bez to i tak cza na ciężarowe
pow.
3,5.


According to: "Ustawa z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym. Dział
IV Rozdział 1 Art 88 pkt 9:(...) kategorii T- ciągnikiem rolniczym z
przyczepą (przyczepami) lub pojazdem wolnobieżnym"
Co do tego mają ciężarówki???
Dziękuję
Kijanka

According to: "Ustawa z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym.
Dział
IV Rozdział 1 Art 88 pkt 9:(...) kategorii T- ciągnikiem rolniczym z
przyczepą (przyczepami) lub pojazdem wolnobieżnym"
Co do tego mają ciężarówki???


Przyczepa - naczepa - jeśli nie widzisz różnicy to twój problem.
Wcześniej mówiłeś o naczepach, a teraz cytujesz fragment z przyczepami.
A jak wiadomo "traktory" z naczepami raczej nie istnieją (no może, jakieś
specjalistyczne wynalazki)
Dziękuję
Norton



 Nie. Nie do końca. Sport samochodowy wciąz opiera się na
 umiejętnościach kolesi, którzy potrafią opanować te potwory. W
 długiej prostej zaś liczy się start, przyczepność i tabuny koni.


No dobra, w 1/4 mili kasa w większym stopniu niż w pozostałych stanowi o
wyniku, ale w innych udział kasy też jest bardzo spory.

 Z drugiej strony potwora do RC (Div. 1) możesz mieć w okolicach
 100kE. Co w porównaniu z WRC jest kwotą wręcz śmieszną.


Ale trzeba mieć też: Ludzi, samochód pociągowy + przyczepę (ew. koń +
naczepa), kasę na wyjazdy (ME), cały mobilny serwis i ze dwa takie
potwory w częściach (+ pewnie jeszcze kupę innych rzeczy oraz możliwość
poświęcenia temu większości swojego czasu). Co - fakt - w porównaniu z
WRC jest mało :)
Myślę, ze m. in. dla tego p. Groblewski nie startuje w RSMŚ :)

 A przy okazji, czy w innych dziedzinach sportu kasy nie trzeba?


Ping-pong? Te rakietki to chyba nie są jakieś drogie ;-)

Pozdr


Czesc,

ich szukac (najchetnie w Krakowie). Macie jakies doswiadczenia? Mozecie
doradzic jakies komisy lub cos w tym rodzaju? Moze znacie jakies linki do


aktualnie tez szukam tyle, ze bagazowej...
ale na www.trader.pl sa glownie kempingowe, wiec tam moze cos znajdziesz.
No i cala masa naczep do tirow, ale to troche za duze :-) (przynajmniej jak
dla mnie)

Znalazlem przedstawiciela Niewiadowa w Krakowie, ale nie wiem jeszcze, czy
maja uzywane.

    Myslalem o zakupie N126E - warto?


Co do ceny, to za  tyle kasy byly do kupienia calkiem fajne przyczepy
niemieckie, duze, z bajerami. Z tym, ze to bylo po sezonie, na kempingu w
Hiszpanii. Moze warto poszukac czegos za granica? Nie mam nic do Niewiadowa,
wrecz przeciwnie, sam chce kupic przyczepe tej firmy (bagazowa), ale N126
jest dosyc mala. Ale to tez moze byc zaleta. Zalezy ile wozisz sprzetu i
dzieci :-).

Artur

Aha, jak bys znalazl pierwszego wlasciciela, ktory wyjezdzal raz na rok i
dbal o przyczepe, to moze czemu nie?


On 28 Feb 1998 10:53:06 GMT, Wojciech Szalwinski

Napisz sam cos o nich, chetnie przeczytam i sie czegos dowiem... :)

--


 :-I dobra:

1. naczepy mozna dowolniej zmieniac, za to przyczepy latwiej
rozladowywac. Gdyby nie obowiazujace graniczne wymiary przyczep bylo
by wiecej.
2. Jest tyle mozliwych wariantow jazdy ze tylko czlowiek w pelni
wykorzysta mozliwosci auta do aktualnych,  jego i auta potrzeb.

I co?

Igo



(...)

Dlaczego ciężarówki mają pneumatyke a nie hydraulike w układzie hamulcowym?


Jedno i drugie. Nie stosuje się tego w samochodach osobowych ze względu
na wagę, skomplikowanie układu, oraz siły potrzebne do skutecznego
hamowania. Kwestia kolejna to przyczepa, naczepa, która w przypadku
braku ciśnienia jest hamowana mechanicznie. Podobnie z hamulcem
postojowym.



Bo pneumatyczny układ hamulcowy nie wymaga odpowietrzania co ma istotną
zalecę przy eksploatacji przyczep/naczep.


Kolejnym elementem jest fakt, że minimalna nieszczelność w układzie
hydraulicznym praktycznie dyskwalifikuje pojazd z jazdy, natomiast mała
nieszczelność w układzie pneumatycznym może zostać "nadrobiona" przez
sprężarkę.

Następny "plus" to łatwość konstruowania tzw "hamulców najazdowych"
przyczepach.

Ogólnie to pneumatyki (moim zdaniem) mają więcej zalet a jedyną poważną
wadą jest konieczność stosowania ciężkiego i dużego osprzętu - sprężarka
i butle.



To ma nawet sens - po co swiecic zasloniete lampy i przeciazac
przelacznik [razem z przyczepa 84W] .. ale powinien byc jakis sposob
wlaczenia pod nieobecnosc przyczepy.


tu sprawa dyskusyjna bo można postawić pytanie po co w ogóle światła z
tyłu skoro przyczepa je przejmuje (stop, kierunki etc.). Zauważ że nawet
w zestawach ciągnik+naczepa w ciągniku zawsze palą się światła choć  ich
prawie nie widać. A co do przełącznika to przecież chyba nie problem
przenieść 84 W.
Mi się zdaje że coś masz skopane w tej instalacji. To raz a dwa sprawdź
żarówki w p-m :). A trzy w moim mundku też jest taka przejściówka ale
nie wiedzieć dlaczego kabel od STOPU jest poprowadzony prosto z skrzynki
bezpieczników i wygląda jakby ktoś go sam poprowadził. Także pogrzeb
trochę w swoim mundku i może coś wyjdzie ciekawego.


jade sobie cos kole 90km/h prosta droga, jedzie rolnik z ciagnikiem z
przyczepa, z daleka widze ze droga wolna, wlaczam migacz, zaczyna wyprzedzac
a sko..wiel zjezdza mi na lewy pas, zaczynam hamowac, poslizg, i w tyl
naczepy,
corsa dostala po przednich slupkach, dach rozcielo nad pasazerem, drzwi
troche pogiete, pasazera, maska nadkole, slupek srodkowy tez oberwal, szyber
rozwalony, przednia i boczna szyba poszly,
przyjechaly paly, dali mi mandat i pojechali....

az sie ucieszylm... ;((

a to bylo takie fajne autko..
Opel Corsa 5-drzwi Czarny, standard wyposazenie.. (2 poduchy, centralny,
wspomaganie)

ehhh jakos to bedzie..

a co do autka chcialbym takie zeby nie bylo za stare, tzn. cos kolo 96 i
wyzej..

Pozdrawiam i nie zycze nikomu takich przezyc (chodz nie jeden mial juz
gorsze)

Michał



jade sobie cos kole 90km/h prosta droga, jedzie rolnik z ciagnikiem z
przyczepa, z daleka widze ze droga wolna, wlaczam migacz, zaczyna
wyprzedzac a sko..wiel zjezdza mi na lewy pas, zaczynam hamowac,
poslizg, i w tyl naczepy,
[...]
przyjechaly paly, dali mi mandat i pojechali....


hmm, jezeli nie zasygnalizowal manewru to chyba jego wina?


Cofam, +E tez jest potrzebne, bo naczepa to tez przyczepa....

Tomek

żeby prowadzić 40t tira potrzebna jest kategoria C+E wraz ze świadectwem
kwalifikacji.


Wystarczy samo C, bo naczepa nie jest przyczepa. Natomiast to C trzeba
miec minimum 3 lata (pow. 24t) no i  wiadectwo (pow. 7,5t).

Tomek


Wg Twojej logiki, to każdy, kto chciałby usiąść za kierownicą czyjegoś
auta, żeby tylko przejechać kilka km (podwieźć czy coś) musiałby
wykupywać ubezpieczenie. A to cięzko wykonalne.
Druga sprawa - po co oc na przyczepę/naczepę? Zostawisz ją gdzieś na
parkingu, zawiodą zabezpieczenia i poleci na jakieś auto. Z jakiego auta
miałbyś to wypłacić? Z tego co ostatnie ciągnęło? A wg Ciebie to
kierowca miałby płacić ubezpieczenie dla siebie, a nie na auto. To
powiedz z czyjego wtedy ubezpieczenia miałoby być płacone?

  Nic by nie pomoglo , nawet jakbys siedzial w Volvo S80.
Taka skania wazy gdzies 7t. (bez naczepy) , z naczepa (o zgrozo) ok. 30t. a
takie Volvo 1,5t. - wiec masz porownanie.
  A tak poza tym to Maluch to niezla jezdzaca metalowa trumna!

KuRoŃ

Witam !

Nie wiem czy widzieliscie (w TV albo gazetach) - piekny przyklad co moze
zrobic nieuwazny kierowca ciezarowki ...

Na swiatlach zatrzymal sie star z przyczepa. Za nim dojezdzala pf 126p pani
z synem. Zatrzymala sie. Trzeci samochod Scania - nie zatrzymala sie.
Wynik - (jak to okreslil jeden ze strazakow) kierowca i pasazer malucha
zostali wprasowani w karoserie ...
Faktycznie - malucha mozna bylo poznac tylko po kolach ... A Scania (sadzac
po wraku malucha) zatrzymala sie z 1 m od stara.

Ciekawe - jakie w takiej sytuacji szanse mieliby jadacy innym, wiekszym
samochodem np. polonez, volvo ...

--
Pozdrawiam
Tomek



| Czy ktoś może mi wytłumaczyć jak cofa się samochodem z przyczepą?
Niedawno
| musiałem wjechać tyłem na podwórko i męczyłem się chyba z 10 minut zanim
| wjechałem :)


Jelsi to przyczepa jednoosiowa na sztywnym dyszlu (nie znam fachowej nazwy),
to bulka z maslem. Odbijasz dokladnie odwrotnie, niz cofasz samym autem.
Jesli sa dwie osie i piersza obracana, to juz wieksza sztuka.
Tiry maja naczepy, a  nie przyczepy.Manewrowanie wiec jest bardzo latwe.
Trzeba tylko uwazac,ze zestaw jest dlugi.Sam cwiczylem.

Pozdr.
Pawel



| Czy ktoś może mi wytłumaczyć jak cofa się samochodem z przyczepą?
Jelsi to przyczepa jednoosiowa na sztywnym dyszlu (nie znam fachowej
nazwy), to bulka z maslem. Odbijasz dokladnie odwrotnie, niz cofasz
samym autem. Jesli sa dwie osie i piersza obracana, to juz wieksza
sztuka.
Tiry maja naczepy, a  nie przyczepy.Manewrowanie wiec jest bardzo
latwe. Trzeba tylko uwazac,ze zestaw jest dlugi.Sam cwiczylem.


Popieram, tak samo laweta 2 osiowa latwo sie cola, ma mniejsza
tendencje do skrecania niz na jednej osi.


| Hej ludzie, robię serwis frico.

Juz predzej gdyby sie zajac posrednictwem sprzedazy tych samochodow, ich
sprowadzaniem do Polski, odprawa celna, naprawami, czesciami zamiennymi.
Na tym by mogl zarobic od jednego samochodu 1000-2000 DM i to jest
wlasnie biznes.
Ale wtedy kazdy samochod musi byc dokladnie opisany ze szczegolami
wszystkie wady, usterki,
jakie czesci do wymiany i zdjecia z kazdej strony i to w duzym formacie.

A juz najlepiej to te wszystkie samochody przywiezc pod zachodnia
granice i ustawic na wielkim parkingu i niech kierowcy z Polski sami tam
przyjezdzaja i wybieraja na miejscu.
Wypadkowych Niemcy i tak nie kupia i musze pojechac na wschod.
Zatem to rozwiazanie jest optymalne.
Lorrami z naczepami, przyczepami przewozic po 10-15 samochodow do
granicy z Polska i tam skladowac na duzym parkingu.

Jacek

Jacek



Witam.
Mam pytanie i prosze o odpowiedź osoby które zdawaly egzamin na kategorię C+E
już po nowych przepisach.

Czy na C+E jest tylko jazda i cofanie przodem po łuku.Bo slyszalem ,że
(parkowanie skosem-wjazd tyłem i przodem oraz parkowanie rownoległe wjazd
tylem
i przodem,zawracanie itp) nie obowiązuje tej kategori C+E tylko jazda po łuku
czy to prawda ?????????

dzieki.pozdrawiam

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Mam jeszcze jedno pytanie jaka jest przyczepa na egzaminie C+E dołączona do
Stara z jaką sie zdaję? tak np. jak rolnicze gdzie łamię się w 2 miejscach w
przyczepie i na dyszlu i w jedynm mijescy lamie sie tak jak np. Tir z
naczepą?????/ prosze o odpowiedz.
Pozdrawiam


to zalezy od miasta w jakim zdajesz
lodz: zwykly dyszel , lamie sie w dwoch miejscach
sieradz: zlykla lub tandem
wroclaw podobno naczepa ale to chyba plotka

| Witam.
| Mam pytanie i prosze o odpowiedź osoby które zdawaly egzamin na
kategorię C+E
| już po nowych przepisach.

| Czy na C+E jest tylko jazda i cofanie przodem po łuku.Bo slyszalem ,że
| (parkowanie skosem-wjazd tyłem i przodem oraz parkowanie rownoległe
wjazd
tylem
| i przodem,zawracanie itp) nie obowiązuje tej kategori C+E tylko jazda po
łuku
| czy to prawda ?????????

| dzieki.pozdrawiam

| --
| Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Mam jeszcze jedno pytanie jaka jest przyczepa na egzaminie C+E dołączona
do
Stara z jaką sie zdaję? tak np. jak rolnicze gdzie łamię się w 2 miejscach
w
przyczepie i na dyszlu i w jedynm mijescy lamie sie tak jak np. Tir z
naczepą?????/ prosze o odpowiedz.
Pozdrawiam

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



 Zapraszamy na stronę poświęconą transportowi.
Posiadamy informacje o wolnych ładunkach i autach w ruchu krajowym i
międzynarodowym.
Na naszej stronie również kupisz,sprzedasz i zamienisz:koncesje,auta
ciężarowe,naczepy i przyczepy oraz części.
Zapraszamy
-------------------------------------------------------------------
Giełda Transportowo-Spedycyjna

www.tir.pnet.pl
------------------------------------------------------------------


Na naszej stronie również kupisz,sprzedasz i zamienisz:koncesje,auta
ciężarowe,naczepy i przyczepy oraz części.


Przyczepy, powiadasz... No to jest do sprzedania przyczepa od N-ki w
wersji barowej. Sprzedać chcą goście, którzy mieli w niej zrobić bar,
ale zbankrutowali, i żeby odzyskać choć trochę kasy, potną ją na złom.
Gdyby ktoś chciał, ma niewiele czasu do namysłu.


| Na naszej stronie również kupisz,sprzedasz i zamienisz:koncesje,auta
| ciężarowe,naczepy i przyczepy oraz części.

Przyczepy, powiadasz... No to jest do sprzedania przyczepa od N-ki w
wersji barowej. Sprzedać chcą goście, którzy mieli w niej zrobić bar,
ale zbankrutowali, i żeby odzyskać choć trochę kasy, potną ją na złom.
Gdyby ktoś chciał, ma niewiele czasu do namysłu.


"Wiedzialem ze beda autobusy restauracyjne!" - pamietacie? :)



traktora urwala sie naczepa z czymstam (oczywiscie na torach) i mamy
zatrzymanie na cztery fajerki... Dzwig z R-2 leci tam na gwizdkach, ale cos


Zaraz. Na torach lezy przyczepa i blokuje i to jest koniec, czy tez
sie cos jednak tramwajowi zrobilo?

  MJ


| traktora urwala sie naczepa z czymstam (oczywiscie na torach) i mamy
| zatrzymanie na cztery fajerki... Dzwig z R-2 leci tam na gwizdkach, ale
cos
Zaraz. Na torach lezy przyczepa i blokuje i to jest koniec,


Tak.

czy tez sie cos jednak tramwajowi zrobilo?


Nie.



| traktora urwala sie naczepa z czymstam (oczywiscie na torach) i mamy
| zatrzymanie na cztery fajerki... Dzwig z R-2 leci tam na gwizdkach, ale
cos
| Zaraz. Na torach lezy przyczepa i blokuje i to jest koniec,

Tak.


To po co do tej przyczepy tramwajowy dzwig? Niech ja sobie pomoc drogowa
sciaga...

  MJ


| | traktora urwala sie naczepa z czymstam (oczywiscie na torach) i mamy
| | zatrzymanie na cztery fajerki... Dzwig z R-2 leci tam na gwizdkach,
ale
| cos Zaraz. Na torach lezy przyczepa i blokuje i to jest koniec,
| Tak.
To po co do tej przyczepy tramwajowy dzwig? Niech ja sobie pomoc drogowa
sciaga...


Po to zeby udroznic ruch. Egoisto ;-p  A rachunek pewnie wystawia...


Mam pytanko (trochę OT): co oznaczają cyferki w 6-cyfrowej numeracji
autobusów PKS, np. 119306?


Ta numeracja była stosowana w pierwszej połowie lat 70tych. Pierwsza cyfra
zawsze była 1, dla odróżnienia od 5-cyfrowej numeracji z lat 60tych. Druga
oznaczała rok produkcji lub dostawy.

Wiem, że w 5-cyfrowej, np. 70123 pierwsza cyfra oznacza rok zakupu (7 =
1987
albo 1997), a trzy ostatnie - numer kolejny w okręgu, 2. cyfra (0) jest wg
mnie nieznacząca.


Jest bardzo znacząca bo oznacza autobus. Dawniej w PKS mieli też ciężarówki,
które w tym miejscu miały cyfrę 2. Jeszcze inną cyfrę miały przyczepy,
naczepy, wozy techniczne itp.

/s



jak już wyprzedzimy - dziękujemy - albo "po polsku" - awaryjnymi - albo
bardziej międzynarodowo - na przemian kierunkowskazami (prawy lewy prawy
 itp.), jadący z tyłu czasem błyśnie długimi - w sensie "nie ma za co"


Troszkę inaczej jest z tym miganiem długimi po wyprzedzeniu (przez
wyprzedzanego). To jest sygnał dla wyprzedzającego (w domyśle - tira lub
czegoś długiego) że już jego koniec wyprzedził i że może wracać na swój
pas. Przy kilkumetrowej naczepie nie widać gdzie się kończy, i czy już
udało się wyprzedzić, czy jeszcze koniec przyczepy/naczepy zmiótłby
wyprzedzanego.


pewnie dlatego ze druga strona sie dala poniesc, ale wiesz wielokrotnie przy
takich dyskusjach jest poruszany problem busiarzy co to wioza smierc:) i te
samochody(czy ich przyczepy) staczajace sie i siejace zamet i groze(w tym
watku bylo porownie ze lepiej jak uciekna wagony niz przyczepa jakiegos
tira:) conajmniej jak by takie naczepy mialy wpadac na pielgrzymke idaca do
czestochowy i zabijajac z 50 osob:)


Szczerze? Gdyby nie Aron albo Adaś Płaszczyca to nigdy nikomu nie

czy źle). Po prostu ten temat zostałby nietknięty. Ale zawsze któryś musi
się wciąć z "a busy odjeżdżają co 5 minut" albo "ja tą trasę przejechałem
samochodem w trzy godziny". Super, strasznie się cieszę z tego powodu, ale
grupa jest kolejowa i raczej nikogo to nie interesuje. I niepokojące jest,
że niedługo więcej będzie tu postów o busach, niż o kolei. Mam w tym swoją
niechlubną zasługę, niestety, wdając się w ogóle w takie dyskusje.
Największych krzykaczy nie da się przegadać.

W skrócie: prawda jak zwykle leży po środku, ale nie mam minimalnej ochoty
jej dociekać. I nie mam też ochoty o tym czytać. Więc uprasza się o
dyskutowanie na temat busów i wyższości samochodów nad pociągami gdzieś
indziej, nie tutaj.

Uff... to EOT.


 O ile pamietam (pisal o tym chyba Jarek Stawarz kiedys i nasunal to przed

chwila) to sygnalizacja samoczynna wlacza sie na kilkanascie sekund
(kilkadziesiat?) przed przejazdem pociagu. To kilkanascie sekund dla
rolnika
starajacego sie sforsowac przejazd lekkim ciagnikiem Ursus C-330 z ciezka
przyczepa to moze byc zbyt malo - moze sie on znalezc w sytuacji gdy
blyskawicznie musi zdecydowac czy uciekac, czy probowac przejechac. Nie


wiem

Sygnalizacja przejazdowa
wlacza sie na kilkadziesiat sekund przed przejazdem pociagu.
Pozatym owszem mozliwe jest zawsze ze traktor utknie na torach podobnie jak
zdarza sie ze stanie sie to z samochodem.  Ale .... jezeli ktos lekkim
ciagnikiem
ciagnie ciezka przyczepe to musi to brac pod uwage i trudno winic za to
kolej ze gosciu maluchem ciagnie naczepe od TIRa.

A BTW widziales wczoraj dziennik bylo wlasnie o wypadkach dzieci na wsi
14 letka prowadzila ciagnik i sie wywalila (razem z 4 letnia siostra !!!!!)
,
 moze to tez nie jest glupota ???

Tylko mi nie pisz ze tak zawsze jest na wsi. Czas to zmienic. A najlepsza
sygnalizacja na glupote nie pomorze.


Nie bzdurne. Wsadzimy Cie Robbo, po krotkim kursie obskugi ciagnika C-330,
za kierownice tego malenstwa, zaladujemy Ci 5 ton przyczepe, i bedziesz
przejezdzal przez ten przejazd. Jak wjedziesz przednimi kolami na szyne,
wlaczy sie sygbnalizacja. Jak zadziala dzwon, to nawet to uslyszysz, bo nie
bedziesz juz widzial swiatla. Ale tu dup! zakopales sie mimo braku blota i
slonka, na sliskim kamieniu buksuje Ci niedociazone kolo napedowe, bo nie
masz balastu (muzialbys utyc  do wagi kilku ton, a podpieta masz ciezka
przyczepe, ktora Cie trzyma za dupsko). Z tylu row. Masz x sekund do
przejazdu pociagu ( w zaleznosci od refleksu x=5-15 pewnie). Co robisz? O
kurde, juz widzisz pociag, jest calkiem daleko ale rosnie w oczach. Na
wozie
z tylu wieziesz, bos chlop polski, cala swoja rodzine, a oni nie zdaja
sobie
sprawy z niebezpieczenstwa.


Taaaa jak ktos maluchem ciagnie naczepe od TIRA to jest glupcem.
Glupota jest cignac taka przyczepe slabym ciagniekiem i miec jeszcze
pretensje.
Pozatym nie przesadzaj "zakopiesz sie"  gdzie w szyny ???




                 ^^^^^^^^^^^^^^

... która to nazwa jest jak najbardziej prawidłowa i występuje w obiegu:

Pociag drogowy to nic innego jak samochód ciężarowy z przyczepą :)


masz rację. ale brzmi to głupio. w jednej z encyklopedii był to ciągnik
siodłowy z naczepą + przyczepa.... ciiiiii  bo się tirowcy dowiedzą ;)


Gromek
-----------

| Co niby on ma takiego, czego mi brak?
| To proste, kochany. On ma większego...
| chłe, chłe, zmyślna ta Krystyna, też bym wybrała dłuższego! ;)
Większy nie oznacza dłuższy.
Pamiętaj, że działamy w świecie trójwymiarowym
i na rozmiar wpływa nie tylko długość, ale także szerokość i głębokość.
Z poważaniem,
Redakcja


Droga Redakcjo, zapewniam, dłuższy w spotkaniu z krótszym
zawsze wygra.

Z wyrazami
pracownica autoryzowanej stacji obsługi przyczep&naczep



A po co ci klasy wogole? Takimi durnymi pytaniami mozna "zalatwic"
kazdy przyklad.


Nie :) To ten przykład był durny. Klasy się tworzy tam, gdzie jest to
uzasadnione.

No niestety ale Ty uciekasz o rzeczywistosci. Moze, o tym nie
wiesz, ale nie kazdy pojazd posiada silnik. Np. przyczepa,
naczepa, rower, itp... Nie sa to byty bynajmniej abstrakcyjne, no
chyba, ze ktos ich nigdy nie widzial na oczy.


Tak, ale co ważnego z punktu widzenia systemu przemawia za
wyodrębnieniem takiego bytu 'pojazd'?

| Ilość kół decyduje o pewnych właściwościach zdecydowanie
| rozróżniających klasy, ale jakież to są właściwości, że taki
| podział jest Ci potrzebny?

Liczba kol.


LOL. I co w praktyce mi to daje? Przecież liczyłem na uzasadnienie
dlaczego nie ma w klasie zmiennej 'int liczbaKol'.

Dlaczego wyssane z palca? Przepisy o ruchu drogowym tez sa wyssane
z palca? One wlasnie tak rozpatruja pojazdy, dwu/czterokolwe,
silnikowe/bezsilnikowe.


Widzisz. Tu chyba się różnimy. Ja używam modelowania obiektowego
w pracy, w praktycznych projektach. A Ty w chmurach.

EOT. Nie ma sensu.

whoAmI.


"Beblok"

Trudno! Ja nic na to nie poradze ale niestety to one najbardziej
niszcza nasze drogi a ja za nich nie bede placil i uwazam ze ten kto
niszczy najwiecej, najwiecej powinien placic.


Ponizej dane na rok 2001 o ile dobrze sprawdzilem date.
"Cztery kategorie pojazdów są obciążone podatkiem od środków transportowych.
 Rady gmin ustalają obowiązujące na terenie tych gmin stawki tej daniny.
 Zgodnie z rozporządzeniem ministra finansów z 28 listopada 2000 r.
 podatek drogowy ustalany przez rady gmin nie może w 2001 r.
 przekroczyć następujących górnych stawek:
- dla samochodu ciężarowego o ładowności powyżej 12 t
  oraz ciągnika siodłowego i balastowego - 2297 zł 87 gr
- dla samochodu ciężarowego o ładowności od 2 ton do 12 t,
  przyczepy i naczepy o ładowności powyżej 5 t
  oraz autobusu - 1776 zł 83 gr "

I Tobie jeszcze malo ?
Nie mam ciezarowki (takiej duzej)
ale Tobie zycze, zebys mial stycznosc
z tym problemem troche blizej, to moze wtedy
zmienisz zdanie...



- dla samochodu ciężarowego o ładowności powyżej 12 t
 oraz ciągnika siodłowego i balastowego - 2297 zł 87 gr
- dla samochodu ciężarowego o ładowności od 2 ton do 12 t,
 przyczepy i naczepy o ładowności powyżej 5 t
 oraz autobusu - 1776 zł 83 gr "


Jak juz pisalem nic na to nie poradze. Przeciez to nie moja wina!
Mysle jednak, ze te pojazdy potrafia na siebie zapracowac...

I Tobie jeszcze malo ?


Nic takiego nie powiedzialem.

Nie mam ciezarowki (takiej duzej)
ale Tobie zycze, zebys mial stycznosc
z tym problemem troche blizej, to moze wtedy
zmienisz zdanie...


A ja mysle, ze gdybys nie mial nic wspolnego z tymi podatkami od
środków transportowych to tez mialbys inne zdanie...
No coz, wcale sie Tobie nie dziwie ze masz inne zdanie.
Nie zapominaj jednak ze winieta to nie podatek od srodkow
transportowych.

Pozdrowienia
Beblok



| "Beblok"
| Trudno! Ja nic na to nie poradze ale niestety to one najbardziej
| niszcza nasze drogi a ja za nich nie bede placil i uwazam ze ten kto
| niszczy najwiecej, najwiecej powinien placic.

Ponizej dane na rok 2001 o ile dobrze sprawdzilem date.
- dla samochodu ciężarowego o ładowności powyżej 12 t
 oraz ciągnika siodłowego i balastowego - 2297 zł 87 gr
- dla samochodu ciężarowego o ładowności od 2 ton do 12 t,
 przyczepy i naczepy o ładowności powyżej 5 t
 oraz autobusu - 1776 zł 83 gr "

I Tobie jeszcze malo ?


W porownaniu do drog duzo to to znowu nie jest..

Nie mam ciezarowki (takiej duzej)
ale Tobie zycze, zebys mial stycznosc
z tym problemem troche blizej, to moze wtedy zmienisz zdanie...


Zazwyczaj jest to jednak jakas firma, gdzie ciezarowka zarabia - wtedy
troche inaczej sie to odczuwa. Ot - 1/10 tego ile kosztuje kierowca,
albo tyle co paliwo za 2000km, czyli czasem nawet jeden kurs..

J.



Ooooo... Z taką składnią w życiu nie zarobisz 26 tysiaków, jak Kolega. Ale
pracuj, jak On. Może do dwóch dociągniesz na zmywaku w Cardiff :-)


26 tysiakow - Stasiewski pomysl sobie ile bys musial butelek od zuli
powyciagac by tyle zarobic. Dla normalnych ludzi to sa gowniane
pieniadze, tylko dzieci neo+ i debile mylacy naczepe z przyczepa
sie tym podniecaja.

| Ooooo... Z taką składnią w życiu nie zarobisz 26 tysiaków, jak Kolega. Ale
| pracuj, jak On. Może do dwóch dociągniesz na zmywaku w Cardiff :-)

26 tysiakow - Stasiewski pomysl sobie ile bys musial butelek od zuli
powyciagac by tyle zarobic.


O - oprócz "idiota" jest i "debil". Widzę, że Kol. Tyszka nieźle z Tobą
przysiada do słowniczka.

Dla normalnych ludzi to sa gowniane
pieniadze, tylko dzieci neo+ i debile mylacy naczepe z przyczepa
sie tym podniecaja.


Czyli mylisz naczepę z przyczepą? A'propos: jak jest "naczepa" w mołdawskiej
cyrylicy? :-)

pzdr
ws


no a ty myslisz ze co to jest jak nie zdjecia czesci ?? lizaki z pokemonem
?
:)) pozdrawiam


Bardziej myślałem o zdjęciach naczep i przyczep.
Co do lizaków to nie jadłem więc nie wiem. :-)




Może to ma być "kłonica"? Brzmi po góralsku...

Jako czesc przyczepy / naczepy ciezarowki? Nie przypuszczam...
MM



  Na początek konstruktorów: co za idiota wymyślił wycie "do skutku"?
Przecież po kilku(nastu) minutach albo samochód odjedzie na lawecie
lub dzwiękoszczelnej naczepie/przyczepie, albo złodziej zrezygnuje.
Oraz właścicieli: jak już ma taki alarm, to niech na niego reaguje,
choćby w interesie akumulatora. A jeśli stawia tak, że sam nie słyszy
i liczy na współobywateli, to niech wie, że współobywatele zareagują
dopiero po 22, gdy alarm wyje ponad godzinę.
  Jak tak dalej pójdzie, to zostanę napiętnowany za przyklejenie
do przedniej szyby kartki za pomocą masła i mąki lub wody zamienionej
w lód - w zależności od pory roku.
  Przy okazji wazelina dla komisariatu na Raginisa w Wawie: w przypadku
prywatnych samochodów potrafili kilka razy odszukać właściciela i go
poinformować. Niestety - ostatnio zdarzył się samochód zarejestrowany
na firmę...


moze wyjde na chama i prostaka...
ale raz , gdy obudzilo mjnie takie cudo wyjace tuz pod moim oknem o
godzinie 3 - 4 w piatkowa noc ( wrocilem zrabany jak niedzwiedz z pracy
),  zastanawialem sie czym rzucic w ten samochod [ wyl ponad 30 min ] z
mojego 11 pietra

taka mnie zlosc i wscieklosc ogarnela, ze a drugi [ bardzo niewyspany ]
dzien  zaopatrzylem sie w woreczki foliowe.

zniose wycie 5 - 10 min...
ale kurcze blade 20 - 30 min to ewidentne przegiencie

gdybym znalazl wlasciciela to bym go na drugi dzien rozszarpal na
strzepy, wymienil sobie nerki, a z czaszki zrobil puchar a'la puchar
bogini Kali

ps. jak zadzwonilem na Policje to potraktowalii to cieplym moczem.
dlaczego takie wycie alarmow nie jest karalne ?
przeciez to jest zaklucanie ciszy nocnej :)


Artykul z wczorajszej GW:

Ponad 1,6 mld zl wyniosly w ubieglym roku straty spowodowane przejazdem przez
Polske przeciazonych ciezarówek - poinformowala Generalna Dyrekcja Dróg
Krajowych i Autostrad. To wiecej niz budzet tej Dyrekcji

W latach 1995-2000 ruch samochodów ciezarowych z przyczepami wzrósl o 68 proc.
Przy nasilajacym sie ruchu samochodów ciezarowych pojawia sie problem kosztów
wynikajacych z zanieczyszczenia powietrza, wody i gleby, emisji halasu,
wypadków transportowych i zuzycia dróg.

Ekolodzy uwazaja, ze dobrym sposobem na powstrzymanie zwiekszajacego sie
na drogach tranzytowego transportu towarowego jest transport kolejowy.
Wiekszosc trasy towar pokonywalby koleja (jako sama naczepa lub caly samochód),
a do klienta bylby dostarczany transportem samochodowym.
Nazywa sie to "transportem kombinowanym". Transport taki bylby mniej kosztowny
i w mniejszym stopniu zanieczyszczalby srodowisko.

Wedlug opracowania Cambridge University jeden 40-tonowy tir niszczy
nawierzchnie drogi tak jak 163 840 samochodów osobowych (przy zalozeniu,
ze jeden samochód osobowy wazy jedna tone).

Z kolei z opracowania Dyrekcji Infrastruktury Kolejowej wynika, ze do przewiezienia
tej samej masy towaru (1400 ton) potrzeba: jednej lokomotywy spalinowej,
234 samochody Star 200 lub 175 samochodów Jelcz 315. Ponadto samochody te zuzywaja od 15 do 17
razy wiecej paliwa niz jedna lokomotywa. Kolej podkresla przy tym, ze 90 proc. przewozów
kolejowych
odbywa sie za pomoca trakcji elektrycznej, a wiec bez emisji spalin do atmosfery.

Kolej podaje tez, ze jeden samochód emituje do srodowiska srednio tone spalin rocznie.
Okolo 30 proc. ogólnej puli zanieczyszczen pochodzi z transportu. W miastach
procent ten dochodzi nawet do 70.


hehehehe ciekawe kto to ten TYTUS


cytuje za www.teleadreson.com.pl"

Nazwa firmy       : Przedsiębiorstwo Handlu Zagranicznego "STEO" Sp.
                    z o.o.
Nazwa skrócona    : "STEO" Sp. z o.o.
Ulica, numer      : Wybrańska 6/8 m. 31
Miasto            : Warszawa
Kod pocztowy      : 03-206
Osoby kontaktowe  : prez. Julia Ochnio
Nowe województwo  : mazowieckie
Powiat            : warszawski
Gmina             : Warszawa
Stare województwo : warszawskie
Telefon(y)        : (22)8115864 6143934
Fax(y)            : (22)8115864
Forma własności   : prywatna
Forma prawna      : spółka z o.o.
NACE (EKD)        : 50.11.1  Sprzedaż hurtowa i detaliczna pojazdów
                             mechanicznych, przyczep, naczep
                    51.71    Sprzedaż hurtowa sprzętu i artykułów
                             przeciwpożarowych
                    51.65    Sprzedaż hurtowa pomocniczych maszyn
                             i urządzeń dla przemysłu, handlu
                             i transportu wodnego
                    50.22    Naprawy i konserwacja pojazdów
SIC               : 501201   Dystrybutorzy samochodów
                    508705   Sprzęt przeciwpożarowy, hurt
                    508403   Maszyny i urządzenia przemysłu drzewnego
                             i papierniczego, hurt
                    753999   Stacje obsługi samochodów, osobno nie
                             wymienione, osobno nie wymienione
                    Autoryzowana stacja obsługi JELCZ.



Mam mieszkanie, w ktorym jest glosno.


U mnie sąsiadów nie słychać - chyba że się piorą po gębach przed blokiem.

Za to samochody przez całą dobę zasuwają po betonowych płytach - w nocy
rzadko kiedy który schodzi poniżej 120 km/h.  Ryczą motocykle, karetki
wyją średnio co 10 min. Dziennie nad moim blokiem przelatuje chyba ze
100 śmigłowców.
Ale to i tak nic w porównaniu z ciężrówami wożącymi kontenery ze
śmietnikami które akurat pod moim oknem hamują ze "stówki" do 50 km/h bo
akurat tam kończą się 2 pasy a zaczynają się wyboje. Podobnie z resztą
samochody z przyczepami (nie naczepy - naczepy są ciche) ostro hamując
tuż przed przejazdem pod mostem (bo dopiero tam zaczyna im świtać myśl
że mogą się nie zmieścić) nawalają hakami tak, że już nie jeden gość u
mnie myślał że to koniec świata nadchodzi.
Normalnie dobrze nawalający kontener jest w stanie wywołać widoczne
drgania powierzchni wody na 9-tym piętrze. Dodam że ciężarówek wali mi
ok. 10 na minutę.
Wszystko to rzut beretem od centrum...

Czy jest jakis sposob


Polecam przyzwyczaić się albo wyprowadzić się na wieś...

spoldzielnia - wymiana okien, lepsze wyciszenie mieszkan, zabudowa balkonu?


Wymiana okien - polecam ale nawet jak masz klimę to i tak musisz je raz
na jakiś czas otworzyć.

zarzadca drogi - postawienie ekranow tlumiacych halas, posadzenie drzew,


Współczuję tym co mają ekrany - wolałbym już panoramę drogi szybkiego
ruchu niż widok z okien wprost na zasikany przez psy i pijaczków
pomalowany przez graficiarzy brudny od ton kurzu ekran dźwiękochłonny...

polozenie zwalniaczy?


Nie zawsze się da....

Moze ktos mial podobny problem?


Dla mnie i moich sąsiadów mieszkających tam od z góra 40 lat nie jest to
żaden problem.

--------------
qqruźNIK



Proszę przyjechac na Mazury do Pisza . Co druga
tablica w tym mieście wygląda tak jak: NPI 56AD.


Hmm... U nas to tak wyglądają rejestraje przyczep i naczep. Czy słyszął
ktoś o naczepie bankowej? albo biznesowej? :-))

Poszukuję programu do obliczeń wytrzymałoscowych (statycznych i
dynamicznych)konstrukcji stalowych( ramy przyczep , kontenerów , naczep)
Będę wdzienczny za jakąkolwiek informacje.

: Poszukuję programu do obliczeń wytrzymałoscowych (statycznych i
: dynamicznych)konstrukcji stalowych( ramy przyczep , kontenerów ,
naczep)
: Będę wdzienczny za jakąkolwiek informacje.


Robot - http://www.robobat.com.pl


Na przyczepach i naczepach ciezarowek znajduja
sie naklejki znakow ograniczen predkosci,
i to np. trzy obok siebie: 60, 70, 80.
W jakim celu? Co to oznacza?

Hej!

Przed chwila wrocilem z zajec i spotkalem pewnego Pana z tego wlasnie Fiata.

Jade sobie jade Kangurkiem dostawczym i widze przede mna samochod-pilot, za
ktorym sunie ciezarowka z jakims elementem budowlanym na naczepie. Ów
element mial moze  2 metry wysokosci i jakies 4 metry szerokosci. Ulica
dwukierunkowa, po jednym pasie na kazda strone. Element byl na przyczepie
polozony w stosunku 70%/30%. Wieksza czesc lezala/wisiala po stronie
chodnika.

Migajacy kogut pilota nakazywal ostroznosc i zwolnienie do ok 40 km/h. Z
lewej strony ulicy pojawily sie drzewa i slupy - ciezarowka musiala zjechac
troche na nasz pas. Zaden problem, ja tez troche zjade, w koncu mam wysoki
samochod i moze mnie zahaczyc.

Ale wracajac do uprzejmego Pana z Fiata. Jakos nie zamierzal ustapic,
trzymal sie mnie kurczowo, tak ze widzialem w lewym lusterku cala jego lewa
strone. Nawet nie wiem kiedy sie pojawil za mna kozaczek :) Jeszcze 200
metrow wczesniej jechala za mna srebrna vectra.

No i co dalej. Z przodu czerwone swiatlo, podjezdzam na dwojce. W pewnej
chwili slychac glosne wycie włoskich konikow, pisk opon, koles wyprzedza na
podwojnej ciaglej na skrzyzowaniu i wciska sie miedzy mnie i kogos z przodu -
oczywiscie efektownie zajezdzajac droge. Chwila zastanowienia...wjechac mu
teraz w dupe? Nie, nie moj samochod.

Pan młodzieniec wysiada z autka, trzaska swoimi drzwiami tak ze cale sie
rozbujalo i podbiega do mnie krzyczac o jakichs kurwach, o powolniakach i w
ogole kto mnie uczyl jezdzic. Troche mnie zamurowalo i potrafilem sie tylko
usmiechnac :)

W kazdym razie uwazajce na tego Pana - mozliwe, ze mu sie klima zepsula i w
aucie robi sie agresywny... :]

http://www.kontext.inten.pl/pics/burak.jpg



| Wczoraj wyruszyłem na moją pierwszą całkiem samodzielną trasę po
W-wie i
| wróciłem z dość miękkimi nogami. Czy Wasze pierwsze jazdy też
kosztowały
| Was tyle stresu?


Stres to dobry znak, będziesz więcej myśleć nad tym co robisz. Myśl co
zrobią ci przed tobą i za tobą. I życzę ci szerokiej drogi.

Pierwszy raz w życiu, miękkie nogi to mi się zrobiły, jak uczyłem się - na
osiedlu parkowania i takich innych manewrów - przygotowując się do
egzaminu. W pewnym momencie zauważyłem we wstecznym lusterku MO-drogówkę.
Manewr cofania z parkowaniem na chodniku wykonałem prawidłowo i "chłopcy"
sobie pojechali. Ufff, zdenerwowanie przeszło mi po pół godzinie. 1984
rok, kto żył to wie co to oznaczało.

Drugi raz [Gdańsk-Wawa], miękkie nogi zrobiły mi się podczas manewru
wyprzedzania ciężarówki z przyczepą  [sygnalizował, że mogę go wyprzedzać,
byłem w 2/3 jego długości jak zaczął zjeżdżać na lewy pas] w nocy.
Mazda323 disel, 100 km/h, redukcja na 3 gaz do dechy, 4 i przed samym
czołem wjazd na pas a na wprost [podjazd pod górkę i na szczycie widok w
dół] 2 klientów na czołówkę. Przeszło mi po 1,5 godz. na parkingu,
[uratowało nas 15-50? cm?]. Jechałem z całą rodziną. Od tej pory wiem
kiedy wyprzedzać w nocy.

Trzeci raz trasa katowicka, wyprzedzam ciężarówkę z naczepą, jestem na
wysokości 1/3, czyli tylnych kół a bydle wjeżdża mi na mój pas, lusterko
wsteczne, hamulce, do krawędzi i udało się, żyję, spieszyło mu się,
wyprzedzał malucha, jak go doszedłem, jeszcze gadał przez komórkę,
machnąłem ręką. Nic nie widział.

Polecam trening nocny. Na poczatku wyjezdzalem o 3 nad ranem i
przejezdzalem
sobie trase ktora mam zrobić w dzien. Wybierałem trase taka ze skręcałem
tylko w prawo :))).


Mój ojciec miał kolegę, który całe życie jeździł do pracy i z pracy tylko
skręcając w prawo. Nie polecam tej metody.

Potem jakoś się rozkręciłem i myśle ze nie jestem zawalidrogą.
Przejechalem
juz cos ok 600 000 km.


To jeszcze powiedz, co cię przykrego spotkało "z twojej winy", mnie
"staranował" taksiarz jadąc z prawej po chodniku [wyprzedzał z lewej?
omijał? stojący pojazd, który mnie przepuszczał [strata moja 100 zł] i
drugi przypadek kobita zatrzymuje gwałtownie samochód w niedozwolonym
miejscu, ja zatrzymuję sie na jej samochodzie, straty u mnie zniszczony
uchwyt tablicy rej., u niej porysowany zderzak, było mokro, ona ABS ja
nie. Zabrakło 5 cm. Przejechałem ok. 450 tys. km [nie zawodowo].
pozdr. Jerzy



TIRem, dosc wolno (60?). Na prostej zaczal go wyprzedzac. Jak byl w
polowie manewru, TIR skrecil w lewo - nie zauwazyl wyprzedzajacego, i
sam zaczal wyprzedzac ciezarowke. Kierowca Mazdy uderzyl w przednie


Cóż, duży może więcej... osób poszkodować (trochę to nie po polsku ale
nic lepszego nie przychodzi na myśl). Nie pierwszy to i nie ostatni TIR,
który ma w d**ie sytuację na drodze przed rozpoczęciem manewru. Ja
kiedyś (pewnie już o tym pisałem, ale przypomnę ku przestrodze) miałem
taką sytuację:
Droga Bytom-Gliwice (tzw. hitlerówka przez analogię do gierkówki ;-)),
zbliżam się od strony Zabrza do rozjazdu w Maciejowie. Noc księżycowa,
jasna, jechałem FSO 1500 z prędkością 90-100 km/h na światłach mijania.
Dla niewtajemniczonych: droga ma 4 wąskie pasy (ciężarowy z trudem się
mieści na jednym), pośrodku podwójna ciągła. I nagle dochodzę do
wniosku, że wiadukt nad drogą jest jakoś za blisko. Patrzę, a to TIR z
przyczepą spokojnie zawraca w poprzek drogi. No to ja po hamulcach (a
miałem z górki), i już się zastanawiałem, czy celować w koło i odbić się
od gumy, czy przejechać pod spodem i mieć kabriolet ;-). Na szczęście
zahamowałem i zostało jeszcze kilka metrów zapasu. Skończyło się na
kilku długich klaksonach z mojej strony. Ale facet miał szczęście, bo
teraz bym normalnie wysiadł i może nawet dołożył debilowi. No żeby
chociaż trójkąt wystawił, albo jakieś awaryjne, ale z boku i tak mało by
było widać. A może warto by było przyblokować drania tak aby się nie
mógł ruszyć i z komórki na policję (fakt wtedy nie miałem komórki).
Inna ciekawa sytuacja to skrzyżowanie Wrocławskiej i Konstytucji w
GLiwicach (koło klubu Spirala i kina X). Z Wrocławskiej TIR-y skręcają w
lewo w Konstytucji i nagminnie przelatują na żółtym, tylko że w tym
czasie kierunek prostopadły dostaje zielone. Raz gdybym przyspieszył
ostro (a nie leniwie) to miałbym TIR-a w silniku. On musiał się
zatrzymać bo jak już zajechał mi drogę to nie mógł się ruszyć bez
skasowania mi przodu bokiem naczepy, i tak 2 zmiany świateł
wymienialiśmy klaxony, aż w końcu zapytałem czy wie co to znaczy
czerwone światło, bo na pewno wjechał już na czerwonym.

Zastanawiam się, czy takie TIR-y nie stwarzają większego zagrożenia dla
kierowców niż dresy. I tym pesymistycznym akcentem nareszcie kończę moją
przydługą wypowiedź. :-)


Jak na moje rozumowanie, to "zestaw" z DMC powyzej 3.5 tony traktowany
jest juz jako ciezarowka z przyczepa czyli C+E.


zle rozumujesz. Pierwsza literka okrelsa tylko i wylacznie DMC samochodu+za
kazdym razem mozliwosc jazdy z przyczepa lekka czyli do 750kg. Ilosc osi,
rodzaj pojazdu itp. NIE MAJA ZNACZENIA.
Chcac jezdzic z przyczepami ciezszymi musisz miec juz E do swojej
podstawowej kategorii.
I tak upraszczajac sprawe:
Samochod do 3500kg+przyczepa 750kg wystarczy samo B
Samochod do 3500kg+przyczepa 750kg wystarczy samo BE
Samochod powyzej 3500kg do 7500kg +przyczepa 750kg wystarczy samo C1
Samochod powyzej 3500kg do 7500kg +przyczepa 750kg wystarczy samo C1E
Samochod powyzej 3500kg bez limitu gornego+przyczepa 750kg wystarczy samo C
Samochod powyzej 3500kg bez limitu gornego+przyczepa 750kg wystarczy samo
CE
Wyjatkiem od tej reguly jest sama kategoria B ktora umozliwia rowniez jazde
z ciezszymi przyczepami niz lekka pod warunkiem spelnienia 2 warunkow mas z
ktorych najwazniejsze jest to by zestaw nie przekraczal 3500kg.
Przepisy okreslaja naczepe jako inny rodzaj przyczepy i dlatego by jechac
TIRem trzeba miec w zasadzie C+E, aczkolwiek sa mini zestawy na samo C1E a
nawet na samo B:)

Wracajac do watku kolegi, to niestety Zieloni mieli pelne prawo nalozyc kare
w wysokosci az 6000zl i niestety mam zla wiadomosc ten mandat ma status
natychmiastowej wykonywalnosci. Jesli chcesz mozesz sie sadzic,odwolywac,
ale zaplacic musisz juz teraz. Obowiazuje taryfikator i raczej nikle szanse
na to by Sad owzglednil twoje racje, a to z tego wzgledu ze takie prawo w
Polsce istnieje juz od 2001 roku. Jego wprowadzenie wiazalo sie scisle z
procesem dostosowawczym do UE.
Granica w prawie 3500kg jest niezaleznie czy jest to sam samochod czy zestaw
samochod+przyczepa.
Obowiazek winietki i swiadectwa wynika z Ustawy o Transporcie Drogowym
Obowiazek tachografu z Dyrektyw Europejskich dotyczacych czasu pracy
kierowcy, a takze Umow takich jak AETR naszej ustawy o czasie pracy kierowcy
i innych

Wszystkich wymaganych dokumentow w zasadzie juz od niego zazadali. W
przypadku spozywki dochodza do tego swiadectwa fitosanitarne.
Wszelkie przepisy znajdziesz na www.psm.pl

pozdrawiam
PS. Kolega moglby wyjsc z tego bez szwanku gdyby sie tlumaczyl ze to
wszystko jest na niehandlowe prywatne potrzeby wlasne, a teraz to kicha.


aby odpowiedzieć na twoje pytanie : jakie auto ma ją ciągać / czy po kraju
czy dalej / czy wakacje mają być jezdzone czy np na mazury i 3 tyg postoju
/ile osób ma mieszkać /czy lubisz komfort czy moż tylko do spania,jak
widzisz jest to dosc skomplikowane.Moge sie trochę pomądrzyć bo od nastu lat
uprawiamy z małżonką turystykę kampingową krajową i zagraniczną.polskie
przyczepy typu Niewiadów n-126 to maluszek N-135 to krowa ale bez
komfortu(do bani) niemieckie przyczepy nawet te stare doskonale są
dopracowane do mieszkania ale wymagają dosc dużego auta do holowania
(polonez np może być za słaby) ceny w niemczech teraz przed sezonem są
atrakcyjne i już niezłą przyczepę można kupić za 250? opłata graniczna ok
300 zł.Więcej info i pytań proszę na priv.

Czesc,

| ich szukac (najchetnie w Krakowie). Macie jakies doswiadczenia? Mozecie
| doradzic jakies komisy lub cos w tym rodzaju? Moze znacie jakies linki
do

aktualnie tez szukam tyle, ze bagazowej...
ale na www.trader.pl sa glownie kempingowe, wiec tam moze cos znajdziesz.
No i cala masa naczep do tirow, ale to troche za duze :-) (przynajmniej
jak
dla mnie)

Znalazlem przedstawiciela Niewiadowa w Krakowie, ale nie wiem jeszcze, czy
maja uzywane.

|     Myslalem o zakupie N126E - warto?

Co do ceny, to za  tyle kasy byly do kupienia calkiem fajne przyczepy
niemieckie, duze, z bajerami. Z tym, ze to bylo po sezonie, na kempingu w
Hiszpanii. Moze warto poszukac czegos za granica? Nie mam nic do
Niewiadowa,
wrecz przeciwnie, sam chce kupic przyczepe tej firmy (bagazowa), ale N126
jest dosyc mala. Ale to tez moze byc zaleta. Zalezy ile wozisz sprzetu i
dzieci :-).

Artur

Aha, jak bys znalazl pierwszego wlasciciela, ktory wyjezdzal raz na rok i
dbal o przyczepe, to moze czemu nie?




Dlaczego ciężarówki mają pneumatyke a nie hydraulike w układzie hamulcowym?
Wojtek


Bo pneumatyczny układ hamulcowy nie wymaga odpowietrzania co ma istotną
zalecę przy eksploatacji przyczep/naczep.


Witam,


Witam

Czy ktos z Grupowiczow orientuje sie jakie moga  byc (chocby przyblizone)
koszty eksploatacji TIR'a?


Możliwe że ja :)

Chodzi mi o:
- średnie spalanie, zakladajac, ze ten sam dystans pokonuje z ladunkiem i
"na
pusto" - wiem, ze to zalezy od wielu czynnikow, ale moze jakies
przyblizone
zakresy?


Tutaj dużo zależy od stanu pojazdu , mocy silnika, marki pojazdu, terenu,
wiatru na trasie, czy jest to zestaw z naczepa czy auto z przyczepa, czy
kabina tzw: low deck , czy glob, itp itd......, generalnie spalanie mieści
sie w wiekszości przypadków miedzy 29 a 36 litrów na 100 km, jak duże wiatry
na trasie to i 38 może siorbnąć, auto z przyczepa spala minimalnie wiecej od
zestawu z naczepa - średno ok 1 litr, zużyte wtrysku to podniesienie
spalania nawet o 3-5 litrów, można tak w nieskończoność, wszystko zalezy od
konkretnego modelu (marka auta, moc silnika, cieżar ladunku jaki bedze
woził)

- czestotliwosc dokonywania przegladow (co ile tys. km) ?


Przeglady to dość czesta sprawa , szczególnie że te auta robią mies. 10-14
tys km a czasami i wiecej. Wymiana oleju miedzu 35-55 tys km, tez dozo
zależy od auta i jakości oleju.

- sredni przyblizony koszt takiego przegladu?


Straszne kwoty :)

- koszty ubezpieczenia (jako % wartości?)


AC standardowo 10 % wartości, reszte dopytaj w UBezpieczalni.

- inne istotne


Awarie- sumy kosmiczne. Nie ważne co :)
Drażek kier. ~800pln, Opony 2kpln/szt, starcza na ok 150 tys km

pzdr
lukasz
SUZI TL 1000 R


prędkość pojazdu holującego nie przekracza 30 km/h na obszarze zabudowanym i
60 km/h poza tym obszarem,
pojazd holujący ma włączone światła mijania również w okresie dostatecznej
widoczności,
w pojeździe holowanym znajduje się kierujący mający uprawnienie do kierowania
tym pojazdem, chyba że pojazd jest holowany w sposób wykluczający potrzebę
kierowania nim,
pojazd holowany jest połączony z pojazdem holującym w sposób wykluczający
odczepienie się w czasie jazdy; nie dotyczy to holowania motocyklista, który
powinien być połączony z pojazdem holującym połączeniem giętkim w sposób
umożliwiający łatwe odczepienie,
pojazd holowany, z wyjątkiem motocyklista, jest oznaczony z tyłu po lewej
stronie ostrzegawczym trójkątem odblaskowym, a w okresie niedostatecznej
widoczności ma ponadto włączone światła pozycyjne; zamiast oznaczenia
trójkątem odblaskowym pojazd holowany może wysyłać żółte sygnały błyskowe w
sposób widoczny dla innych uczestników ruchu,
w pojeździe holowanym na połączeniu sztywnym jest sprawny co najmniej jeden
układ hamulców, a w pojeździe holowanym na połączeniu giętkim - dwa układy,
odległość między pojazdami wynosi nie więcej niż 3 m przy połączeniu
sztywnym, a od 4 do 6 m przy połączeniu giętkim, przy czym połączenie jest
oznakowane na przemian pasami białymi i czerwonymi albo zaopatrzone w
chorągiewkę barwy żółtej lub czerwonej; przepisu tego nie stosuje się w razie
holowania pojazdów jednostek wojskowych podporządkowanych Ministrom Obrony
Narodowej oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Zabrania się holowania:

pojazdu o niesprawnym układzie kierowniczym lub o niesprawnych hamulcach,
chyba że sposób holowania wyklucza potrzebę ich użycia,
pojazdu za pomocą połączenia giętkiego, jeżeli w pojeździe tym działanie
układu hamulcowego uzależnione jest od pracy silnika, a silnik jest
unieruchomiony,
więcej niż jednego pojazdu, z wyjątkiem pojazdu członowego,
pojazdem z przyczepą (naczepą),
na autostradzie, z wyjątkiem holowania przez pojazdy przeznaczone do
holowania do najbliższego wyjazdu lub miejsca obsługi podróżnych.

Chyba wystarczy!
*p*


żeby prowadzić 40t tira potrzebna jest kategoria C+E wraz ze świadectwem
kwalifikacji.


Wystarczy samo C, bo naczepa nie jest przyczepa. Natomiast to C trzeba
miec minimum 3 lata (pow. 24t) no i  wiadectwo (pow. 7,5t).

Tomek


czesc
"poszlem" dzisiaj na targi mysle sobie ma byc roadstermania moze sie pare
zdjec uda zrobic...
(mowa o poznan motor show)
i co ? i nic:(((
roadstermania-spodziewalem sie jakiegos lotusika, cobry moze jakiejs starej
alficzki no wiecie po czym mowa. w zamian za to moglem sobie obejrzec: audi
TT, honda s2000, jakies peżoty, fiaty i cos tam jeszcze jakies szity
wspolczesne a najlepsze, albo raczej jedyne warte zawieszenia oka byly 2
fiaty jakies stare-az mi sie nie chcialo aparatu z futeralu wyciagac-0zdjec
bylo jakies cinkieciento wybebeszone i wygladalo jak by ktos robil je w
przyczepie podczas dojezdzania na targi-nakladki pozezajace zdezak-byly
przyglejowane do blotnika, a blotnik nawet nie obciety.eeeeech ble
w miare ladnie obklejony smart i jakies cos nie pamietam nazwy na stoisku
tuningowym wygladalo to to jak polaczenie smarta z mercem A klase silnik
500cm3 moc 21 PS, niektorym wystawca pomylily sie targi z gielda-kartka "na
sprzedaz" albo "info w sprawie kupna-pawilon nr... " bylo jakies niby F1 i
jakies wyjatkowo brzydkie laski wpuszczaly jakis bezkarkowcow zeby se dupy
przymierzyli, a'propos lasek - jeszcze wieksza nyndza niz z samochodami,
wiecznie zywe subaru z symulatorem "oblegane" przez okolo 10 osob pokaz
jakiegos szita co to niby poprawia wlasciwosci smarne olejow a na ich
stoisku extremalnie oblesny hummer i nie wiele mniej brzydka impreza (oba na
czarno chyba walkiem pomalowane) kilka ciezarowek i przyczep-naczep, jakies
wypozazenie warsztarow (stoisko stanleya chyba najladniejsze bylo) jakies
warsztaty sie prezentowaly ze oni to dajmy regeneruja glowice, jakies
producenty importery tarcz (ham+sprzeg, panewek, zaworow, przegubow, lozysk)
ooo jeszcze jeden ladny eksponat lancuch na kola do jakis specjalistycznych
ciezarowek (kolo mialo kolo 2m) a lancuch byl piekny-wlasciwie trudno to
lancucem nazwac-plecionka z oczek o srednicy ludzkiej reki. co jeszcze
myjnia samochodowa jakies bmw obok policyjnych suk kozystaly z darmowego
mycia. dostalem gratis gielde samochodowa i autogielde wielkopolska
bilans

benzyna-10zl
niezaplacona godzina w firmie -30 zl
parking strzezony (troche watpie:) _) -10zl
bilet -15 zl
zuzycie butow -0,003zl
stracone nerwy  -bezcenne
darmowe gazety +7zl
razem: nie chce mi sie liczyc

pozdrowka
bolo