Wyniki wyszukiwania dla zapytania: przyczepki do samochodow

Rozważmy taki przypadek:
Jeden pojazd holuje na lince drugi i kierowca tego holowanego za późno
hamuje i uderza w tył ciągnącego go pojazdu (bo się zagapił). Który
samochód dostanie odszkodowanie z ubezpieczenia OC, holujący czy
holowany? Po przeczytaniu poniższego fragmentu ustawy nie jestem pewien.

Art. 37.
1. Jeżeli szkoda zostaje wyrządzona ruchem zespołu pojazdów
mechanicznych, ubezpieczeniem OC posiadacza pojazdu mechanicznego
ciągnącego jest objęta szkoda spowodowana przyczepą, która:
1) jest złączona z pojazdem silnikowym albo
2) odłączyła się od pojazdu silnikowego ciągnącego i jeszcze się
toczyła.
2. Ubezpieczeniem OC posiadacza przyczepy są objęte szkody spowodowane
przyczepą, która:
1) nie jest złączona z pojazdem silnikowym ciągnącym albo
2) odłączyła się od pojazdu silnikowego ciągnącego i przestała się już
toczyć.
3. Przepis ust. 1 stosuje się również w razie złączenia pojazdów
mechanicznych w celu holowania.

albo taki przypadek
z lawety  na zakręcie spada przewożony samochód i powoduje szkody w
zaparkowanych przy drodze pojazdach.





| 250pln

A co to za cudo? Nie można wiązki podłączyć bezpośrednio pod tylną lampę?


jak masz computer w samochodzie, który informuje Cie o przepalonych
żarówkach w lampach, to po podłączeniu przyczepki moze zwariowac.
Komputer mierzy rezystancje albo prąd w obwodzie świateł, dodatkowy
odbiornik taki jak przyczepa moze wprowadzić go w błąd

Stoout


Proszę o opinie
Szukam drugiego samochodu w rodzinie i po wielu przemysleniach wybór padł na
prostą konstrukcje UNO (części w miare tanie i duzo można samemu zrobić),
co wybrać 1.4 ies (gas) czy  1.7 ds. Nie chce powolnego 0.9 czy 1.0.
Jakie spalanie maja te silniki na co  zwrócić uwage, jak z ich awaryjnościa
i trwałością.
Czy sa w stanie uciągnąć przyczepkę (może mocy brak).
dzięki za odzew

Przemeq


Proszę o opinie
Szukam drugiego samochodu w rodzinie i po wielu przemysleniach wybór padł
na prostą konstrukcje UNO (części w miare tanie i duzo można samemu
zrobić),
co wybrać 1.4 ies (gas) czy  1.7 ds. Nie chce powolnego 0.9 czy 1.0.
Jakie spalanie maja te silniki na co  zwrócić uwage, jak z ich
awaryjnościa i trwałością.
Czy sa w stanie uciągnąć przyczepkę (może mocy brak).
dzięki za odzew


Uciągnąć uciągnie :)
Zastanów się nad skodą diesel jeżeli chcesz ciągac przyczepkę. Naprawdę
warto i części jeszcze tańsze jak do fiata.



Uciągnąć uciągnie :)
Zastanów się nad skodą diesel jeżeli chcesz ciągac przyczepkę. Naprawdę
warto i części jeszcze tańsze jak do fiata.


nie no...:-)
takie rady na alp.pl.misc.samochody.fiat   ?:-)

pozdr.


Proszę o opinie
Szukam drugiego samochodu w rodzinie i po wielu przemysleniach wybór padł
na prostą konstrukcje UNO (części w miare tanie i duzo można samemu
zrobić),
co wybrać 1.4 ies (gas) czy  1.7 ds. Nie chce powolnego 0.9 czy 1.0.
Jakie spalanie maja te silniki na co  zwrócić uwage, jak z ich
awaryjnościa i trwałością.
Czy sa w stanie uciągnąć przyczepkę (może mocy brak).
dzięki za odzew

Przemeq


U mnie w rodzinie były już z 4 una. Było to trochę dawno ( jedno zostało do
dziś ;) ) i jak szukasz te stare tj. rocznik około 93 ( ale wtedy tylko fire
chyba był ) to szukaj wyprodukowanego we Włoszech mój dziadek sprzedawał
3miesiące temu takiego z rocznika 93 i zero rdzy!!! w naszym też ten rocznik
też jej nie było. Ten 45KM palił dość mało bo około 6litrów. Później
mieliśmy 1.7DS z 97r. polski, maksymalne jego spalanie było 6,3 przy ostrym
jeżdżeniu przy stałej 90 schodziło się na trasie poniżej 5l. Tylko problem
bo rdzewiał bardzo. Teraz ostał się nam polski 45KM rdzewieje jak głupi,
pali poniżej 7l nie liczymy tego ;). Mój kolega ma 1,4 zagazowanego i pali
mu 10l jeździ dość dynamicznie w korkach też stoi jak to w mieście części są
tanie, więc nie jest tak źle.
Jeżeli kupujesz uno to największą uwagę zwróć na blachę bo z tym najgorzej w
unach, no i przy dieslach duży przebieg nieunikniony :/



| Witam kupilem maree kombi i planuje zamontowac hak do tego auta o uciągu
| 1600kg. Mam pytanie jak sie zachowuje pod obciązeniem i jaką maksymalną
| lawete mogę ciągnąc (chodzi o tonaż).

| ciagnalem za Marea przyczepy 1000-1500kg bez jakis wiekszych problemow,
| oczywiscie jesli nie masz silnika 2.0 lub jeszcze lepiej 2.4 jtd to nawet
| nie zawracaj sobie glowy ciagnieciem takiego obciazenia...
| tu masz adekwatnie mocy do obciazenia i lepsze hamulce niz w innych
| wersjach silnikowych...

| pozdrawiam. uk

Witam ponownie mam pod maską 2.4 td 125 koników a hamulce to mam tarczowe
przód i tył


Jedyny problem w tym ze masa przyczepy + samochodu będzie wieksza od masy
samochpdu ciągnącego co w przypadku polskich przepisów jest niezgodne


Fabi Kombi 1.4 75 km mam od  osmi miesiecy. Przejechalem 7300km, z
czego wiekszosc w Warszawie. Kiedy kupowalem wlasnie wchodzily nowe
silniki 1.2 htp i mialem dylemat. Rozwiazala go jazda probna. 1.2 to
straszny wol w miescie, lubi wysokie obroty a w miescie trudno je
wykrecic. No a jak juz to zrobisz to spalanie rosnie i jedyna zaleta
tego niby ekonimicznego silnika przestaje funkcjonowac. Wybralem 1.4 i
sie ciesze. W trasie, 4 osoby dorosle, 2 rowery bagaze poupychane na
maksa gdzie sie da i calkiem przyjemna jazda, wyprzedzanie ciezarowek
na 5 biegu! Poprzednio jezdzilem uno i mam porownanie.
W  Warszawie w zimie palila mi 8.9 na 100 w korku nawet powyzej 9.
Teraz duzo mniej, w cyklu mieszanym 6.8. Nie zgodze sie ze dobrze
ciagnie tylko na wysokich obrotach. Ja rzadko wychodze poza 3000 i nie
narzekam, przy 3000 wrzucam kolejny bieg.
Silnik ten faktycznie jest produkowany dla golfow, takze dla Seatow.
Jest to nowsza wersja starego silnika skodowskiego, ale jest duzo
lepszy i ekonomiczny od 1.4 68 km.
Jesli mialbym znowu decydowac sie na skode to wybralbym tylko ten.
Oczywiscie 1.9 TDI to ideal ale - kasa- ja jezdze malo i by mi sie nie
zwrocil koszt zakupu.
Skrzynia biego w  chodzi precyzyjnie jak w Passacie.
1.2 HTP nie wiadomo co to jest - klimy nie zalozysz, kombi nie
ujedziesz, przyczepy nie pociagniesz.
Zycze udanego zakupu.
Ja (odpukac) zadnych problemow z samochodem nie mam.

Kupiłem Felicie 1.6 no i niestety wyglada na to, ze bede musial
wymienic sprzeglo i tu pojawia sie pytanie na jakie ?


Tylko Sachsa i to najlepiej wzmocnione. Zwykłe koszt około 270. Wzmocniony
docisk i tarcza około to razem około 340
Robocizna około 160 PLN - Wrocław
silnik 1.3

Miałem najechane podobno 123 tys. (samochód z 2 ręki od 49 tys. km)

Cały czas działało, ale łożysko padało i czasami coś wyło.
Po rozebraniu okazało się, że mogło jeszcze troszkę pojeździć, ale szkoda
ryzykować jak się mieszka za miastem.

PS. Czasami ciągam przyczepkę.

Rem




| Jeżeli chodzi o mechanika to spokojnie mogę polecić gościa,
Tak w skrócie: małe wzniesienie, ciemna droga, na moim pasie zaparkowana
ciężarówka (20m od skrzyżowania - kierowca dostał większy mandat niż
ja), auto z naprzeciwka trochę oślepiło i najważniejsze, to to, że ja
_musiałem_ się zagapić albo zamyślić. Normalnie wbiłem się pod
przyczepe cięzarówki. Jechałem wolniutko, bo 50 metrów
wcześniej zatrzymałem się i puszczałem kobiete cofającą z jakiejś
posesji. Nawet poduszki się nie otworzyły. Zdązyłem jeszcze odbić
kierownicą więc na (nie)szczęście róg przyczepy pocharatał mój bok
(najgorsze to, że uderzyło w słupek który pociągnął za sobą w dól dach).


Iiitam. Nie bagatelizuje Twojego wypadku, ale nie ma się co za bardzo
martwić. Najważniejsze, że Tobie się nic nie stało. Samochód rozbity mniej
lub bardziej - to tylko pieniądze. Ludzie nie takie dzwony robią autami;
walą słupy pod Tesco ;) wstrząsy mózgu jakieś, koszenie siatki sąsiada,
urywanie tylnich partii nadwozia itd. :)
Obyśmy tylko zdrowi byli :D

A tutaj coś o dzwonach:
http://www.gougoule.com/crash_audi/



20:16:38 +0000 (UTC) naskrobal/a nastepujace wiesci:

byla w borowiczkach, ale ktos tu pisal ze to przeszlosc
jutro bede tam przejezdzal to zerkne


ja chyba podjade specjalnie:)

a tak wogoole to do czego ma byc ten car ?
jakies ulubione marki ?
niech sie tescio okresli, to pomoze w wyborze


do delikatnego jezdzenia po miescie i na wies. bardzo delikatnego:) no
i do malej przyczepki uzywanej moze raz-dwa razy w roku. zeby jeszcze
w przyslosci wnuki sie zmiescily, nieduzy bagaz i tyle. oszczedny musi
byc. i zeby nie trzeba bylo dokladac przez najblizsze 5 lat:) chyba
nie ma takiego samochodu:)))



do delikatnego jezdzenia po miescie i na wies. bardzo delikatnego:) no
i do malej przyczepki uzywanej moze raz-dwa razy w roku. zeby jeszcze
w przyslosci wnuki sie zmiescily, nieduzy bagaz i tyle. oszczedny musi
byc. i zeby nie trzeba bylo dokladac przez najblizsze 5 lat:) chyba
nie ma takiego samochodu:)))


no to rzeczywiscie ta talia byla by nieglupia :)
generalnie 4 drzwi


Wiadomo, ze jezeli jest wszystko w jednym to cos za cos ... nie ma
idealnego rozwiazania. Masz niby combo, ale odbija sie to kosztem
calego urzadzenia, ktore ma gorsze parametry. Co do trwalosci itp. to
juz zalezy od firmy. LG jest gdzies w srodku jesli chodzi o jakosc i
osciagi. A co do wolnych kabli IDE to przeciez mozna kupic DVD i
nagrywarke i podlaczyc to na jednym kablu a na drugim dysk i bedzie
ok.


Pewnie, że wiadomo. Ale nie każdy ma możliwości i ochotę kupować dwa
samochody tylko dlatego, że jeden się nadaje do holowania przyczepy a
drugi nie. Takie argumenty są bezcelowe. Te urządzenia nie odbiegają
parametrami i trwałością od _przeciętnego_ sprzętu solo, będącego na
naszym rynku. A zamieniając takie combo na dwa pojedyncze napędy, które
zapewnią rzeczywiście istotną różnicę w jakości czy też funkcjach,
trzeba jednak sporo dopłacić. . .

M.



Mam wielką prośbę do grupowiczów.
Przygotowuję referat na temat:
Porównanie kosztów zakupu i instalacji każdego z
czterech następujących rodzajów oprogramowania:
Novell, Windows NT, UNIX, Oracle.
Ponieważ nigdy nie pracowałam w tych programch,
mile widziane jest też cokolwiek na temat przeznaczenia
i działania ww programów.
Bardzo proszę o linki lub ewentualne materiały.

Joanna



Porownanie kosztow zakupu i uzytkowania Fabryki Samochodow
Malolitrazowych, Trabanta, TIRa i Przyczepy Towarowej.
A tak powaznie, pomysl o tym zeby koniecznie zmienic ten temat.
Novell to, jak slusznie stwierdzil kolega - nazwa firmy. Chodzi wiec o
ktorys z produktow Novella - pewnie Netware, tylko w ktorej wersji?
WindowsNT to produkt firmy Mi... tfu, nie wykrztusze..., nie na tej
grupie...
Natomiast slowo UNIX okresla prawdziwy system sieciowy, ale niestety
niezbyt precyzyjnie okresla. Zapytaj wiec swego wykladowcy o jaki
konretnie system chodzi (np. solaris, hp-unix, openserver, unixware, aix
czy moze cos innego?), i niech ci poda numer wersji, bo od tego zalezy
cena.
A tak miedzy nami, czy twoj wykladowca dobrze sie czuje?

SEB



Porownanie kosztow zakupu i uzytkowania Fabryki Samochodow
Malolitrazowych, Trabanta, TIRa i Przyczepy Towarowej.


^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
                                             ^^^ COOL ^^^
Maciek K.


      pierwsza głębsza biel

powiedziała -sadama złapali-
i -nie wychodź bo brzydka pogoda-
-nie ma brzydkich pogód a tylko złe ubrania-
odpowiedziałam wychodząc bo niedziela
myśląc o jego twarzy

samochody na rannych spacerach wtłoczone w głębokie koleiny
a dzieci wydłużają matkom ręce sciągając  na pobocza
by pruć nietknięte pierzynki

dumam o wielu tutejszych przybyszach
dziś rozcierających w ciemnych rękach
mrożące krew nowinki ich drugiego kraju

nie lubię gdy idąc przed siebie
tak niepewnie stąpam.

-Rosa- 14.12.2003


Właśnie, rzadko się zdarza, żeby aktualne wydarzenie grało w tekście, w
tym przypadku ten saddam na przyczepkę wypadł przekonywująco.
Uniknęłaś patosu i gazeciarstwa, a to bardzo dużo.

Najgorsza jest dla mnie 2 część - mogłabyś ją wymienić na cokolwiek.
<nie ma brzydkich pogód a tylko złe ubrania- niezgrabnie mi brzmi, tym
bardziej jako cytat z rozmowy.
A poza tym drobne rzeczy, typu szyk, fraza się broni tak czy siak.

pozdr.


v


Marzy mi się abyśmy robili na tym forum referenda o adopcjach
spolszczeń zapożyczonych słów, które dostojna Rada Języka Polskiego
wprowadzałaby w poczet słownictwa polskiego. Jako przykład podam słowo
*weekend", które znacznie lepiej wyglądałoby - moim zdaniem - jako *łykend*.


To już proponował Papcio Chmiel w księdze Tytusa, Romka i A'Tomka
o pierwszej wyprawie na Wyspy Nonsensu.  Konkretnie na wyspie
samochodziarzy wszyscy jeździli na ,,łykend'' -- od ,,łyku świeżego
powietrza''.  A jako że tam można było tylko stać w korkach, to każdy
ciągnął za samochodem drzewko na przyczepce. ;)


v

Maciek Pasternacki zauważa:

To już proponował Papcio Chmiel w księdze Tytusa, Romka i A'Tomka
o pierwszej wyprawie na Wyspy Nonsensu.  Konkretnie na wyspie
samochodziarzy wszyscy jeździli na ,,łykend'' -- od ,,łyku świeżego
powietrza''.  A jako że tam można było tylko stać w korkach, to każdy
ciągnął za samochodem drzewko na przyczepce. ;)


To bez znaczenia. Podałem pierwszy lepszy przykład. Drugim lepszym może być
*consulting* -*konsulting* (widziałem też *konsalting*). Słowo stosunkowo
nowe, w starych słownikach nie spotykane.

al


(...)
"Posiadanie auta jest powiązane z poziomem wykształcenia i bardzo
wyraźnie z dobrymi warunkami materialnymi. Posiadanie samochodu jest
stosunkowo mało zróżnicowane społecznie, mają go także bezrobotni."


(...)

Dziękuję, nie zwracałem na to uwagi. Ale widziałem
kilka scen z życia samochodowego, które mnie zastanawiały.
Dzięki twojemu donosowi sprawy się dla mnie uporządkowały.
Np.: Kiedyś, dziesięć lat temu, do śmietnika w pobliżu
podjeżdżał człowiek na rowerze z przyczepką. Pakował
do niej butelki i kartony i odjeżdżał. Po dwóch - trzech
latach zamienił rower na starego wartburga. Teraz jeździ
oplem, i to lepszym od mojej nexii. Czyli - teraz ja jeżdżę
samochodem, a on autem. Kiedyś było odwrotnie... Ech, łza
się w oku kręci...

Jan


Czy ktoś mógłby pomóc w przetłumaczeniu fragmentów takiego pisemka
upoważniającego do korzystania z cudzego samochodu? Z góry wielkie dzięki!:

PEŁNOMOCNICTWO

Ja, niżej podpisany, upoważniam niniejszym, w okresie

od ............................... do
...........................................

Pana /-ią/
......................................................................

zamieszkałego /-ą/ w .....................................................

nr paszportu
.................................................................

do użytkowania mojego samochodu* przyczepy o numerze

rejestracyjnym ............................................................

marki.................. model................... nr silnika..............

nr nadwozia
.................................................................



Czy ktoś mógłby pomóc w przetłumaczeniu fragmentów takiego pisemka  
upoważniającego do korzystania z cudzego samochodu? Z góry wielkie  
dzięki!:

PEŁNOMOCNICTWO

Ja, niżej podpisany, upoważniam niniejszym, w okresie

od ............................... do  
...........................................

Pana /-ią/  
......................................................................

zamieszkałego /-ą/ w  
.....................................................

nr paszportu  
................................................................

do użytkowania mojego samochodu* przyczepy o numerze

rejestracyjnym  
............................................................

marki.................. model................... nr silnika..............

nr nadwozia  
.................................................................


Ależ oczywiście, że "pomożemy w przetłumaczeniu" :-)
Podaj tylko swoją propozycję angielskiego tekstu, a zapewniam Cię, że  
życzliwi użytkownicy tego forum skorygują go i "dopieszczą" :-)

Pozdrawiam,
Jarek


| PEŁNOMOCNICTWO

| Ja, niżej podpisany, upoważniam niniejszym, w okresie

| od ............................... do
| ...........................................

| Pana /-ią/
| ......................................................................

| zamieszkałego /-ą/ w
| .....................................................

| nr paszportu
| ................................................................

| do użytkowania mojego samochodu* przyczepy o numerze

| rejestracyjnym
| ............................................................

| marki.................. model................... nr silnika..............

| nr nadwozia
| .................................................................

Ależ oczywiście, że "pomożemy w przetłumaczeniu" :-)
Podaj tylko swoją propozycję angielskiego tekstu, a zapewniam Cię, że
życzliwi użytkownicy tego forum skorygują go i "dopieszczą" :-)


OK - moja propozycja:

 Authorization
I .. Andrzej Preześny (signed below???)..... authorize my employee Mr Jan
Kowalski (resident in Katowice, ul.Bajeczna 8,  passport number: PAS00001)
to drive a company car Fiat 126p (registration number SX 00001, VIN number
KLA0000001) in a period between Aug 1st and Aug 31st 2005.

Andrzej Preześny
Katowice, July 31st 2005


Do kierownika supermarketu przychodzi kandydat na pracownika, maly, lysy i
do tego sie jaka. Kierownik z poczatku absolutnie nie chcial go przyjac, ale
w koncu dal mu szanse, przyjal na okres probny. Na drugi dzien postanowil
sprawdzic, jak nowy pracownik sie spisuje. Poszedl w regaly i podsluchuje
jak klient kupuje wedke. Sprzedawca:
- Wie pan, do wedki trzeba dokupic jakies zylki, splawiki, haczyki...
- Dobra, biore.
- Najlepiej ryby biora na srodku jeziora, ma pan lodke?
- Nie mam, kupuje.
- Na srodek jeziora trzeba sie jakos dostac, nie bedzie sie przeciez pan
meczyl na wioslach, mamy ladne silniczki do lodzi.
- Kupuje.
- Ma pan przyczepke? Na plecach przeciez pan jej nie zaniesiesz.
- Ma pan racje, musze kupic.
- Jaki ma pan samochod?
- Tak, Porsche.
- No nie, tym samochodem pan nie pociagnie tej przyczepki, czesto trzeba
jechac przez bagna, szuwary, potrzebuje pan samochod terenowy. Mamy w
stoisku obok Nissany Terrano, jak znalazl dla pana.
- No tak, Porsche sie do tego nie nadaje, ide kupic.
Kierownik podchodzi do sprzedawcy i mowi
- Gratuluje panu, przyjmuje mana na stale! Klient przyszedl po wedke, a pan
mu sprzedal samochod!!!
- On tu nie przyszedl po wedke.
- A po co?
- Po podpaski dla zony, ale powiedzialem mu: Co sie pan bedzie tydzien
nudzil, jedz pan na rybki!

BYŁO !!!!!!!!!!!!!!
Do kierownika supermarketu przychodzi kandydat na pracownika, maly, lysy i
do tego sie jaka. Kierownik z poczatku absolutnie nie chcial go przyjac,
ale
w koncu dal mu szanse, przyjal na okres probny. Na drugi dzien postanowil
sprawdzic, jak nowy pracownik sie spisuje. Poszedl w regaly i podsluchuje
jak klient kupuje wedke. Sprzedawca:
- Wie pan, do wedki trzeba dokupic jakies zylki, splawiki, haczyki...
- Dobra, biore.
- Najlepiej ryby biora na srodku jeziora, ma pan lodke?
- Nie mam, kupuje.
- Na srodek jeziora trzeba sie jakos dostac, nie bedzie sie przeciez pan
meczyl na wioslach, mamy ladne silniczki do lodzi.
- Kupuje.
- Ma pan przyczepke? Na plecach przeciez pan jej nie zaniesiesz.
- Ma pan racje, musze kupic.
- Jaki ma pan samochod?
- Tak, Porsche.
- No nie, tym samochodem pan nie pociagnie tej przyczepki, czesto trzeba
jechac przez bagna, szuwary, potrzebuje pan samochod terenowy. Mamy w
stoisku obok Nissany Terrano, jak znalazl dla pana.
- No tak, Porsche sie do tego nie nadaje, ide kupic.
Kierownik podchodzi do sprzedawcy i mowi
- Gratuluje panu, przyjmuje mana na stale! Klient przyszedl po wedke, a
pan
mu sprzedal samochod!!!
- On tu nie przyszedl po wedke.
- A po co?
- Po podpaski dla zony, ale powiedzialem mu: Co sie pan bedzie tydzien
nudzil, jedz pan na rybki!



samolot samolotem, gdzie tax, cwaniaczku?

TAX:
Do kierownika supermarketu przychodzi kandydat na pracownika,
maly, lysy i do tego sie jaka. Kierownik z poczatku absolutnie nie
chcial go przyjac, ale w koncu dal mu szanse, przyjal na okres probny. Na
drugi dzien postanowil sprawdzic, jak nowy pracownik sie spisuje.
Poszedl w regalu i podsluchuje jak klient kupuje wedke.
Sprzedawca:
 - Wie pan, do wedki trzeba dokupic jakies zylki, splawiki, haczyki...
 - Dobra, biore.
 - Najlepiej ryby biora na srodku jeziora, ma pan lodke?
 - Nie mam, kupuje.
 - Na srodek jeziora trzeba sie jakos dostac, nie bedzie się przeciez pan
meczyl na wioslach, mamy ladne silniczki do lodzi.
 - Kupuje.
 - Ma pan przyczepke? Na plecach przeciez pan jej nie zaniesiesz.
 - Ma pan racje, musze kupic.
 - Jaki ma pan samochod?
 - Tak, Porsche.
 - No nie, tym samochodem pan nie pociagnie tej przyczepki, często trzeba
jechac przez bagna, szuwary, potrzebuje pan samochod terenowy. Mamy w
stoisku obok Nissany Terrano, jak znalazl dla pana.
 - No tak, Porsche sie do tego nie nadaje, ide kupic.

 Kierownik podchodzi do sprzedawcy i mowi
 - Gratuluje panu, przyjmuje mana na stale! Klient przyszedl po wedke, a pan
mu sprzedal samochod!!!
 - On tu nie przyszedl po wedke.
 - A po co?
 - Po podpaski dla zony, ale powiedzialem mu: Co sie pan będzie tydzien
nudzil, jedz pan na rybki!


Witam
Poszukuje filmiku a raczej reklamy.
Kiedyś była afera z Mercem, który to w teście łosia przewracał się. W tym
czasie pojawiła się reklama z wychodzącym na drogę łosiem i pędzącym
samochodem. Łosiowi przez głowe przeleciało całe życie. Reklama mega mistrz
tyle że nie pamiętam jaki to był samochód. Wydaje mi się że to nie był
Mesiek ale głowy nie dam.
Czy ktoś ma tą reklame a może wie gdzie można zobaczyć. Za linka będę
dozgonnie wdzięczny.
Pozdrawiam
Ja

TAX
Kiedyś ładował się w mojej firmie kierowca, który do Jelcza (chłodni)
podpiął małą przyczepkę zdaje się że ze Stara (plandeke).
Po drodze zatrzymuje go milicjant, karze wysiąść z kabiny i mówi że dostanie
mandacik za niesprawne oświetlenie.
Nagle kierowca łapie się za głowe, biega wokół samochodu i drze się:
- Ja pier..., kur.. ja pier... kur...
Zszokowany milicjant mówi:
- No panie nic się nie stało, wymieni pan żarówke i będzie OK
Kierowca zatrzymał się na chwile, patrzy na milicjanta zdyszany:
- Co? Żarówka? Kur...a H...j z żarówką. GDZIE JEST MOJA PRZYCZEPA!!!!!


Witam
Mam 2 garaże połączone ze sobą, chciałem wygodnie wysiadać z samochodu
to zrobiłem szerokość 10 m (od ściany zewnętrznej do ściany
zewnętrznej), jest bardzo wygodnie, jak pada deszcz to wjeżdżam z
rodziną od razu do garażu (garaże wolnostojące) i tam się rozpakowujemy.
W jednym garażu mam bramę uchylną, w drugim nie mam wcale bramy, żona
parkuje w zamkniętym garażu (cieplej rano, bo dzieci wozi), a ja parkuję
w otwartym garażu (wygoda jak diabli, nie trzeba wsiadać/wysiadać aby
bramy zamykać, na automat ciągle brakuje pieniędzy). Dzięki tym
gabarytom mam duży warsztat w jednym garażu,trzymam w nim też przyczepkę
samochodową, w drugim trzymam całe drzewo do kominka oraz czasmi suszy
się pranie. Wszystkie narzędzia też są w garażu, nie planuję nawet
postawienia żadnej wiaty  bo wszystko mieści się w garażach. Opłaty są
niestety wyższe (w sumie około 80 m2 powierzchni do opłąty) ale nie
narzekam na brak miejsca. Uważam , że minimum szerokości to 9 m. W domu
ciągle znajdzie się coś do przechowania.
Pozdrawiam
Artur

Witam,
mam pytanie do posiadaczy garaży dwumiejscowych. Jaka jest minimalna szerokośc
takiego garażu jeśli chcemy go w miarę wygodnie używać? Pytanie o wasze
doświadczenia. Planowane samochody to max jeden klasa średnia i jeden kompakt.

Piotrek




dogadaj się z jakimś handlarzem olejem do silników samochodowych - pustą
beczkę dostaniesz za darmo, sam tak zrobiłem. wycinasz dno, w drugim
robisz dziury. beczkę (ma nieco ponad 200 litrów) trzeba wkopać w
ziemię, dzięki bezce nie będzie się obsypywało.

na tym budujesz część górną albo kupujesz gottową za kilka stówek. i
dopóki beczka się nie zapełni masz spokój. żeby nie śmierdziało co
pewien czas sypiesz garść trocin z wapnem. i tyle.

g


Hmm, raczej beczka bez dziur - po co zasrywać własne gniazdo?
Zastosowałem plastykowy pojemnik z hipermarketu - na oko
ze 100 litrów, pokrywa i dwa uchwyty do noszenia.
Nie wiem, jak liczna rodzina, ale na rok powinno wystarczyc.
Potem na przyczepke czy taczke, wykopać gdzies w ustronnym
miejscu dół i sru...

Wapno i trociny to jakis ludowy sposób. W sklepach ogrodniczych
sa saszetki z bakteriami. Dziala to naprawde doskonale. Smrodu
nie ma, much nie ma, a to co sie wylewa przypomina brudna wode.

pozdro



| ktosik wspominal tak ze 3 dni temu
mialo byc tygodnie....


Ja wspominałem. Jak wchodzisz na giełdę to idziesz przy prawej stronie. Na
zakręcie stoi przyczepka z gotowymi rzeczami ( głośniki badziewne ,
słuchawki jakaś antena.
) . Jak spojrzysz w lewo to stoły z najnowszym oprogramowaniem i najlepszą
muzyką. Jak spojrzysz dalej, To właśnie tam. Nie kojarzę czy stoi tam
autobus czy nie. Po lewo od kilku facetów jest samochód z kondensatorami, po
prawo stanowisko do sprzedawania z ziemi. Między nimi stoliczek ( albo i
nie ). Na tym stoliczku czasami baterie słoneczne. Nie byłem w sobotę i
mogło być inne ustawienie bo to przecież rynek. Z reguły jest takie jak
opisałem. Szkoda że się nikogo nie spytałeś, pewnie ci co sprzedają wiedzą
kto takie cudo trzyma. tomek
ps. w sobotę pewno będę na giełdzie, jakbyś coś chciał to wiesz jak mnie
znaleźć.

Pompa wspomagania jest napedzana mechanicznie od silnika... :) wolalbym
cos elektrycznego. Oczywiscie mozna do niej dostawic silnik elektryczny,
ale zaraz potem bedzie potrzebna przyczepka z akumulatorami :)


No to mam pomysł :-) przyglądałem się ciśnieniowemu spryskiwaczowi do
kwiatków i jak by wziąć taką pompkę samochodową zasilaną z gniazdka
zapalniczki do tego jakiś zbiornik i pompką mógł byś śmiało wytwarzać dobre
ciśnienie... napewno ponad 2 bary bo tyle samochód potrzebuje :-)

P.S. ewentualnie można zrobić sprężanie powietrzem jakiegoś płynu.. właśnie
takie coś jak w spryskiwaczach.

Pozdrawiam Jarek O.


Zrobiłem jako taki schenacik, możecie się do niego jakoś odnieść (poprawić
błędy i określić jak charakterystykę części<np. jaki to ma być
bezpiecznik)

Schemat zamieściłem na : http://www.koszmar.w.szu.pl/schemacik.gifJ


A jaki przerywacz masz zamiar zastosować? Bo jeżeli bimetaliczny to nie
będzie działać, za mały prąd.
I ile diod masz zamiar zastosować?
A na koniec jeżeli toma byc do samochodu (przyczepy) to czeka Cie jeszcze
homologacja kierukowskazów :-(

Jacek Woźniak


wytnij to schrieb:


| Zwracam się z ofertą - potrzebuję elektronicznego przerywacza do
| kierunkowskazów - kupiłem sobie żarówki diodowe do kierunkowskazów i
| pewnie dalej nie muszę mówić co się stało.

| Elektroniczny [z przekaznikiem] przerywacz w oplu nie tylko wykrywa
| spalone zarowki, a nawet sygnalizuje podlaczenie przyczepy :-)

| J.

Ok ale ja nie mam takiego układu i nie przeszkadza to samochodowi w
normalnym fukcjonowaniu - chyba że o czyms nie wiem.
Jeżeli ograniczymy pobóbr prądu na kierunkowskazach to coś się może stać?


lepiej tylko uważaj na ulicach. Akurat ci homologacja wygasła.

A elektroniczny przerywacz po prostu kup.

Waldek


Czołem.

        W zasadzie temat na *.samochody, ale sporo tamtejszych bywalców tu też
zagląda.

Do przewozu rowerów w aucie używam bagażnika na hak holowniczy.
Uzupełnieniem jest tablica ze światłami i rejestracją, bo rowery
skutecznie przesłaniają tył samochodu. Sprzęty wożę stale w aucie i tu
zaczyna się temat: tablica ze światłami często ulega uszkodzeniu, a to
przy przewożeniu, a to przy montażu itd. Czo wobec tego zamiast takiej
tablicy ( z tradycyjnymi lampami ) nie można by użyć czegoś samoróbnego
na LEDach ? Dodatkowo chciałbym wykonać tablicę tak, aby miała możliwie
małą grubość ( np. 12 mm ) i nie zabierała miejsca w bagażniku. Ciekawe
co na to władza ?



| Wladza zapyta czy masz homologacje.

Nie mam, tak jak nie mam homologacji na oryginalną tablicę ze światłami
prod. Thule.


Ale Thule kiedys dalo na badanie homologacyjne taka tablice i uzyskalo
odpowiednia pieczatke. W razie wypadku i koniecznosci sprawdzenia sprawnosci
oswietlenia odpis homologacji jest do wgladu w siedzibie firmy Thule. Nie
polecam samemu rzezbienia swiatel. W przypadku kolizji mozesz miec problemy
jak ktos sie przyczepi, ze miales swiatla bez dopuszczenia do ruchu. Nawet
jak beda odpowiednio jasno swiecic, to nie ma na nie urzedowego swistka.
Mozesz co najwyzej wykorzystac gotowe fabryczne lampy takie jak do
przyczepek samochodowych. Maja homologacje, producent zapewnia odpowiednia
barwe i jasnosc. Ty musisz tylko zapewnic odpowiednie zamocowanie, aby
spelnic warunku widocznosci swiatel, o ktorych pisal Pawel.

yabba


Dziękuję za porady.
Ma to być wyciągarka do paralotni.
Zasilanie z akumulatorów, które będą doładowywane z przewożnego generatora
prądu.
Całość ma się zmiescić na przyczepce do samochodu osobowego.
Pozdrawiam,
Dariusz Kosiorek


| Witam,
| Poszukuje silnika prądu stałego 10 kW / 24-36 V wraz z 300A
| regulatorem obrotów od 0 - do 1000 obr/min
| Chodzi mi o używany silnik i sterownik lub nowy ale tani.

| A nie prościej silnik + falownik? Wiesz - może okazać się iż dostanie
| sterownika DC będzie kłopotliwe, albo bardzo kosztowne :-(

Hmm... Irku - zwróć uwagę na niskonapięciowe zasilanie.  Z kupieniem
takiego
sILNICZKA też mogą być kłopoty.
Do Autora: Z ciekawości - co to ma być?  Napęd kombajnu górniczego?
Rozrusznik do lokomotywy? ;-)

--

GG: #2061027 (zwykle jako 'dostępny-niewidoczny')
| TNIJ CYTATY ! <<
| ODPOWIADAJ POD CYTATEM ! <<



Dziękuję za porady.
Ma to być wyciągarka do paralotni.
Zasilanie z akumulatorów, które będą doładowywane z przewożnego generatora
prądu.
Całość ma się zmiescić na przyczepce do samochodu osobowego.
Pozdrawiam,
Dariusz Kosiorek


A ja mysle ze nie ma co wywarzac otwartych drzwi.. Normalnie takiw wyciagarki robi sie z silnika np od motocykla albo np od
garbusa - wydatek bedzie na pewno mniejszy, mozna zastosowac sprzeglo, naewt hydrauliczne, ew zestaw pompa-silnik hydrauliczny
(miekkie, sympatyczne sterowanie).
Co do zasilnia tego z agregatu, to prawdopodobnie same kable beda drozsze od takigo silnika....

Pozdrawiam
Kamil_tez_paralotniarz.


| Dziękuję za porady.
| Ma to być wyciągarka do paralotni.
| Zasilanie z akumulatorów, które będą doładowywane z przewożnego
generatora
| prądu.
| Całość ma się zmiescić na przyczepce do samochodu osobowego.
| Pozdrawiam,
| Dariusz Kosiorek

Mam silnik prądu stałego 15kW,0-400V w przyp. zainteresow prosze o kontakt
podam dokladniejsze dane.


Fajnie będzie wygladać ta bateria akumolatorów na 400V ;))

Co do przedmiotowego tematu - regulator prawdopodobnie będzie kosztowny, i
najprościej będzie zastosować rozruch oporowy, właczając w szereg z
silnikiem opór o zmiennej rezystancji i odpowiedniej mocy.


witam czy ma może ktoś jakiś schemat zabezpieczenia przyczepy samochodowej,
tzn. chodzi mi o moduł zbudowany np. na przekaźnikach który w momencie
zwarcia w którym kolwiek ze świateł przyczepy powoduje ze przepięcie nie
zostaje dalej przekazywane do samochodu tylko zostaje zatrzymane w tym
module. zapłacę jeśli ktoś umie pomóc


witam czy ma może ktoś jakiś schemat zabezpieczenia przyczepy samochodowej,
tzn. chodzi mi o moduł zbudowany np. na przekaźnikach który w momencie
zwarcia w którym kolwiek ze świateł przyczepy powoduje ze przepięcie nie
zostaje dalej przekazywane do samochodu tylko zostaje zatrzymane w tym
module. zapłacę jeśli ktoś umie pomóc


Hm... Może bezpiecznik?

TP.


witam czy ma może ktoś jakiś schemat zabezpieczenia przyczepy
samochodowej, tzn. chodzi mi o moduł zbudowany np. na przekaźnikach który
w momencie zwarcia w którym kolwiek ze świateł przyczepy powoduje ze
przepięcie nie zostaje dalej przekazywane do samochodu tylko zostaje
zatrzymane w tym module.


Tam raczej nie powstaje żadne przepięcie (bo i skąd).
 Zapewne idzie ci o układ który zadziała chroniąc przed spaleniem
bezpiecznik w samochodzie.
Tu moje 2 rady:
1. Zastosuj zwykłe bezpieczniki odpowiednio słabsze w porównaniu z
bezpiecznikami w samochodzie.
2. Jazda z niedziałającym światłem w przyczepie jest niebezpieczna. Co z
tego że w związku ze zwarciem w obwodzie świateł stopu w przyczepie zostaną
one odłączone a w samochodzie będą dalej działać?

Sugeruję naprawić tą instalację w przyczepie, tak by tam się zwarcia nie
zdarzały...

 zapłacę jeśli ktoś umie pomóc


Nie trzeba - wpłać kasę na cel charytatywny... ;)



witam czy ma może ktoś jakiś schemat zabezpieczenia przyczepy samochodowej,
tzn. chodzi mi o moduł zbudowany np. na przekaźnikach który w momencie
zwarcia w którym kolwiek ze świateł przyczepy powoduje ze przepięcie nie
zostaje dalej przekazywane do samochodu tylko zostaje zatrzymane w tym
module. zapłacę jeśli ktoś umie pomóc


Kup sobie kilka oprawek na bezpieczniki + bezpieczniki samochodowe.
Do dostania za parę złotych w każdym autosklepie.
BTW - zasilanie twojej przyczepy już teraz powinno być podpięte do
instalacji poprzez bezpieczniki,

nie mam popsutej przyczepy samochodowej tylko poprostu potrzebuje zamontowac
taki ukladktory ochroni samochod przed ewentualnymi przepieciami, mam taki
uklad zbudowany na 6 przekaznikach tj jeden przekaźnik na jedno swiatlo a na
wyjsciu sa bezpeiczniki ale chcialbym to zastapic nap dioda zeby po
usunieciu usterki wrocila ona w normalny stan pracy i zeby nie trzeba bylo
jej wymieniac jak bepiecznika d sie tak zrobic?

Małe uzupełnienie:

1. Baaaardzoooo dawno temu, w początkach kolei stosowano zwykły hamulec
ciśnieniowy: ciśnienia brak = brak hamowania, ciśnienie rośnie = rośnie siła
hamowania. Jednakże takie rozwiązanie jest niekorzystne bo: brak
zabezpieczenia w przypadku awarii, rozerwania, etc.

Bzdooooornie jest to wykorzystywany PIC w Hamerykanskich produkcjach
HooooolllyyyWoooodu: np. w filmie, gdzie pociąg wiózł sowiecką bombę atomową -
jakiś syf wylał się i 'przegryzł' przewód hamulcowy pomiędzy wagonami.
Normalny pociąg by stanął a tam się rozp....lił i bombka pier.....nęła. :-)

2. W ciężarówkach jest system 'mieszany': W samochodzie ciężarowym czy
ciągniku siodłowym działa na zasadzie ciśnieniowej, zaś do sterowania
przyczepy / naczepy stosuje się zasadę jak Oerlikona w pociągach. Czyli w
razie urwania przyczepy / naczepy, czy choćby pęknięcia przewodu przyczepa /
naczepa hamuje.

I znów wykorzystano bzdooorę do filmu. Np. w ciężarówkach wiozących jakiś
syf / czy jakiś łup (chyba w Szkl. Puł. III) rozwalenie przewodu od naczepy
skutkowało tym, że dziadek nie mógł zatrzymać i wy....bał się do przepaści. :-)




http://www.railfaneurope.net/pix/de/private/passenger/HzL/misc/HzL_SK...



http://www.mercedes-benz.com/omb/d/ecars/unimog/

Ten konkretny wyglada na U3000/U4000/U5000 (ktorys z tych), a wiec taki
wiekszy nieco :)

A sluzyc moze doslownie do wszystkiego: ciagac wagony, samochody, ladunki,
przyczepy, kosic trawe, odsniezac, prycinac zywoploty, kopac rowy, uotewer.
W zaleznosci od dokupionego wyposazenia ten niepozorny pojazd moze prawie
wszystko. Dlatego tez uzywany bywa chetnie przez sluzby techniczne i
ratownicze, a takze straz pozarna. Powszechniejszy raczej w krajach
europejskich (sic!), gdyz swoje kosztuje, za to jest niemal nie do
zatrzymania przez sily przyrody :) Tak, to prawda, jestem zakochany w tym
pojezdzie, zwlaszcza z podwoziem kolejowym :P
Kluczem do sukcesu Unomogow wszystkich generacji jest wysmienite podwozie i
zespol napedowy. Reszta to nakladki :)


Chyba nikt nie doniósł na grupie jeszcze...

http://hel.naszemiasto.pl/wydarzenia/385756.html

Dla modemowców:

WŁADYSŁAWOWO. Jedna osoba zginęła a trzy są poważnie ranne w wyniku wypadku na
torach kolejowych przy władysławowskim porcie. Jadący na regaty żeglarze nie
zatrzymali się przed znakiem stop i najechał na nich pociąg relacji Gdynia Hel.

- Nie miałem szans zahamować, dawałem sygnały, jednak samochód z łódkami stał w
miejscu, na środku torów - opowiada nam maszynista pociągu. Volkswagen bus był
ciągnięty przez lokomotywę ponad 20 metrów. Doszczętnie zmiażdżony zaklinował
się między pociągiem a betonowym ogrodzeniem portu. Łodzie i przyczepka także
znalazły się pod kołami. Na miejscu zginął 17-letni żeglarz z Mrągowa. Jego
trzej koledzy trafili do szpitala. Jak się dowiedzieliśmy, ich życiu nie
zagraża niebezpieczeństwo.

Czwartkowe regaty zostały odwołane. Przez kilka godzin wstrzymany był
całkowicie ruch kolejowy na Półwyspie Helskim - za Władysławowem jest tylko
jeden tor. O tej porze dużo pociągów wozi kolonistów nad morze.

Pozdr.

Krzys Cz.



<ciach
| A po drugie primo: nie czytajcie w wannie 'Nagród Darwina'. Mało się nie
| utopiłem jak przeczytałem o kolesiu, który kradł przyczepy kempingowe.

daj linke :)


Chyba chodzi o to:
Kiedy mezczyzna probowal zassac beznyne z samochodowego domu na kolkach
zaprakowanego na jednej z ulic Seattle dostal wiecej niz mogl oczekiwac.
Policja przybyla by zobaczyc scene chorego i zwinietego w klebek faceta
lezacego obok rozlanych sciekow z kanalizacji domku. Rzecznik policji
powiedzial ze mezczyzna przyznal sie do proby kradziezy benzyny i ze
omylkowo wsadzil waz w otwor kanalizacyjny samochodu. Wlasciciel odmowil
wniesienia sprawy do sadu, mowiac mial najwiekszy ubaw w zyciu.

Pozdrawiam,
Mariusz


...ze wskazaniem na Top Gear. Wazeliny ile zdołam donieść za pomysł
rozwalenia domu samochodem, i w ogóle za formułę programu :-D A mówią, że
Anglicy nie mają poczucia humoru, ech...


A ja ich pietnuje za to ze nigdzie w sieci nie ma ich porgramu :(
Ogladanie tej stacji jest na zasadzie chybil-trafil, nic nie mozna wczesniej
zaplanowac.
A dla Top-Gear to wazelinka i ode mnie :)
Szczegolnie za ich niezwykla "sympatie" dla przyczep kempingowych.
Szczegolnie za proby rozpedzenia tejze przyczepy do 200km/h (kto ogladal ten
wie o co chodzi)



| Ja semtex przez granicę przewiozłem bez najmniejszego problemu.

Ale Ty ten semtex pijasz z gwinta :)


Pomijając fakt, że puszki nie mają gwintu, to mnie więcej się zgadza.

A ja przewiozłem dubeltówkę, reklamówkę z amunicją kal. 9mm, dwie
szable, kilka pistoletów ładowanych od przodu, ale sprawnych, mnóstwo
białej broni i trotyl w kostkach.
A celnicy postanowili sprawdzić samochód dopiero w Warszawie :))


Racja. I na przyczepce ciągnąłeś czołg T-80. ;-

bart



Kierowca i eksperci z nadzoru ruchu MZA caly czas twierdzili, ze naczepa nie
zachodzi na takim zakrecie tylko podaza za autobusem, wiec jeszcze raz


[...]
Zwykle nie zachodza. Co nie oznacza ze w szczegolnym przypadku nie
moze zdazyc sie takie zachowanie przyczepy - wiec ich dzialanie jest
dziurawe.

   Jakie mam szanse? Przypomne, ze mam swiadka. Ile to sie moze ciagnac,
samochod musialem zrobic na swoj koszt i chcialbym jak najszybciej odzyskac
pieniadze?


Nawet jak nie da sie kierowcy autobusu przypisac jakiejkolwiek winyto
wystarczy dowiesc samego faktu wyjscia przyczepy poza przewidziany dla
niej pas ruchu - moze miala uklad skretny niesprawny a moze ktos
akurat na asfaly na... i sie uslizgnela. I w tym przypadku MZA
odpowiadaja nie na zasadzie winy a ogolniejszej zasadzie ryzyka
-nieozywiony przedmiot (autobus) swoim nietypowym i niemozliwym do
przewidzenia zachowaniem wyrzadzil szkode. NIe daje sie przypisac
jakiejkolwiek winy kierujacemu - nie mogl przewidziec. Ale jakby ten
autobus nie jechal to zdarzenie nie mialoby miejsca - i to jest
wlasnie odpowiedzialnosc z tytulu ryzyka.

Darek



Z twojego opisu wynika , że jest to raczej kat. A obsługiwana z odległości
(jakiej ? ). Czy jest może wyposażony w TV przemysłową ?


Ok. 300m, bez kamer.

Co do samego zdarzenia. Dziś się dowiedziałem jak było. Działo się to
wszystko w gęstej mgle (także dyżurny nie mógł widzieć, że coś znajduje się
na przejeździe). Około 10 minut przed pociągiem jechała tędy jakaś kobieta
samochodem z przyczepką, traf chciał, że na przejeździe przyczepka odczepiła
się od samochodu. Kobieta tego nie zauważyła i pojechała dalej. Zobaczyła to
kilka km dalej, kiedy to pociąg właśnie rozwalał jej przyczepkę.
Przejazd jest w lekkim łuku, do tego była gęsta mgła, dlatego ani dyżurny
ani mechanik nie widzieli z daleka, że na przejeździe coś stoi.



o ja pier..... dla kogo są te ceny ?
Samochodem zrobienie tych 1200 km kosztuje mnie w paliwie jakies 260 zł
+ mój czas.


Wal zatem samochodem. Mnie zrobienie takiej traski z przyczepką
kosztowałoby minimum 520 zł+wynajęcie
przyczepy+mandaty+"amortyzacja"+czas :)

Pozdrawiam
PLASER
www.drezyny.pl



Lepiej zeby kierowca jechal busem 100 km/h niz 70 km/h i zmuszal
innych do wyprzedzania siebie

Jak ci sie nie podoba w busie to won z busa.

aron


A kto powiedział że mi się nie podoba? Ja tylko opisałem Tobie realia jakie
panują... Przejechał byś się raz BUS em w szczycie piątkowym i byś zobaczył
co i jak, no ale skoro masz francuską konserwę to nie sądzę, byś wsiadł teraz

Sprinterze tego nie daje.

co do prędkości to na 17 jest wiele pojazdów wlokących się 70 km/h, nawet
mniej i jakoś problemów z nimi nie ma, zresztą droga ta ma jedno z
najlepszych poboczy w kraju, więc nie wciskaj ludziom kitu, że zmuszał innych
do wyprzedzania siebie. Jeśli swego czasu samochodem, który miał ledwie 55KM
bez problemu wyprzedzałem autobusy PKS, to nie powinno być problemu z BUS.

A i tak na koniec - jeśli ja w zabudowanym jadę zgodnie z przepisami lub
prawie, czyli maks 54 - 55 km/h to mam prawo wymagać by inni też tak czynili.
Nie sztuką jest lecieć przez Garbów I, II... lecieć ponad 100 km/h i zwalniać
tylko na radarach. Sztuką jest jechać tak, by jak wyskoczy dzieciak z
podwórka za piłką wyhamować i nic mu nie zrobić.

A tak na koniec ja siedziałem w BUSie, który z przyczepką zapierdzielał około
100 km/h na zabudowanym, efekt - hamowanie w rowie - i nikomu tego nie
życzę...



Tak, a w przypadku usterki wzywaja pomoc drogową bo maja kase. Ciekawe czy


Pamiętam, że w starym podręczniku obsługi FSM 126 był wykaz części, które
należy zabrać ze sobą gdy się jedzie na dłuższą wyprawę. Jeśli chcieć by
się zastosować dosłownie do tamtych wskazówek to trzeba by niemal ciągnąć
poczciwym Maluchem przyczepkę z... drugim Maluchem w częsciach. W razie
awarii kierowca-mechanik najczęściej radził sobie sam.
Czasy się jednak zmieniły! Dziś w nowych samochodach jedyną częścią
zapasową jest już tylko koło - a i to często jest tylko dojazdowe! Poza
zmianą koła kierowca nowoczesnego auta naprawdę nie musi nic więcej umieć
naprawiać (co nie jest równoznaczne z tym, że nie musi wiedzieć jak działa
samochód, jakaś wiedza zawsze się przyda, ale bez przesady - tylko
podstawowa). Co więcej - kierowca wręcz nie powinien nic grzebać w
nowoczesnym samochodzie bo niemal na pewno skończy się to utratą gwarancji.
No bo co można zdziałać gdy zapali się na przykład lampka awaryjna systemu
EOBD sygnalizująca usterkę sondy lambda?
Oczywiście kierowca powinien umieć sprawdzić poziom oleju, płynu
hamulcowego, itd. Nie są to jednak czynności związane z naprawą, a jedynie
eksploatacją.

Podobnie jest z nowoczesnymi lokomotywami. Jak komputer pokazuje, że można
jechać to się jedzie w trasę - jak pokazuje awarię to maszyna jedzie do
wyspecjalizowanego serwisu i tyle!


wiec porownajmy oferty ze wzgledu na logistyke
moze sie okaze ze nie wszystko zloto ...........


Nie jest jasne o co pytasz.
Grippen, jak wiadomo, jest lekkim mysliwcem (NIE samolotem wielozadaniowym)
przeznaczonym do operowania z DOL (Drogowych Odcinkow Lotniskowych).
Czyli - kawalka autostrady. Calosc zaplecza lotniskowego, do obslugi
pojedynczego Grippena miesci sie na dwoch samochodach terenowych z
przyczepkami, i nie pamietam 6 albo 8 zolnierzy.
Jest to zestaw podnosnikow do uzbrajania, aparatura kontrolno pomiarowa i co
tam jeszcze potrzeba.
W praktyce oczywiscie potrzeba jeszcze cysterny z paliwem i samowyladowcza
ciezarowka z amunicja, plus jakies przewozne/przenosne mieszkanie dla obslugi
i drugiego pilota, jesli sie maja zmieniac.
"Grippen zostal specjalnie zaprojektowany jako lekki mysliwiec operujacy z
DOL, z ekstremalnie krotkim czasem odtworzenia zdolnosci bojowej."
Zdanie to podkreslaja to zwolennicy F16, wg nich oznacza to ze jest swietnym
samolotem do obrony panstwa a NIE do walki u boku USA, wiec nie nadaje sie
dla Polski.
:-)

Michal.


W sumie na rozbudowę wojska polskiego od maja 1937 wydano 2933mln złotych...
(wg. wikipedii FON to ok 1 mld zł
http://portalwiedzy.onet.pl/33336,haslo.html)

co można było za to "kupić"?

batalion czołgów lekkich(łacznie z budową pomieszczeń)  18 830 000zł
- czoł lekki 7TP
260 000zł

eskadra bombowa (łacznie z budową pomieszczeń)             11 024 000zł
- średni bombowiec PZL P37 łoś
280 000zł

eskadra liniowa (łacznie z budową pomieszczeń)                    7 918
000zł
- lekki bombowiec PZL Karaś
125 000zł

eskarda myśliwska (łacznie z budową pomieszczeń)         ok 6 500 000zł
- myśliwiec PZL P11c
70 000zł

dywizjon art plot 75mm   (łacznie z budową pomieszczeń)     9 212 000zł
-armata plot 75mm
206 250zł

a teraz o sprzęcie dla ew. dywizji panc:
-samochód ciężarowy 2t wz.621
15 800zł
-samochód terenowy wz 34
32 450zł
-ciągnik artyleryjski 4-5 ton
45 000zł
-ciągnik artyleryjski C7P
100 000zł
-samochód osobowy "łazik" 508/III
7 000zł
-motocykl S.600 z przyczepką
3 500zł
-haubica 100mm(komplet)
165 000zł
cięzki karabim maszynowy wz.30
3 633zł
ręczny karabin maszynowy wz.28
2 060zł
grantnik 46mm
1 032zł
karabin krótki(kbk) wz.29
214zł

Czy naprawdę nie mogliśmy mieć częściowo zotoryzowanej armii??...proszę
policzyć...



ma ktos moze przepisy ruchu drogowego, interesuje mnie dokladniej sprawa
holowania przyczepki z hamulcem, tzn czy wystarczy miec prawo jazdy kat B


Oczywiście chodzi o przyczepkę w Trójmieście :-)
Dla kat B:
DMC samochodu + przyczepy < 3500kg
oraz
DMC samochodu = DMC przyczepy.

Odpowiednie DMC znajdziesz w dokumentach samochodu i przyczepy.



| ma ktos moze przepisy ruchu drogowego, interesuje mnie dokladniej sprawa
| holowania przyczepki z hamulcem, tzn czy wystarczy miec prawo jazdy kat
B

Oczywiście chodzi o przyczepkę w Trójmieście :-)
Dla kat B:
DMC samochodu + przyczepy < 3500kg
oraz
DMC samochodu = DMC przyczepy.

Odpowiednie DMC znajdziesz w dokumentach samochodu i przyczepy.


Błąd powinno być
MW samochodu = DMC przyczepy. (MW-masa własna)
+ dodatkowo Przyczepa lekka - zawsze bez tych warunków.

ale to NTG pl.misc.samochody

PS. Przepisy znajdziesz na mojej stronie



Problem polega na tym, iż będzie to podróż w godzinach nocnych więc
VIP sobie zażyczył aby samochód miał rozkładane spanie.


Obojetnie jaki pojazd ktory uciagnie przyczepke, lub np sprintera i lozko  
zaladowac na pake.

Co za wymysł, jakis id... z tego VIPa



[cut]
Tak to juz niestety jest, ze prestiz w Gdansku, Sopocie i Gdyni wystepuje
tylko w formie smierdzacych spalonym tluszczem straganikow, gownianych
plastikowych pamiatek i wiesniackich atrakcji w stylu przypieprz kopem w
piłke za 2zł... Widac, ze jestesmy w Europie .... wschodniej.
Do tego plaze - wieczorem wygladaja jak miejskie wysypiska. Bydlo przyjezdza
i zachowac sie nie umie.


Bydło przyjeżdża tak samo tutaj, jak na Ibizę czy gdzie indziej. Jeżeli
chce się z bydła korzystać (finansowo), to trzeba jakoś to bydło
organizować. Sprzątać plażę itd.

Po drugie, jak bydło przyjeżdża i widzi pastwisko, to zaczyna się czuć jak
na pastwisku. Jak widzi parkujące na skwerze przyczepy z tablicą "muzyczne
źródła bre-cośtam", "parapety", łódkę od Plichty itd., to dostawi swój
samochód też. Jak widzi śmietnik, to dorzuci i swój kubek po piwie. W
dodatku bydło ściąga do "tekturowych miast".

Można było to od biedy zrozumieć 10 lat temu: brak pieniędzy, brak
remontów, brak środków, niech postawią tu niewiadowa z zapiekankami,
byleby 1000 zł miesięcznie do kasy miasta wpadał. Teraz, po tych wydanych
pieniądzach (w tym unijnych) na Skwer i Świętojańską - syf jest, jak był.
Być może chodziło o wydanie pieniędzy, a nie o efekt.


czy teleziaj powinna pokazywac drastyczne sceny wypadkow i w ten sposob
edukowac ?
dlaczego tak nie jest? kogo oszukujemy?


Tia..... pamietam czasy baaaardzo dawne kiedy przy dworcu PKP stawiano
przyczepy z rozbitymi samochodami....... Jak widac na zalaczonym obrazku nic
to nie daje.
Zreszta "z reka na sercu" jak jest z nami?? Na widok wypadku zwalniamy i
przez pare kilometrow jedziemy "jak Bozia przykazala" a potem...... syndrom
prostej nogi (prawej)



| Witam mam problem , ponieważ nie jest mi jasne że: jadąc do Niemiec-Dani z
| lawetą o DMC 2000 i samochód ,który będzie ciągnął, to transit też do 2 T
DMC,
| czy trzeba mieć tachograf, czy wystarczy ,że mam prawo jazdy B,C EC, w tym
| przypadku kategoria B-E. Gdyby nie to,to obowiązują mnie ograniczenia
| prędkości jak powyżej DMC 3,5T. Pozdrawiam

Kategorię prawa jazdy masz w porządku, sprawdź jeszcze co trasit ma w
dowodzie jako dopuszczalną masę przyczepy, nie może mieć mniej niż
2.000kg, nieważne co piszę na haku - ważne co w dowodzie.


Dzięki za info


Trochę to dziwne, Czemu pojadz ma w takim układzie wpisaną masę
przyczepy sporo większą od własnej masy DMC? Czy jest na to jakies
wytłumaczenie?


Co to za samochód? Z którego roku? Może to jakiś błąd diagnosty? W świetle
obowiązujących przepisów nie jest możliwe ciągnięcie przyczepy z hamulcem
najazdowym o DMC większym niż tym ze wzoru... Coś tam było jeszcze o przyczepach
sprzed 1968roku bodajże - DMC do 5ton? Ale to chyba nie chodzi o takie
zabytki?:)



| Trochę to dziwne, Czemu pojadz ma w takim układzie wpisaną masę
| przyczepy sporo większą od własnej masy DMC? Czy jest na to jakies
| wytłumaczenie?

| Co to za samochód? Z którego roku? Może to jakiś błąd diagnosty? W
| świetle obowiązujących przepisów nie jest możliwe ciągnięcie przyczepy z
| hamulcem najazdowym o DMC większym niż tym ze wzoru... Coś tam było
| jeszcze o przyczepach sprzed 1968roku bodajże - DMC do 5ton? Ale to
| chyba nie chodzi o takie zabytki?:)

Nie, żaden zabytek, zwykła japońska terenówka z 1996r. rejestrowana u
nas jakieś 5 lat temu, pamiętam że w niemieckich papierach było identycznie.


To musi być błąd w DR. Diagnosta nie miał prawa wpisywać czegoś takiego -
niestety duża część z nich nie zna obowiązujących przepisów...

Pzdr


| Trochę to dziwne, Czemu pojadz ma w takim układzie wpisaną masę
| przyczepy sporo większą od własnej masy DMC? Czy jest na to jakies
| wytłumaczenie?

| Co to za samochód? Z którego roku? Może to jakiś błąd diagnosty? W
| świetle obowiązujących przepisów nie jest możliwe ciągnięcie przyczepy z
| hamulcem najazdowym o DMC większym niż tym ze wzoru... Coś tam było
| jeszcze o przyczepach sprzed 1968roku bodajże - DMC do 5ton? Ale to
| chyba nie chodzi o takie zabytki?:)

Nie, żaden zabytek, zwykła japońska terenówka z 1996r. rejestrowana u
nas jakieś 5 lat temu, pamiętam że w niemieckich papierach było identycznie.


Dodam, że jeżeli ITD lub Policja się połapie to zabiorą dowód za pokwitowaniem.
Tak samo jak auta z USA jeżdżą z nieodpowiednim oświetleniem - i to po
przeglądach normalnie. Policja w tym wypadku zabiera DR a diagnosta może mieć
problemy włącznie z odebraniem uprawnień.

Pzdr


Dnia 2006-01-09 09:55 Damian nabazgral:

Za kilka dni zmieniam mieszkanie. Czy ktos zna profesjonalistow od
przeprowadzek? Poszukuje rowniez kartonow, prosze o podpowiedz, gdzie mozna
zdobyc te rzeczy (jakas hurtownia, sklep gdzie wyrzuca sie opakowania
kartonowe).


Profesjonalista od przeprowadzek to moge siebie nazwac- ostatnio na
kilka przeprowadzek sie zalapalem ;)
Firmy zadnej nie znam. Moge jedynie podpowiedziec, ze jesli masz kogos z
samochodem osobowym z hakiem, to wygodne sa duze przyczepy Statoil-
wypozyczenie chyba 30zl za 3h (informacja z 10 reki)
Co do kartonow- wyrzuca sie je w sklepach. Np. za Klifem w Gdyni jest
taki baraczek, gdzie sa zbierane kartony. Jesli pani nie da Ci za darmo
(bo je sprzedaja na makulature) to odda za jakies 50gr sztuka. Mozesz
popytac w mniejszych sklepach, bo tam sie kartony po prostu wyrzuca.

Powodzenia!


Miałem dziś okazję znów przyjrzeć się rowerzystom i ich zachowaniom na
warszawskich ulicach. Specjalnie zwróciłem uwagę na nich z okazji tzw.
Masy. Zobaczymy jak deklaracje pokrywają sie z faktami.

Czas: obserwacji: od mniej więcej godziny 17.00 do 17.30.

Miejsce: Ulice Warszawy -  Centrum. Piesza wędrówka od pl.
Grzybowskiego między blokami do skrzyżowania Świętokrzyskiej z
Marszalkowską i dlaej wschodnią stroną Marszałkowskiej mniej wiecej do
ul Złotej (przystanek autobusowy w kierunku pl. Bankowego).

Ruszam spod Teatru Żydowskiego. Moją uwagę zwraca para na rowerach. On
- z dwukułkową przyczepką z jakimiś hasłami, Ona z flagą z samochodem
do góry kołami i na tym rowerem. Ubrani w kamizelki odblaskowe.
Zasuwają chodnikiem wzdłuż ulicy. Na wysokości Teatru Ona zjeżdża na
pasy i po przejechaniu ich (jakby była pieszą) pędzi dalej w kierunku
ul. Królewskiej. On - mnie subtelnie zjeżdża z chodnika którym
poruszał się do tej pory od razu na jezdnię. Wpierw kilkadzisiąt
metrów pod prąd, potem przejazd przez ciągłą linię i już pędzi za nią.

Kolejny rowerzysta (w kasku na kolarce w wieku około 50 lat) jedzie
spokojnie jezdnią placu Grzybowskiego od strony skrzyżowania z
E.Plater. Nie przeszkadza mu ze akurat przechodze po pasach - śmiga
między mną a krawężn


Tiry to kategoria C + E

C - samochody powyżej 3,5 t
E - naczepy


To może kilka sprostowań:

TIR to mówiąc skrótowo typ obsługi celnej,
umożliwiający łatwiejszy tranzytowy transport przez
kilka krajów i takim oznaczeniem może być oznaczony
nawet np. Fiat Ducato (czyli pojazd na którego nie
potrzeba kat. C+E, a jednak "TIR")

Prawo jazdy kat. E jest na przyczepy i naczepy
powyżej 750kg dopuszczalnej masy całkowitej.
Do dużej przyczepy campingowej też potrzeba kat. E
i można zrobić kat. E do B (B+E), co nie uprawnia
do prowadzenia ciężarowego ciągnika siodłowego z naczepą.

Najpierw trzeba zrobić B (17 lat), po roku można C (tego nie jestem pewien)
a dopiero potem znowu po roku E. Mimo tego dopiero po ukończeniu 24 lat
można prowadzić zestaw o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 24
tony.
(kat. C coś mi świta była od 21 lat).

pozdrawiam!
Bartosz Nazar


*   Sycowa Huta k/Kościerzyny

*   Każdy z domków odpowiedni jest dla wypoczynku 4 - 5 osób. Teren
bezpieczny i ogrodzony zmiejscem postojowym. Dojazd z głównej drogi jest
bardzo dobry dla wszystkich typów samochodów. Istnieje możliwość parkowania
przyczep campingowych oraz rozbijania namiotów.

 *   Domki znajdują się w odległości 50 metrów od sklepu, 200 metrów od
przystanku autobusowego, 200 metrów od jeziora, 500 metrów od plaży, 50
metrów od lasu (pod koniec sierpnia i we wrześniu gwarantowane grzyby).

*   Każdy domek posiada aneks kuchenny wyposażony w kuchenkę gazową, lodówkę
oraz komplet naczyń i sztućców.

* Dodatkowe informacje:
  - do Państwa dyspozycji jest miejsce na ognisko, sprzęt ogrodowy oraz
grill
  - domki wyposażone są w telewizor
  -  możliwość parkowania pojazdu w bezpośrednim sąsiedztwie domku

*   Cena 40 złotych za dobę od domku, 10 zł za dobę od przyczepy
campingowej, 5 zł za dobę od namiotu.

*   Kontakt: 058 6866883 (po 18-tej) lub 0691 775068.


Wynajmę przyczepę kempingową 4-5 osobową na jednym z kempingów w
Chałupach.Odległość od Zatoki Puckiej około 15m, odległość od Morza Bałtyckiego
około 150m. Jest to idealne miejsce do uprawiania sportów wodnych.Cena
uzależniona jest od wysokosci sezonu i wacha się w granicach od 100zł do 150zł.
Okres wynajmu trwa od długiego weekendu majowego do około 10 września. Cena
obejmuje zakwaterowanie na kempingu dla 4 osób, wynajem przyczepy dla 4
osób(oraz wszystkich rzeczy które się w niej znajdują), miejsce parkingowe dla
jednego samochodu, korzystanie z kortu tenisowego, korzystanie z sanitariatów.

Wyposażenie przyczepy kempingowej:
- podłączenie do prądu;
- miejsce do spania dla 4-5 osób;
- rogówka ze stołem dla 5-6 osób;
- lodówka z zamrażalnikiem;
- kuchenka;
- radio;
- telewizor;
- dvd;
- duży przedsionek przed przyczepą;
- zestaw mebli ogrodowych;
- komplet garnków, talerzy oraz sztućców;
- grill.
Wyposazenie kempingu:
- sklep: spożywczy, windsurfingowy, stragan ze świeżymi owocami oraz ważywami;
- restauracja, bar, smażalnia ryb, kawiarnia;
- punkt profesjonalnej naprawy żagli;
- dwa kompleksy sanitarne, ciepła woda 24h;
- prysznice do płukania pianek;
- kort tenisowy;
- depozyt, przechowalnia rowerów;
- pralnia;
- bankomat;
- strzeżony parking;
-obiekt chroniony przez całą dobę.


jednak cena jest taka, ze bardziej oplaca mi sie pojechac do Lodzi i tam
wynajac niz w wawie a przyczepka odpada bo nie mam prawka na przyczepke :(


i to bedzie chyba najlepiej, kolega rok temu probowal najac lawete do
przewozu samochodu z jednego konca warszawy na drugi i zajelo mu to 2
tygodnie... a kolejny tydzien czekac az szanowny kierowca zechce zrealizowac
zlecenie - zaczely sie wtedy opady sniegu i laweciarze wola przyczaic sie na
wypadki gdzie  zarabiaja krocie


Pragnę zaoferować transport towarów, pojazdów ( motocykli, quadów ) na
terenie Warszawy, Polski oraz Europy.

Firma dysponuje samochodami marki VW LT 35 Max o powierzchni załadunkowej 5
EURO PALET( 4,20 m długości, 1,75 szerokości, 1,85m wysokości oraz kubaturze
13,5m3) i ładowności 1300kg.

Pomoc przy wnoszeniu towarów gwarantowana.

Możliwośc zapięcia przyczepy, lawety.

Negocjacje cen, stałe zlecenia.

Faktury VAT

TANIO SOLIDNIE GWARANCJA

Stawka za 1 km w trasie 1,10 netto.

Tel. kontaktowy 0-503-66-77-88

W celu negocjacji cen oraz ustalenia warunków proszę o telefon.


Witam,

nie tyle zabronione co nie dopuszczone, nikt sie nie zastanawial nad tym
urzadzeniem tworzac przepis bo go wtedy nie bylo.


No tak, niedopuszczone.
Po prostu w ustawie nie ma mowy o takim połączeniu.
Dowiedziałem się tego w rozmowie z policjantami z drogówki.
Postaram się to jeszcze sprawdzić.
W kazdym bądź razie jest inicjatywa dopisania przyczepki do ustawy, czego
osobiście jestem przeciwny.

A dlaczego niebezpieczne?


Jak myślisz, dlaczego nie wolno przewozić ludzi w przyczepach ciągniętych za
samochodami?
Co będzie jak przyczepa się urwie?
Przyczepa zazwyczaj jest dwuśladem a rower jedno. Ona może pojechać inaczej
niż by chciał kierujący rowerem, a tam nie towar lecz mały człowiek.
Ciekaw jestem jak zachowa się dziecko w przyczepce, jako ciało, gdy
rowerzysta przeciągnie przyczepkę przez muldy lub inne nierówności.
Rowerzysta skupiony na jeździe nie ma możliwości obserwacji dziecka w
przyczepce.
To tylko część zagrożeń.

Jeśli lobby producentów i nierozważni rowerzyści doprowadzą do dopuszczenia
przyczepek dla dzieci do ruchu, mogę się założyć, że znajdą się idioci
ciągnący swoje dzieci w takich przyczepkach po drogach publicznych.


Jak myślisz, dlaczego nie wolno przewozić ludzi w przyczepach ciągniętych za
samochodami?


a ogorki z przyczepami pamietasz?
jakos nikt problemu wtedy nie robil a do "ogorkowej" przyczepy miescilo sie
sporo ludzi

jak dla mnie taka przyczepa jest bezpieczniejsza niz wozenie dziecka w foteliku
nad tylnym kolem



wystukał:

Witam,

news:5dcbdcbb-5038-44c7-9f6d-



| Zawsze mi się wydawało, że opieka nad dziećmi jest w gestii rodziców.

I dlatego mogą wozić je na przykład w samochodzie: - na przednim
siedzieniu bez fotelika i niezapięte w pasy? - na kanapie wyglądające
przez prześwit co tam robią wapniaki z przodu?


nielegalne

Zdziwiłbyś się jak byś wiózł dziecię w bezpiecznej przyczepce po
spożyciu 2 piwek.
A rowerzystom to się nie raz zdarza.


nie generalizuj

W takich przypadkach tą Twoją gestię bardzo łatwo przejmie sąd.
Oczywiście nie bież tego do siebie. Mam nadzieję, że masz dobrze w
głowie.


przepisy dotyczące rowerów w mieście są idiotyczne i nierespektowalne.
Dodatkow zarówno piesi jak i rowerzyści mają je w dupie, głównie dlatego,
że nie mają o nich pojęcia, a nawet jak mają to je zlewają niestety.

Jedynym ratunkiem jest włączenie mózgu, o ile jest bardziej skomplikowany
niż jedna szara komórka na druciku między uszami :)


| No i w ten sposob znalazlam kolejna zalete jezdzenia na gazie.

W Tico musialabym zainstalowac albo na przyczepce ;-))), albo
zamiast pasazera... Polonez ma nieco wiecej miejsca w bagazniku
;-)))


U nas zbiornik jest w miejscu na kolo zapasowe (Felicia, ale w starej
Fiescie tez tak mielismy). Za to kolo zapasowe jest zawsze pod reka :-), bo
albo w bagazniku, albo za oparciem siedzenia kierowcy :-)

Ale szczerze Ci wspolczuje, ze tez nie ma bata na zlodziejaszkow.

Dla pocieszenia dodam, ze kiedys wiezlismy starego fiata na pozyczonej z
zaprzyjaznionego warsztatu lawecie. Bak byl "pelen", tylko nikt nam nie
powiedzial, ze wskaznik jest zepsuty. Laweta stanela i ani rusz, co jest?
Sprawdzilismy co sie da sami, a potem znalezlismy budke telefoniczna i sie
wydalo. Na szczescie zaopatrzeniowiec z tego warsztatu dowiazl nam pliwo (po
dwu godzinach, bo to bylo akurat w okresie jak byly problemy i kilka stacji
musial objechac). No a potem "pompowalismy" z moim chlopakiem na zmiane,
zeby paliwo gdzies tam doszlo bo cos sie zapowietrzylo (teraz juz nie
pamietam dokladnie co i jak :-), a potem zatrzymywalismy samochody, zeby nas
"pociagnely" (wystraczylo kilkadziesiat metrow pociagnac zeby zalapalo, ale
laweta ciezka). Na szczescie jakis kierowca furgonetki sie nad nami
ulitowal. No i jeszcze naprawde bardzo nam sie spieszylo...

Pozdrawiam
Julita


Parę lat temu, dokładnie na tej trasie (około zjazdu na Zalesie Górne)
wjechał na mnie właśnie auto-PKS. Ja stałem na poboczu, światła
pozycyjne+awaryjne, cztery koła po za jezdnią-pobocze. Pan nie zauważył i
poprostu wjechał, nawet nie hamując specjalnie! Nikomu nic się nie stało
(no, kolega miał złamaną rękę w trzech miejscach). Auto było z przyczepką,
na której były kilkumetrowe rury hydrauliczne o przekroju do 20cm(do studni
głębinowej), wszystko powbijało się w samochód. Wyglądało to makabrycznie.
Acha, pan kierowca auto-PKS był pijany, ponad 2 promile. Było to ok 18.00 a
panu z PKSa wydawało się, że to 6 rano. Nieźle, co?
Pozdro martiN

w wiekszosci starych typu jelcz star itd (bo teraz cos innego wymyslili
niewiem jak te nowe dzialaja) stosuyje sie rtez w traktorach i innych
stworach ciagajacych ciezkie przyczepy danych tech nie znam ale przyczepa
chamuje zasadniczo przed zalaczeniem cham samochodu z tym ze w terminologi
kolejowej ham zesp hamuje tylko przyczepa bo samochod jest jakby na
indywidyalnym  zasade dzialania zespollonego stosuje sie w obwodzie cham
awaryjnego jak ci spadnie cisnienie w zbiorniku glownym to z awaryjnego jest
reczny zasilany

wg. wikipedii FON to ok 1 mld zł

http://portalwiedzy.onet.pl/33336,haslo.html

co można było za to "kupić"?

batalion czołgów lekkich(łacznie z budową pomieszczeń)  18 830 000zł
- czoł lekki 7TP
260 000zł

eskadra bombowa (łacznie z budową pomieszczeń)             11 024 000zł
- średni bombowiec PZL P37 łoś
280 000zł

eskadra liniowa (łacznie z budową pomieszczeń)                    7 918
000zł
- lekki bombowiec PZL Karaś
125 000zł

eskarda myśliwska (łacznie z budową pomieszczeń)         ok 6 500 000zł
- myśliwiec PZL P11c
70 000zł

dywizjon art plot 75mm   (łacznie z budową pomieszczeń)     9 212 000zł
-armata plot 75mm
206 250zł

a teraz o sprzęcie dla ew. dywizji panc:
-samochód ciężarowy 2t wz.621
15 800zł
-samochód terenowy wz 34
32 450zł
-ciągnik artyleryjski 4-5 ton
45 000zł
-ciągnik artyleryjski C7P
100 000zł
-samochód osobowy "łazik" 508/III
7 000zł
-motocykl S.600 z przyczepką
3 500zł
-haubica 100mm(komplet)
165 000zł
cięzki karabim maszynowy wz.30
3 633zł
ręczny karabin maszynowy wz.28
2 060zł
grantnik 46mm
1 032zł
karabin krótki(kbk) wz.29
214zł

W sumie na rozbudowę wojska polskiego od maja 1937 wydano 2933mln złotych...

Czy naprawdę nie mogliśmy mieć częściowo zotoryzowanej armii??...proszę
policzyć...


Witam,


wypozyczyć na weekend 'motylka' do holowania pojazdów?


Adas, nie wiem czy na motylku to jeszcze mozna holowac.
Wypozycz sobie normalna przyczepke do holowania samochodow.
Nie pamietam namiarow, ale w Marysinie Wawerskim facet ma wypozyczalnie
(zdaje sie Bogucki) na rogu Korkowej i Kosciuszkowcow.
Kilka razy korzystalem w tym samym celu, w ktorym Ty potrzebujesz.
Cena jest bardzo przystepna. Za dobe.
Wygooluj sobie telefon.


Witam,

| wypozyczyć na weekend 'motylka' do holowania pojazdów?

Adas, nie wiem czy na motylku to jeszcze mozna holowac.


Można.

Wypozycz sobie normalna przyczepke do holowania samochodow.


Nic z tego. do tego jest wymagane B+E.


Na Muchoborze kubły na smieci to jeździły jakby napęd własny miały, a
przyczepy kempingowe wywracało... jakoś dziś tego nei zauważyłem...


to ciekawe co jak nie kubeł minęło mnie dzisiaj o parę metrów na Hłaski i
pojechało przez pół ulicy używając sobie po samochodach :) w drugiej uliczce
inny zaparkował w bagażniku jakiejś furki skutecznie blokując przy tym
ulicę..

---
pzdr
PW


Witam,

W czasie ostatniego przegladu rejestracyjnego spotkala mnie niemila
niespodzianka. Otoz diagnosta zakwestionowal brak w dowodzie
rejestracyjnym wpisanych niektorych parametrow samochodu: mocy silnika,
dopuszczalnej ladownosci (samochod osobowy!), najwiekszego
dopuszczalnego nacisku osi, dopuszczalnej masy calkowitej przyczepy
(samochod nie ma haka wiec nie ciagnie przyczepy!).

Obecny dowod rejestracyjny zostal mi wydany rok temu i niekomu nie
przeszkadzal brak tych wpisow (w dowodzie w odpowiednich kolumnach sa
znaczki XXX). W Wydziale Komunikacji powiedzieli mi ze w tej sytuacji
musze wymienic dowod rejestracyjny na nowy. Czy ktos spotkal sie z
podobnym problemem?

Pozdrawiam,

Marcin



| Po 17 szedłem tamtędy na przystanek, po środku torów stał trochę
| poobijany samochodzik, a na torach stało chyba 6 tramwajów, korek był
| spory. Samego wypadku nie widziałem, to TIR zrobił? Myślałem, że
| tramwaj...

TIR najpierw wciągnął samochód przed siebie a potem odrzucił na
torowisko. Szukam kogoś, kto widział wypadek bo nie wiadomo czyja wina -
zarówno kierowca TIRa jak i samochodu (moja Mama) twierdzą że jechali
prosto. Szczęśliwie nic się nikomu nie stało.


Dość znaczącym jest "jazda na wprost", a nie jazda do na wprost po
pasie. Widziałem podobną sytuację przy na wysokości
Brucknera/Krzywosutego. Mercedes jechał na wprost, a VW Sharan jechał po
  swoim pasie, efekt przyczepka Mercedesa uderzyła w przód Sharana -
obrót  Mercedesa i zatrzymanie na słupie oświetleniowym.
Bardzo możliwe że tutaj sytuacja była podobna. Któryś z kierujących mógł
nieznacznie zjechać z pasa i to wystarczyło do takiego efektu :/



Szukam godnej polecenia firmy / osoby zajmującej sie przeprowadzkami.
Czy ktoś sie orientuje w kosztach takiej usługi?


moze to
http://www.skira.pl/trans/uslugi_przep_pryw.php

albo samochod z hakiem i wypozycznenie małej przyczepy z orlenu,statoil ...
(o ile pamietam kiedys nie kosztowalo to duzo)

pozdrawiam
Jarek


Dnia 10/03/2007 09:22 PM, Jaros(R) naskrobał :

albo samochod z hakiem i wypozycznenie małej przyczepy z orlenu,statoil ...
(o ile pamietam kiedys nie kosztowalo to duzo)


49 zyla za łykend + 150 kaucja a przyczepka spora nawet, ale
pewnie trzeba oddać we Wrocku - czyli przyczepkę odwieźć -(koszt
paliwa).
Ciekawe jak by wyszła wypożyczalnia - oddanie samcohodu w miejscu
docelowym? Trza przekalkulować.



Dnia 10/03/2007 09:22 PM, Jaros(R) naskrobał :

| albo samochod z hakiem i wypozycznenie małej przyczepy z orlenu,statoil ...
| (o ile pamietam kiedys nie kosztowalo to duzo)

49 zyla za łykend + 150 kaucja a przyczepka spora nawet, ale
pewnie trzeba oddać we Wrocku - czyli przyczepkę odwieźć -(koszt
paliwa).
Ciekawe jak by wyszła wypożyczalnia - oddanie samcohodu w miejscu
docelowym? Trza przekalkulować.


Dziękuję za dobre chęci. Niestety, nie mam prawa jazdy :(



[ciach]

Szczyt tragedii. 6 letni pelpopnez kosztuje 7 000 zl podczas gdy 12 letnie
Audi 14000.
Proponuje zaprzestac produkcji i dystrybucji peloponezow jako pojazdow
samochodowych. Proponuje przerobic je na altany, alkowy, lawki w parku
(takie z daszkiem), tudziez przyczepki do wozenia wegla


Nie wiem co bzdura a co nie ale moge zaswiadczyc ile pali moj samochod.
Lincoln Continental model 2000 (4.6L V8) robi 16.8-17.5 z galona.
( okolo 16 litrow na 100 km ). Automat z klimatyzacja wlaczona bez przerwy
(Texas). Ostatnie tankowanie - 340 mil (544 km) i jeszcze mozna bylo wlac 2
gal
(9L) chociaz wskazowka byla juz "na kolanach". Wydaje mi sie ze starsze
samochody amerykanskie byly duzo mniej ekonomiczne .
PS.
Dla pocieszenia - paliwo tutaj duzo drozsze w ostatnim czasie - $1.49/gal
zwyklej
najtaniej co widzialem.
Pozdrawiam
Maciek (Wroclaw na zeslaniu)



| Pontiac TranSport (duży Van) mojego brata spala 13 litrów po miescie
przy
| 3,2 l pojemności (V6 oczywiscie) - ale ma tylko 120 KM. W dodatku
automat.

bzdura

| Rok 92. Po włączeniu klimy na max, 4 osobami i full bagazem i
zaczepieniu
| przyczepy z 6 metrowa lodzia motorową spalił 15 litrow  - trasa do
| chorwacji. Normalnie na trasie 11 l.

druga bzdura
jak ktos mi mowi ze 3 litrowe auto pali w miescie 12 litrow to albo go
na stacji paliw oszukuja albo nie wie co mowi...
Kolega ma Plymouth Grand Voyager 3.3 V6 - 160KM, auto ma od nowosci juz
przez 2 czy 3 lata. Jak nawet ostatnio liczylismy ile spalil w miescie,
bez
wlaczania klimy, pusty, na ktotkich 2-3km odcinkach - to wyszlo ok.
18l/100
! I bynamniej nie jest nic niewporzadku z silnikiem. Na trasie schodzi do
12l/100.
I drugi przyklad - moj Scorpio 2.9i V6 - miasto 15l/100, trasa 9-10l/100
...

Slawek



 po latach uwazam ze ten wzór jest błedny, z prostego powodu. F = -F <=
2F=0 <=F=0.  Jesli F=0 to obie sily winny sie znosic .... ale sie nie
znosza tzn. znosic sie mogą ale nie zawsze. Przyklad: samochód ciagnie
przyczepe z sila F i z taka sama sila przyczepa ciagnie samochód.
Jesli F=0
to ani przyczepa ani samochód nie moga sie ruszyc z miejsca.
A mimo to
samochód jednak ciagnie przyczepę! Dlaczego tak jest?

Nie jestem fizykiem-zawodowcem ale mysląc  na chlopski rozum ten wzór nie
ma
zastosowania w dowolnym ukladzie, gdyz mozna podac miliony przykladów
gdzie
F =/= -F


Twoj blad polega na błednym zapisaniu wzoru, bo to nie jest ta sama sila,
ona jest tylko TAKA SAMA.

F2 = - F1.
Jedna sila np. F1 to sila z jaka traktor ciagnie przyczepe.
Druga sila to opor toczenia + masa przyczepy * przyspieszenie.
Czy teraz ci sie zgadza?
pozdrawiam
H.D.



| | Witam - tak jak w temacie, mam podane jak jest rozłożony towar na naczepie i
| | chcę policzyć jaka masa spoczywa na danej osi naczepy/ciężarówki - jak to
| | obliczyć? Z czego skorzystać?

| Rozpatrzmy najprostszy przypadek - samochód stoi. Jak powinien wyglądać rysunek

Rysujesz takie siły: w dół działają, w środkach
ciężkości, ciężary samochodu i przyczepy. W górę
działają reakcje podłoża, przyczepione tam, gdzie
są osie. To właśnie te siły chcesz obliczyć. Poza
tym są dwie ważne siły, które nie wiadomo, jak są
zwrócone. Przyczepione są w miejscu łączenia przyczepy
z samochodem. Jedna to nacisk  przyczepy na samochód
(albo podnoszenie przez przyczepę), druga to reakcja
na nią. Oczywiście są pionowe i przeciwnie zwrócone
-- tyle wiadomo. Zakładam, że przyczepa ma jedną oś,
bo inaczej sama sobie stoi. Równania masz takie:

suma sił na samochód = 0
suma sił na przyczepę = 0
suma momentów na samochód = 0
suma momentow na przyczepę = 0

Mamy 4 niewiadome (3 siły na osie i ta na łączeniu),
4 równania -- można liczyć. Układ współrzędych (potrzebny
do momentów) można sobie osobno dobrać do samochodu i do
przyczepy. Najlepiej tak, aby wyzerować któryś moment --
czyli dać początek układu w osi lub w łączeniu.

--
Michał Wasiak


a skąd wiadomo jaka część siły działa na pierwsze tylne koła, a jaka na drugie
tylne koła ?:)



| Czy w seryjnych samochodach stosuje się juz skrętną tylną oś?

Kiedys konstruowałem wielką przyczepę, niską,  do transportu
kilkudziesięciotonowych  dużych gabarytowo ustroistw. Mam pewne
doświadczenia
i w kierowaniu takim czymsik. Zwrotne jest bardzo,  ale wymaga sporych
umiejętności od kierowcy ciągnika przy cofaniu. Łatwość "łamania" zestawu
i "odwrotność" w kierowaniu ciągnikie. Jeden kierowca umiał to robić. Innym
nie wychodziło.


Pamietam ze Studium Wojskowego budowę takiej przyczepy
dużej ładowności produkcji ZSRR dla armii.
Miała do skrętu kół mechanizm czworobokowy.
To był początek mojej fascynacji mechanizmami czworobokowymi.
Dwie osie mechanizmu były skrzyżowane .

Pozdrawiam WM


Witam

Mam grupy produktów; w takiej, które są w drzewie:

- Samochody
--Osobowe
---BMW
---Mercedes
--Ciężarowe
---Iveco
---Scania
- Przyczepy
--Z jedną osią
--Z dwiema osiami

Grupy te mam zapisane w tabeli:

id | id_glowy | nazwa

najwyższe grupy ("Samochody" i "Przyczepy") ma id_glowy równe 0.

Potem w tabeli produktów przykładowy wpis ma:

id | grupa | nazwa

czyli np.

4 | 3 | '500 SEC'

3 to ID Mercedesa

Jak zapytać bazę o wszystkie produkty będące samochodami ciężarowymi.

Próbowałem podzapytaniem:

SELECT * FROM produkty WHERE grupa = (SELECT id FROM grupy WHERE id_glowy =
4)

Ale baza zwraca mi błąd że podzapytanie zwraca więcej niż jeden wiersz... co
robić?

Pozdrawiam


"Radoslaw Sokol"

Hi,

Po prostu wymyśliłem -- na podstawie moich doświadczeń z napędami CD,
CD-R i CD-RW. Tego się nie da obliczyć -- trzeba "pi razy oko i podzielić
przez powierzchnię sufitu" niestety.


Sufitu... Rozumiem... :)
To żart oczywiście. :) :) :)

Badań wytrzymałościowych napędów
nikt nie robi, a MTBF dla
użytkownika nic nie znaczy.
| Na silnik raczej najgorszy wpływ ma
| jazda na krótkich odcinkach, zwłaszcza
| zimą przy garażowaniu ,,pod chmurką".
Ale na hamulce jazda z górki np. już
ma wielki wpływ, a ciągnięcie przyczepy
po szwajcarskich serpentynach też raczej
nie jest miłe dla silnika :)


Owszem.
Wydaje mi się, że te samochody (na przykład na
szwajcarskie drogi) są specjalnie preparowane,
aby wytrzymywać nadmierne obciążenia. :)

Można wręcz oszacować (ze znacznie większą dokładnością, niż to
szacowanie wytrzymałości!) że odczytanie 20 plików z CD jest dla
nagrywarki obciążeniem równym nagraniu 20 płytek (bo tyle samo
będzie przesunięć głowicy i włączeń/wyłączeń lasera).


Rozumiem. :)
I dziękuję,

Lc.


Westfalia posiada:

na gaz: ogrzewanie, lodoowke
na wode: kranik ;) i zlewozmywak
na prad: pompke do wody, oswietlenie, radio
na spanie: rozkaldana kanapa na dole, a na goorze podnosony dach z wysowanym
lozkiem
na komary: przyczepiana moskitiere (mozna spac przy otwartej tylnej klapie
oraz otwartym tropikiem na dachu
na ubrania: 1,4 m2 pojemnosci szafek i wieszaczkow
na naped: 1,8 na wtrysku, lub 2000l na podwoojne solexy

zeby sobei obejzec, to zapraszam na

SIEMACIE GARBUSIARKI I GARBUSIARZE!!!

| -----Original Message-----

| BB
| Sent: Tuesday, March 19, 2002 11:10 AM

| Subject: Re: westa do wynajecia

| opieram sie jedynie na cenach jakie oferuja wypozyczlnie przyczepek
| kampingowych

| oni kasuja do 70 zeli/dobe, a oc oplacasz sam no i caigniesz to jeszce
| jakims mocnym autem...

Mocnym??????? To wszystko zalezy od przyczepy. Jesli wypozyczysz polska
N126
to pociagnie ja nawet maluch chociarz nie radze robic takiego monewru przy
silnych witrach :))))))

| a westa to kamping, ma swoj naped i to nie jest normlane auto!

Co fakt to fakt. Zreszta wyporzyczenie Kampowozu (mo to swoja nazwe ale ni
pamietam) kosztuje majatek (jak i kupno takiego). A jakie wyposarzenie ma
ta
Westa?

NARKA GARBUSIARKI I GARBUSIARZE!!!

Mr_Alex

1300 '66 6V

----------------------------------------------------------------------
Doniesienia z ostatniej chwili | http://newsroom.interia.pl/

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.samochody.garbusy




na to miejsce ida trwale szyby,
a te sunvisory sie zamyka i otwiera
jak stajesz na sloncu to przykrywasz szyby zeby sie kieronica nie przypalila
;))

| http://www.thesamba.com/vw/classifieds/index.mv?photo+200309021321560768
| co o tym sadzicie?
| niezly co?
| chyba jedyny 52 w buenos aires...
| ma niezle fele :PP
| a te samba szybki to chyba prototyp co sadzicie?
| jeszcze takich nei widzilem..!

zajebisty !!!
ale szyby to jakas przeroba od campingowej przyczepy np.
no tylna na pewno !
a przednie...
chyba nie sa robione made by VW

pozdro
klocek

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.samochody.garbusy



W dowodzie rejestracyjnym masz adnotacje jaką przyczepe możesz ciągnąć danym
samochodem, niemcy np. wycwanili się i sprawdzają teraz z tabliczki ile dmc
przyczepy może być, osobówką już ciężko jest u nich cokolwiek przywieźć, u
nas jeszcze tak restrykcyjnie nie jest, kat. E niestety trzeba mieć, inaczej
holowanie:(

GarBusowe pozdrowienia
śpioch - GARBERSI

Witam!
Bardzo prawdopodobne iz bede mial ze szwagrem do przewiezienia garba z
okolic Szczecina do Chelma...czyli praktycznie cala polska... jak to teraz
jest... czy moge ciagnac lawete gdy masa calkowitaa miesci sie w 3500kg?
zamierzam ciagnac Mitsu Carisma ktora wazy +/- 1300kg
lawete a na lawecie garbus ( garb +/- 770kg)
mozemy czy trzeba kategorie +E jeszcze??
jaki mandat moze grozic za jazde bez kategorii E ??
z gory dzieki!

--
PozdraVWiam
Bogdan
Chelm woj.lubelskie
www.bogdangarb.za.pl



Zawsze z tyłu można zrobic motor (3-kołowy) lub przyczepke,
ale co zrobic z przodem ... może widział ktoś fajne zastosowanie :)


w OLTIMER MARKT /czy jakosik tam/ byl pokazany fajny skalniaczek zrobiony z
garbusa
/kupa kamieni w bagazniku a naty jakowes rosliny/

huck

Archiwum listy dyskusyjnej pl-misc-samochody-garbusy
http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-misc-samochody-garbusy/



apropos przyczep kampingowych
mam pytanie jak to jest w sytuacji gdy kupuje sobie eribke puch we francji czy
w angli gdzie na legalu do 500kilo , nie ma papierow, ani tablicy
rejestracyjnej , ani oc,
u nich czyli u zabojadow czy angoli jest tak ze oc auta holujacego przejmuje
przyczepe jak i przykreca sie dorobiona tablice rejejstracyjna samochodu ktory
ciagnie przyczepke no i nie ma dokumentow do takiej przyczepki,
i jak tu teraz poczynic? bo w polsce wiem ze trzeba OC przeglady i papiery do
takich przyczepek? I jak teraz moge ciagnac taka przyczepke za soba?
jak by to bylo w niemcowni?jezeli by ktos wiedzial, dajcie znac


apropos przyczep kampingowych
mam pytanie jak to jest w sytuacji gdy kupuje sobie eribke puch we francji czy
w angli gdzie na legalu do 500kilo , nie ma papierow, ani tablicy
rejestracyjnej , ani oc,
u nich czyli u zabojadow czy angoli jest tak ze oc auta holujacego przejmuje
przyczepe jak i przykreca sie dorobiona tablice rejejstracyjna samochodu ktory
ciagnie przyczepke no i nie ma dokumentow do takiej przyczepki,
i jak tu teraz poczynic? bo w polsce wiem ze trzeba OC przeglady i papiery do
takich przyczepek? I jak teraz moge ciagnac taka przyczepke za soba?
jak by to bylo w niemcowni?jezeli by ktos wiedzial, dajcie znac


imho jedyne rozwiazanie to rejestracja w PL jako SAM
ewentualnie zakup samych papierow ale to jak wiesz nielegalne

generalnie z przyczepami jest troche kicha bo od 4 albo 5 lat wydzialy
komunikacji nie moga dogadac sie z urzedami skarbowymi

dla jednych przyczepa to jest pojazd dla innych nie jest...

w razie jakby ktos mal w tej kwestii dalsze pytania to pomoge -
przerobilem ten temat na wlasnej skorze :)


Witam!
Raczej nie. Z tego co wiem to musi byc chlodzenie plynem zeby
zalozyc klime.
Pozdrowka Mateusz


A wlasnie ze nie W rajhu nie wiem tylko gdzie jest firma ktora za 1500 zl w
przeliczeniu wstawia klime do KAZDEGO samochodu. Klimatyzaczja opiera sie na
operacji sprezania i rozprezania gazy w trakcie ktorej zostaje zancznie
obnizona temperatura powietrza. Chyba w zeszlotygodniowym albo jeszcze
wczesniejszym AutoSwiecie byl opis dzialania klimy.
Sprezarka moze byc  zasilana : elektrycznie, gazowo(jak to jest w przypadku
klimy w przyczepach kempingowych) albo dodatkowym kolem pasowym od walu.
Jednakze trzeba pamietac ze klima to kilka koni mech. mniej i wieksze
spalanie.Swoja droga przy ostatnich upalach przy ktorych nawet posiadanie
kabrio nie ratuje wyobrazilem sobie garba ktoremu na miejsce faltdachu lub
sunroof'u lub innej dziury w dachu zamontowano klimatyzator taki jaki maja
przyczepy kempingowe(wiecie taka biala skrzynia na dachu z otworami.Garb
wygladalby idiotycznie ale westa czy iny bus to co innego:))

Gdynia też się pisze jeśli nie własnym pojazdem to choćby na przyczepkę ;-)
Niestety Westa nie będzie raczej jeszcze jeździła w tym terminie :-(
| No ale moze chociaz miasta sie zlosza, chce porobic formularze dla
chetnych
| i wogole

no to GDANSK na 100 %.

spotykamy sie razem z Osowa.
!!!
w zeszlym roku byl tez Sztum i Malbork.
zobaczymy.
klocek

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.samochody.garbusy



 zastanawialem
sie jak by sie jechalo Garbikiem z przyczepa (oczywiscie z czyms mniejszym).
Z instrukcji wynika, ze  650kg z hamulcem to max. ale to  teoria ciekawe jak
z praktyka.


Wyciagalem kiedys garbem stojacego rok zuka z zarosli i ciagnalem ok 1km. Droga
byla polna, wiec dalej jak 2 nie probowalem, ale garbik nie sapal. Ciagnalem
rowniez dwa wielkie kamienie na przyczepce sluzace jako przyszla ozdoba obok
domu, spokojnie na 4-ce dalo sie jechac i do tego trzy osoby w srodku.
Przyspieszen jednak sie juz nie odczuwalo, niestety bardzo stary silnik 1200 ze
zjechanym sprzeglem.Garbi to naprawde samochod wielo zadaniowy i trudno znalezc
dla niego rzecz nie do pokonania, choc z pewnoscia nie posprzata.

Pozdrawiam TK


Szanowni Grupowicze,
chce na zime przykryc Garba jakims specjalnym materialem. W latach 80-tych
mozna bylo kupic na auta takie brezenty, staly wtedy maluchy, syreny i
warszawy na parkingach i czekaly do wiosny pod plaszczykiem.
Czy wiecie gdzie moge kupic takie cos na Garba lub dostac, lub z innego
samochodu zaadaptowac?
Nie chce by przez zime mi Garb zardzewial doszczetnie.

pozdr
rr


W Agromie plandeki na przyczepy ciągnikowe. Tylko załóż najpierw na dach jakis
bagażnik, żeby  materiał nie ocierał o lakier i by był przewiew pod spodem.
pozdr
Wojtek


Sztum jest 3-6 lipca
wiecej na:
No to prosze sie dopisywac do listy
(ciekawe czy w naglowku jest Lublin czy jeszcze poprzednie miasto - bo
zawsze z tym mialem problemy - u mnie np. jest Lublin : )

1) Baltazar ; )) hehehe

- Rybki ? jedziecie z przyczepka ?
- kto jeszcze sie pisze ? (Krzycho M? Darek P? Marek P.?: )

nie spac pisac , dzwonic , biegac
a wlasciwie to kiedy jest ten Sztum ?

pozdr
mmk

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.samochody.garbusy



"MmK"

dla mnie to jest rzadko spotykany samochod i jezeli ktos by taka
"pieknosc"
chcial posiasc to wydaje mi sie to calkiem ok cena
oczywiscie do stargowania delikatnego

a , ze kupka zlomu to po czym wnosisz ? ogladales ?


Hej Mario,
Oczywiście to autko jako model jest rzadkie i ciekawe.  Jednak myślę, że
warto poszukać czegoś w podobnej cenie (lub droższego), ale w jeżdżącym
stanie lub chociaż z dobrą blachą.  Odbudowa tańszego o tysiąc czy 2 tysiące
wraka kosztuje kilka tysięcy więcej - dlatego myślę, że "złom" jest zawsze
droższy.
Autka nie widziałem, ale ze zdjęć widać, że nadaje się co najwyżej na lawetę
(a może tylko na przyczepkę?;-)).

Pozdrowionka,
SPB



Hej Mario,
Oczywiście to autko jako model jest rzadkie i ciekawe.  Jednak myślę, że
warto poszukać czegoś w podobnej cenie (lub droższego), ale w jeżdżącym
stanie lub chociaż z dobrą blachą.  Odbudowa tańszego o tysiąc czy 2 tysiące
wraka kosztuje kilka tysięcy więcej - dlatego myślę, że "złom" jest zawsze
droższy.
Autka nie widziałem, ale ze zdjęć widać, że nadaje się co najwyżej na lawetę
(a może tylko na przyczepkę?;-)).

Pozdrowionka,
SPB


Aute te nigdy nie były popularne i jakieś 10 lat po zaprzestaniu
produkcji - nie szło znaleźć do nich części zamiennych - oprócz tego co
podpasowuje od garbusa ;)
Przeglądając ogłoszenia w niemcowie - można trafić powiedzmy za
rónowartość naszych 2500 zł samochód jeżdżący i ze zdjęć wyglądający o
niebo lepiej ( IDEALNIE ) niż truchło które ktoś chce sprzedać za 1000 zł.
Znająć Polaków i zachłanność na pieniądze to możę nie sprzedać za 600 zł
- pozatym jak klikniesz go przez Allegro to jesteś zobowiązany zapłacić
tyle ile wylicytowałeś ;)

Pozdro !!


jak ktos ma hak to nie znaczy ze moze ciagnac lawete - zreszta nie kazdym
samochodem mozna ciagnac lawete (oczywiscie wedlug prawa. jesli chcesz
ciagnac lawete musisz miec uprawnienia B+E, poniewaz bez kategorii E
mozesz ciagnac przyczepe ktora jest lzejsza od samochodu ktorym jedziesz.
inna sprawa jest to ze np. toczygnojem (fiatem 125p) mozesz ciagnac
przyczepe do kilkuset kg, i wedlug prawa nawet pustej lawety nie mozesz
cignac tym samochodem


dziekuje za tak dokladne przekazanie moich mysli, niestety nie umialem tak
zebrac ich do kupy zeby mialo to taki sens jak Twoja wypowiedz, ale wlasnie
o to mi chodzilo.
prawko na przyczepy nie pozwala ciagnac przyczepy lawety,
przykre ale takie jest prawo :/

no nic, pozdry wszystkim..
P|eszczoH


| Dlaczego? Przyczepy - lawety mozna wypozyczyc

No wlasnie, no a jak ktos juz ma hak, to rozumiem, ze ma tyez uprawnienia
do
ciagniecia lawety, wiec skad mowa o jakims dodatkowym prawie jazdy ?


zle rozumiesz. na hak mozna zaczepic przyczepke jednoosiowa bez hamulca
najazdowego o masie max ok 400-500 kg (specyfikacja pojazdu ciagnacego; do
malucha pewnie max 200 ;-). mozna na nie wile wrzucic ale nie samochod !
zreszta nie widzialem za wiele lawet z jedna osia wiec chocby z tego powodu
musisz miec prawko na przyczepe.


I to jest ciekawa kwestia. Czy wtedy powinno sie miec OC czy nie. Ciekawe
czy
ktos to juz w Polsce rozstrzygal. W sensie prawnym, bo realnie myslac, to
samochod na lawecie czasem wyrzadza szkody. Moze np spasc. To sie zdaza,
to nie
jest taki calkiem wydumany przypadek.
Pomijajac fakt ze wydumane przypadki tez sie zdazaja, np ten z zakonnicami
i
traktorem.


qubek powiem Ci ze samochod spadajacy z lawety to akurat duzy problem.
i tutaj nawet rozumial bym nawet jkeis jedno dniwe ubezpieczenie ladunku.
ale smaochod ktory stoi w ogordzie krzywdy wyrzdic nei moze jesli dobrze
jest zabepzieczony.... ale zabic moze wszystko anwet drbina i cegla a one oc
nie maja.

z drugiej tez strony lawet ma Oc i to zn iego placi sie za szkody jesli cosz
niej spadnie. tak jak z przyczepy towarowej itd.
pozdro


| Wg KD masa obu pojazdów nie może przekroczyć 1.5 tony , więc można
ciągnąć
| lawetę z ładunkiem jeśli ta wartość nie zostanie przekroczona.


ale masa ciagnietej przyczepy nie moze byc wieksza niz 750 kg, pozniej
musiszm iec juz E.

pozdro
klocek



--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.samochody.garbusy


Na gieldzie w bielsbku bialej gosc mial do sprzedania, z nierdzewki,
taki dlugiii, co sie mocuje do obudowy drazkow skretnych, za 150 zeta.
Ladny byl ale dla mnie drogi, ale moze takie ceny chodza. Nie wiem jak z
homologacje czegos takiego.
-----Original Message-----

Behalf Of The_Saint
Sent: Monday, May 13, 2002 5:57 PM

Subject: Garbus z hakim i przyczepa -MOZLIWE???

Witam
Czy sa do dostania haki do garbusow aby cos za soba pociagnac -jakas
niewielka przyczepke?
Potrzebowalbym takie cudo do 1303. Nie z milosci do ciagania
autem ciezarow
ale, ze zwyklej koniecznosci.

Pozdrawiam

Kuba


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.samochody.garbusy


GRATULUJĘ i ŻYCZYMY BLIŹNIAKÓW !!!! ;)

pozdraVWiamy :)
Myszka, Szczurek i T2(T1 Victoria i T2 Paulina)
GG 917220 lub 4559824 / skype: szczurek_bm
www.garbusygryzoni.republika.pl

tel.kom. 602746975

drogie kolezanki...drodzy koledzy...

w ubieglym (i nie tylko) roku spotkalo mnie duzo dobrych rzeczy...
wzielismy z Gosia slub...odmalowalismy garba i powoli konczymy
remont...kupilismy przyczepke...pracujemy...

przyszedl zatem czas sie pochwalic...

otoz bedziemy rodzicami :)

nie wiemy jeszcze czy bedzie dziewuszka czy chlopak...ale to bez wiekszego
znaczenia :) wazne ze bedziemy mieli dziecko...jakos na poczatku wrzesnia
:D

pozdrawiam!

--
Tomasz Antkowiak
antek VW1500'66 Brown Sugar www.brownsugar.friko.pl
pl.misc.samochody.garbusy
GG:7772401



no wlasnie :
wytlumaczcie kompletnemu laikowi jak wyjac (co i gdzie odkrecic)
silnik 1300 z 1303 :
mam na wsi tego garba za 200 i on tam moze stac dopoki go nie rozbiore...
no a potrzebna tylna klapa i jak ja zdejme to silnik zmoknie...
chce go wyjac, wrzucic na przyczepke i gdzies zadekowac w garazu...
pytanie tylko jak...
jak Bullio`n wyjmowal silnik z mojego oga to wlazil pod samochod. W
przypadku tego auta w zyciu bym sie nie odwazyl. Wczoraj zdejmowalismy felgi
to podnosnik wpadl do srodka - dziura w sprochnialej podlodze sie zrobila
:.
dzieki za pomoc

Powiem tak: zdania są podzielone.

Przed wyprawą po moje cacko zaczepiłem pierwszy lepszy patrol drogówki i
zapytałem czy na parwojazdy kat. B moge prowadzić samochod z lawetą
(konkretnie Renault Trafic z lawetą dwu osiową). Odp: Jeżeli masa własna
składu nie przekracza 3,5 tony, = masa własna samochodu gotowego do drogi +
masa własna przyczepy + masa wlasna samochodu na lawecie, to tak. NIe byli w
stanie powiedzieć jak jest w niemczech ale sam sie przekonałem. Przy
kontroli jaką mialem zaraz za granicą Polską ujechałem moze ze 60 km, na
parkingu policjanci niemieccy obeszli samochod, wytrwale zaglądali w dowod
ale chyba nie byli wstanie ustalic czy samochod (Renault Trafic) jest
zarestrowany jako LKW(samochod ciężarowy) czy PKW (osobowy). Zapytali sie
mnie a ja co oczywiście że PKW. Na to oni GUT mozesz jechać. Pewnie jakbym
powiedzał ze LKW to by mi kazali pewnei slono bulić, ale sie udało. Więc
resumująć w Polsce można, a w niemczech to jak masz osobowy i lawete to nie
ma sprawy, ale jak ciężarowy i laweta może być problem.

pytanie tylko czy masz prawo jazdy takie na ktorym mozesz ciagac przyczepe
z
samochodem,
bo nie kazdy ma ...... i tu sa schody
pozdry
P|eszczoH



Przed wyprawą po moje cacko zaczepiłem pierwszy lepszy patrol drogówki i
zapytałem czy na parwojazdy kat. B moge prowadzić samochod z lawetą
(konkretnie Renault Trafic z lawetą dwu osiową). Odp: Jeżeli masa własna
składu nie przekracza 3,5 tony, = masa własna samochodu gotowego do drogi
+
masa własna przyczepy + masa wlasna samochodu na lawecie, to tak.


ta tylko ze jeszcze bodajrze przyczepa wraz z zaladunkiem nie moze byc
ciezsza niz to
co ja ciagnie... jedyny plus ze garb jest lekki.
ale jakbys chcial passatem pociagnac mercedesa klasy S na lawecie to hmmm
hehehe...
misie sie moga doczepic.

efekt jest taki ze przy garbusie moze sie wyrobisz, ale przy ciezszym aucie,
zaczna byc schody.
swoja droga jakis czas temu byl watek o tym co mozna ciagnac czym wraz z
podaniem artykulow,
czy cytatami przepisow, jak masz ochote poszukaj w archiwum,
ale kojarze ze nie jest to az tak proste jak piszesz..
a zapytanie sie jedengo misia, moze u innego misia miec inna odpowiedz :-)
pozdry
P|eszczoH


Witam.
Ja już tyle dostałem czeków, że listonosz z mojej ulicy rzucił robotę i
stwierdził, że ma dość dźwigania ciężarów. Teraz kupiłem vana z przyczepką i
sam odbieram z lotniska. Dobranoc.
Muszę skoro świt wyruszać po czeki.

P.S. Potrzebuję obstawy. Kontakt na priva.

Panie i Panowie.

Ten sposob zarabiania - wbrew temu co sie czyta - nie jest wcale taki
latwy,
aczkolwiek jest to zajecie bardzo wciagajace i - jak by nie patrzec -
ksztalcace (np. HTML).
Prawda, ze na pierszy czek trzeba czekac kilka miesiecy i mozna sie w tym
czasie zniechecic, jednak cierpliwosc i upor sa w koncu nagradzane, a
systematyczna praca sprawia, ze to opoznienie nie jest zauwazalne, bo
czeki
plyna regularnie co miesiac.

Probuje teraz policzyc czeki, ktore otrzymalem dotychczas i wychodzi na
to,
ze bylo ich ok. 22, wiekszosc opiewala na kwoty duuuzo wyzsze, niz 100$ -
wiele z nich do dzis krazy po stronach WWW.

Moje zycie stalo sie o wiele latwiejsze (mimo iz w normalnej pracy wcale
zle
nie zarabiam), przeprowadzilem gruntowny remont mieszkania, a nowy
samochod,
w ktory dalem sie "wrobic" w zeszly piatek stanie sie dla mnie godnym
przypieczetowaniem ponad rocznej i jakze owocnej dzialalnosci w tym
temacie...

Jak dlugo zarabianie w internecie jeszcze potrwa? Nie wiadomo. Na dzien
dzisiejszy nic nie wskazuje na upadek interesu, a wrecz przeciwnie.
Dlatego
kto ma choc troche checi i mozliwosci, ten czym predzej powinien
przynajmniej sprobowac.

Dla niedowiarkow nie ma tu miejsca...

pozdrawiam
Jurek S.



czy zniżki z przyczepki przechodzą na samochody np osobowe??

Pozdrawiam


czy zniżki z przyczepki przechodzą na samochody np osobowe??

Pozdrawiam


W PZU do końca roku przechodzą a od stycznia już nie.


A czy to firmy indywidualnie sobie ustalają??

| czy zniżki z przyczepki przechodzą na samochody np osobowe??

| Pozdrawiam

W PZU do końca roku przechodzą a od stycznia już nie.



czy zniżki z przyczepki przechodzą na samochody np osobowe??


Oczywiście, że przechodzą ale tylko podczas postoju bo jak jedziesz to mogą
się z dyszla schrzanić...