Wyniki wyszukiwania dla zapytania: Przychodnia Lekarska Wrocław




(wycinam, bo żeby te fakty skomentować, trzeba by bluzgać aż kwiaty
więdną)

Ale jednak pobluzgam, żeby obniżyć sobie poziom adrenaliny.

Moja żona pracuje w przychodni, która ma podpisany kontrakt z (w dupę
jebaną) Dolnośląską Kasą Chorych na Mózg. Rzeczona kasa kwestionuje po
kolei wszystkie faktury, jakie przychodnia wystawia za usługi lekarskie
i nie przelewa na konto przychodni pieniędzy albo przelewa je z
gigantycznymi opóźnieniami, zatem lekarze dostają pensje z opóźnieniem,
za które te sqrwiele z kasy oczywiście nie odpowiadają. Jeśli
przychodnia padnie, cały Wrocław zostanie pozbawiony opieki m.in. w
zakresie dermatologii, rentgenoterapii i innych. Ludzie przyjeźdżają
spoza Wrocławia i odchodzą z kwitkiem, bo nie ma pieniędzy. Zamyka się
gabinet po gabinecie. Kasą rządzą oczywiście ch... z AWS, których
jedynym marzeniem jest poupychać swoich ziomków wszędzie, gdzie do
wyrwania są jakieś pieniądze. Dyrektora przychodni chcą zwolnić, bo się
stawia, walczy o przychodnię i nie należy do Polskiej Zjednoczonej
Partii Religijnej (PZPR). Żeby nie było wątpliwości: nie ma co pozywać
gnojów z kasy do sądu, bo w przyszłym roku kasa w odwecie nie podpisze z
przychodnią kontraktu i do widzenia. Zresztą, pewnie i tak nie będzie z
kim podpisywac kontraktu, bo przychodnia zostanie zjedzona przez tzw.
reformę. Pogratulować AWS sprawności działania. Szlag by ich trafił.

Pozdro PW



Ja kilka lat temu wyrywalem jednego na Wroclawskiej w gdyni u chirurga
dentystycznego, zato w zeszlym roku dalem sobie wyrwac w przychodni
lekarskiej na karwinach i to przez starzystke ale zato bardzo mila. Obydwa
zeby usowalem w ramach kasy chorych i jakos jeszcze chodze.

| do dentysty do wyrwania to co zostało.

Nie radzę do dentysty - teraz szukaj dentysty-chirurga.
Wiem, ze to moze groznie brzmi, ale zaufaj - teraz to
juz potrzebujesz specjalisty.

| to może ktoś mi poradzi gdzie się udać z tym zębem w Gdyni.

Na pewno najlepiej zapomniec o czymkolwiek "panstwowym".
Tylko prywatne kliniki. Zrobią Ci zdjęcie, próbę wtrzymałości
tego co zastało (czy mozna wyrwac normalnie, czy lyzeczkować)
a po usunieciu zrobia jeszcze jedno zdjecie czy nic nie zostało...
Byłem swiadkiem jak dentysta wyrywal mocno oslabiony ząb
i tylko się korona rozprysnęła - reszta została w dziąśle... brrr...

Nie polece Ci nic w Gdyni bo jestem z Gdanska. Ale
jezeli chcialoby Ci sie dostac do Gdanska to polecam
z czystym sumieniem klinike Curodental (przy Wałach J.)
w tym samym budynku co bank PKO - przy katowni.
Czysto, bezbolesnie i fachowo - fakt ze nie tanio, ale nie
warto tu oszczedzac.

Zycze powodzenia.
pzdr. G.



Witam

no i wlasnie - jak to jest z tymi chorymi kasami, a dokladniej: jesli na
stale mieszkam w Wielkopolsce i jestem tam zapisany do lekarza rodzinnego,
to wyjezdrzajac na studia do Wroclawia mam tam zapewniona opieke medyczna,
natomiast moja siostra studiujac w Poznaniu nie moze zglosic sie do lekarza
z grypa, bo gdy idzie do przychodni, to jej mowia ze nie moga jej przyjac bo
ma lekarza rodzinnego w innej miejscowosci i w tym samym wojewodztwie
(szczegol ze 80km od Poznania i zadnego bezposredniego polaczenia PKP ani
PKS :( ), a na izbie przyjec w szpitalu tez odsylaja ja z kwitkiem mowiac,
ze moga ja tylko przyjac z zagrozeniem zycia?

wiec moze mi ktos powie, czy moze ona sie gdzies zglosic na badanie i po
jakies recepty (W KONCU JEST UBEZPIECZONA W WIELKOPOLSKIEJ KASIE CHORYCH),
czy moze ma czekac az goraczka jej wzrosnie do 40 kilku stopni (o ile juz
tyle nie ma) i straci przytomnosc i wtedy wzywac pogotowie (i skad pewnosc,
ze jak ja ocuca w karetce to jakis szpital ja przyjmie???!!) :(

Szymczak Roman



(umożliwi ci to zanurkowanie do głębokości 30 m np.
na wrakach, stopnie są sprawdzane przez przewosników prowadzących
nurkowania - czasami nie są, zależy gdzie).


Małe sprostowanie - Aby nurkować na wrakach musisz zdobyć specjalizację
Wrakową (PADI) lub wrakowo-morską (CMAS) Nie ma sensu tego robić w Polsce
Natomiast jak gdzieś wyjedziesz i już będziesz miała stopień to jak
najbardziej polecam zrobienie tej specjalizacji :))

Wymagania:
Każdy kto jest zdrowy. W PADI podpisujesz oświadczenie o stanie zdrowia, w
CMAS musisz zrobić badania (ale i tak je polecam zrobic dla samego siebie).


Ale jeżeli instruktor nie będzie wymagał od Ciebie zaświadczenia lekarskiego
to nabierz podejrzeń co do jego fachowości -niezależnie z jakiej
on będzie organizacji... ;-)

Dodam jeszcze, że badania można zrobić w szpitalu wojskowym
oraz przychodni GOBL

Nie daj sie
namowic do kursowych nurków koło Wrocławia (to sobie zostaw na później)
mozna na poczatku sie zrazic do nurkowania.


Nie wiem co masz do kamieniołomów - woda czyściutka a autka też się
jakieś znajdą na dnie :))



Witam,
poniewaz konczy mi sie waznosc prawka (poprzednie dostalem na 10 lat ze
wzgledu na okulary,  poza tym i tak do konca czerwca stare trzeba
wymienic) chcalbym otrzymac nowe. Teraz znow potrzebuje orzeczenia
lekarskiego o braku przeciwskazan do prowadzenia, wystawionego przez
lekarza z odpowiednimi uprawnieniami. Czy ktos z grupowiczow
przechodzil te procedure i moze podzielic sie informacja gdzie we
Wroclawiu taki papier mozna dostac i za ile? Najlepiej zeby zalatwic to
w jedny miejscu (jak znam zycie to pierwszy lekarz wysle mnie do
okulisty)


    Z czystym sumieniem moge Ci poradzić przychodnię na Fabrycznej.
Rewelacyjna obsługa, bardzo szybko, bardzo tanio, za jednym zamachem
okulista, medycyna pracy i badanie krwi (jeśli trzeba). Nie pamiętam nazwy
ale znajdziesz.


Witam!

Mam pytanie, jak to jest z przychodniami i z rejestracja do lekarza. Jestem
w kasie dolnoslaskiej. Rok temu skonczylam studia a co za tym idzie
skonczyla mi sie opieka lekarska dla studentow (na Wittiga). Czy teraz, jako
osoba pracujaca, moge pojsc do ktorejkolwiek przychodni i zarejestrowac sie
do lekarza? Wystarczy legitymacja ubezpieczeniowa?
A przy okazji, jaka przychodnie polecacie (we Wroclawiu).

Pozdr.
Magda


Witam,

W zwiazku z tym, ze za jakis czas byc moze bede wynajmowal
mieszkanie na os. Popowice (ul. Wejherowska) prosze mieszkancow
w.w. osiedla o przemyslenia nt. plusow i minusow mieszkania
na tym osiedlu :-)

Nie znam za dobrze Wroclawia, a juz prawie w ogole rejonu
os. Popowice...

Pozdrawiam,
Kilof


Witam.

Na Popowicach mieszkam jakies 14 latek i uwazam ze to naprawde fajne
osiedle. Co prawda mieszkam dosc daleko od Wejcherowskiej, zupelnie na
drugim koncu Popowic. Jako zalety traktuje otwarte przestrzenie (nie
zamkniete obskurne podworka jak w srodmiesciu) sporo zieleni (parki) oraz
dobra komunikacje. Jest blisko do tramwajow i autobusow ktorymi mozna szybko
dostac sie w kazda prawie czesc miasta. Jezdza czesto i regularnie. Do
centrum nie jedzie sie dluzej jak 10-15 minutek tramwajem nawet jak sa
wielkie korki bo tramwaje maja osobne torowiska. Uwazam tez swoje osiedle za
bezpieczne. Dodatkowym  atutem jest obecnosc dostawcy internetowego e-wro -
www.e-wro.pl, istnienie w poblizu basenu krytego i basenow odkrytych oraz
lodowiska i hali ORBITA. Jesli chodzi o zakupy to jest sporo kioskow,
sklepikow, punktow uslugowych a do kauflandu i hitu (teraz tesco) bliziutko.
Jest tez urzad poczty na osiedlu, dobra przychodnia lekarska, calkiem ladny
i nowoczesny kosciolek ;)

Axe


Tak to prawda:) lepiej mieć lekarza pod ręką:) W zeszłym roku zaczęłam studia we wrocławiu i w dzień rozpoczęcia roku akademickiego rozdano nam oświadczenia poprzez które mogłam zapisać sie do przychodni studenckiej na moim Uniwrsytecie Przyrodniczym szkoda tylko ze nie wiedziałam o tym iż podpisuje deklaracje o zmianie przychodni lekarskiej tzn ze przychodnia w której byłam aktualnie zarejestrowana przesłała do wrocka wszystkie moje papiery i skresliła mnie z listy pacjentów o czym dowiedziałam sie bedac w domu i czekając na wizyte mojego rodzinnego lekarza wtedy On oznajmił mi ze nie ma mojej karty i ze zostałam wypisana z mojej przychodni. Bardzo niemiło mnie to zaskoczyło tym bardziej ze jak byłam chora we wrocławiu i usiłowałam sie dostac do tej przychodni studenckiej to musiałam kilka dni czekać na wizytę wiec papiery znowu przeniosłam do mojej rodzinnej miejscowości... Morał jest z tego taki aby dokładnie czytać te papiery które dostaniesz na początku roku akademickiego:)

10 grudnia br. w brzeskim Urzędzie Stanu Cywilnego burmistrz Brzegu Wojciech Huczyński odznaczył Panią doktor Marię Dembińską medalem „Bene Meriente – Dobrze zasłużonemu”. To honorowe odznaczenie przyznawane jest osobom, które wyróżniają się w działalności na rzecz Brzegu. W uroczystości wzięli udział także najbliżsi Pani Marii Dembińskiej oraz przedstawiciele brzeskiego środowiska lekarskiego. Pani Maria otrzymała również piękne bukiety kwiatów oraz pamiątki.
Pani Maria Dembińska w 1950 roku ukończyła studia lekarskie na Akademii Medycznej we Wrocławiu. W 1952 roku rozpoczęła pracę w brzeskim szpitalu, a od 1955 roku – w Miejskiej Przychodni Poradni Reumatologicznej, gdzie pracowała do 1980 roku, czyli przejścia na emeryturę. Ale także na emeryturze Pani Maria Dembińska pracowała w niepełnym wymiarze czasu w Poradni Reumatologicznej, jednocześnie szkoląc nowe kadry medyczne aż do 1992 roku.
Jej stosunek do ludzi chorych był zawsze nacechowany głęboką troską o ich życie i zdrowie, czym zaskarbiła sobie uznanie i szacunek oraz wdzięczność społeczeństwa brzeskiego.
Za swoją pracę Pani Maria Dembińska została odznaczona wieloma prestiżowymi wyróżnieniami.
Sławomir Mordka
Rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Brzegu

sorrki poza wątkiem

Wydzieliłem. [H.]

przez ostatnie lata lekarze mogli znosić swoją niekorzystną finansowo sytuację, nawet gdy było ich więcej (przed emigracją), nawet jeszcze ok. pół roku temu ale teraz, za Rządu PIS-u, naraz zrobiała się dla nich sytuacja nie do zniesienia . czy nie jest dość jasne, że za tym buntem stoi intencja komunale (sld-po) i spłacanie im długu przez lekarzy statystów (jak statystów w wymiarze sprawiedliwości-np. sędzia z Gliwic-katastrofa budowl. w K-cach) za układowe posady . wsród moich znajomych jest rodzina lekarzy (przed 40-ką), pracująca głównie w placówkach państwowych (rzeczywiście z nadgodzinami ), gdzie każde z nich ma samochód i w ciągu dwóch zaledwie ostatnich lat, podjęli się wybudowania willi .
w b. licznych prywatnych poradniach-przychodniach lekarskich w większości powstałych w ramach układów na terenie powiatu, są one dofinansowywane przez środki publiczne samorządu w ramach niby "programu miasta" (badanie ciśnienia kilka razy pod rząd- sprawdziłem) ale ich pracownicy, też dzisiaj pojechali do Warszawy, protestować .
czy nie należałoby też apelować o robienie porzadków w terenowych biurach NFZ-u i po wymieniać mianowanych . w moim mieście, nie ma na to"szans", nawet na wybranie kandydata PIS-u w ramach ewentualnych JOW, bo to jest "miasto-ostatni przyczółek komunizmu" jak W-wa czy Wrocław i z prawdziwą prawością jest tutaj kiepsko .

Zwracam się z prośbą do osób, które mają już za sobą SO WSOWL do odpowiedzenia na parę poniższych pytań, które być może znacznie pomogą kolejnemu naborowi do SO

1. Ile czau od rozpoczęcia SO nie można opuszczać terenu szkoły? Czy trwa to do przysięgi? Czy istsnieje możliwość i jak to jest tolerowane, że prosimy kogoś kto może opuszczać szkołę, aby np. coś nam kupił w pobliskim spożywczaku.

2. Jak oceniacie cieżkość unitarki, czy są np. biegi na 3km ? Jak wygląda egzamin z unitarki ? Co się gdzieje w przypadku gdy ktoś jest niezdolny do biegania czy ćwiczeń fizycznych, np. w wyniku doznanej kontuzji ?

3. W której z grup osobowych były najlepsze stopnie z zajęć w szkole?

4. Czy jest sens zabierania ze soba laptopa? Czy w czasie unitarki jest potrzeba z niego korzystania? rozumiem, że gdy rozpocznie się nauka przedmiotów ze specjalizacji to laptop jest niezbędny ?

5. Jakie są warunki bytowe i czy po ukończeniu uniatarki zmieniane jest zakwaterowanie na takie o podwyższonym standardzie? co robimy z np. z portfelem, można go zamknąć w jakiejś szafce na klucz, czy muszę go zabierać ze sobą, a może zostawiać na wierzchu?

6. Jak dużo ubrań i ewentualnie jaki sprzęt proponujecie zabrać ze sobą do SO ?

7. Czy możliwe są urlopy z nauki? (np. musiałbym wyjechać gdzieś na kilka dni to czy da się to załatwić?) Czy są jakieś dłuższe terminy gdy nie ma zajęc i mamy wolne i np. możemy pojechać do domu?

8. Jak wygląda pomoc lekarska? Muszę zapsiać się do lekarza rodzinnego w jakieś przychodni we Wrocławiu? Czy jakoś szkoła w tym pomaga?

z góry dzięki za odpowiedź.

1

kochani, osobiście nie chodziłam do psychologa a do psychiatry, ale w ośrodku byli tez psychologowie. To jest
Lekarska Przychodnia Specjalistyczna Towarzystwa Rozwoju Rodziny
Podwale 74 ofic.
50-449 Wrocław
Kontakt
tel.: 71 342 14 13
całkowicie za darmo i nie zbywaja ludzi choć oficyna nie wyglada zachecajaco mysle, ze warto zagladnac.
przyjmowała tam dr Monika Konopczak (teraz przyjmuje w Super Ego przy gajowickiej (0-71) 361 04 77 ale tu sie płaci)- wyleczyła mnie :)))).
W przychodni na jej miejsce pojawila sie dr. Natalia ale nie pamietam nazwiska - tez dobra.
Natomiast nie polecam ośrodka na Pereca, tez za darmo ale odsylaja od razu na terapie płatne, tam czułam się jak intruz.
Mam nadzieje, ze bedziecie tak samo zadowoleni jak ja:)))
Dajcie znać gdzie się wybraliście i czy z tak samo dobrym skutkiem jak ja.
Pozdrawiam serdecznie

Witam
Czy ktoś jest w stanie udzielić mi informacji gdzie ja jako studentka mogę szukać bezpłatnej pomocy lekarskiej?
czy mogę zapisać się do rejonowej przychodni? jednej z wielu we Wrocławiu, czy istnieje jakaś placówka która jest specjalnie dla studentów.
Osoby które cokolwiek wiedzą na ten temat, proszę o odpowiedź.

Witam serdecznie.
sześc lat temu stwierdzono u mnie SM (liczne zmiany demienilizacyjne w rezonansie). Rozpoczęła się moja wędrówka od neurologa do neurologa. Każdy stawiał inne diagnozy, ale wszystkie ocierały się z większą lub mniejszą pewnością o SM. Dopiero w tym roku trafiłem do prof. Selmaja do Łodzi wybitnego specjalistę z zakresu SM, który stwierdził, że wielce prawdopodobne , że to nie jest SM. Moje objawy nie są typowe dla SM. Zaniepokoiły go moje wyniki badań przeciwciał przeciwjądrowych. Skierował mnie do reumatologa z podejrzeniem kolagenozy. Reumatolog w mojej przychodni skierował mnie do szpitala na badania. Wcześniej bo jakieś 3 lata temu byłem z moimi wynikami przeciwciał identycznymi jak teraz u dr Wilanda we Wrocławiu na konsultacji pod kątem tocznia. Wtedy stwierdził, że wyniki są na pograniczu i nie może nic powiedzieć (nawet nie kazał ich rozszerzyć). Kazał tylko robić badania co pół roku. No i robię, tyle , że wyniki są cały czas takie same. Teraz inny reumatolog wysyła mnie do szpitala. Moje pytanie skierowane jest do osób które być może były w podobnej sytuacji podejrzenia kolagenozy. Czy nie można tych badan zrobić bez pobytu w szpitalu, na zasadzie przyjazdu do laboratorium klinicznego (pomijam fakt płacenia) i z kompletem badań udac się na konsultację lekarską ? Czy pobyt w szpitalu daje mi jakieś większe, szersze możliwości diagnostyczne ? Byłbym wdzięczny za informacje.

Znalazłem jedno miejsce gdzie można wyrobić sobie wymagane badania wysokościowe. Oto adres:
CENTRUM MEDYCYNY LOTNICZEJ GOBLL WE WROCŁAWIU
WOJEWÓDZKA PRZYCHODNIA SPORTOWO-LEKARSKA
UL. HENRYKA SIENKIEWICZA 108-110

Jak ktoś już będzie sobie je wyrabiał to niech napisze jak długo to trwa i ile kosztuje.

http://www.gobll.org/

W zasadzie chodzę tylko na olimpijski 12min piechota mam
jest tylko jeden lekarz który mi nie odpowiada z reszta nie tylko mi ale nie będę sypał nazwiskami (bo oczerniać to najłatwiej) a tak poza tym to nie narzekam w sumie cały Wrocław tam badania robi.

Nazwa hmm?? chyba przychodnia sportowo-lekarska, jak dotrzesz na olimpijski i sie spytasz to ci ludzie powiedzą gdzie

Od 7 do 11 lipca br. zostanie przeprowadzona akcja bezpłatnych badań hemoglobiny glikowanej (HbA1c), która jest skierowana do pacjentów chorych na cukrzycę.

1. Badanie odbędzie się w Centrum Medycznym MediCenter przy ulicy Wołoskiej 88 w Warszawie

Rejestracja pacjentów

pod numerem telefonu (022) 406 89 69

w godzinach 8.00-18.00

2. W Regionalnej Poradni Diabetologicznej-Żytkiewicz-Jaruga, Stasińska przy ulicy Św. Mikołaja 53 we Wrocławiu

Rejestracja pacjentów

pod numerem telefonu (071) 34 35 881

Badanie zostanie przeprowadzone w dniach od 7 do 11 lipca

3. W NZOZ Consilium Przychodnia Lekarska przy ulicy Słowackiej 27 w Zielonej Górze

Rejestracja pacjentów

pod numerem telefonu (068) 32 66 400

Badanie zostanie przeprowadzone w dniach od 7 do 11 lipca

[ Komentarz dodany przez: picioo: 02-07-2008, 17:31 ]

Na terenie całej Polski powstały Cukrzycowe Centra Edukacyjne Lilly cCEL. Jest 95 takich punktów. Tu podaję adresy w woj.dolnośląskim:

Ośrodki cCEL w województwie dolnośląskim:

1.Dolnośląskie Centrum Medyczne DOLMED SA,
ul. Legnicka 40, Wrocław;

2.„Dermed” M. Drąg-Zalesińska i S-ka,
ul. Wrocławska 23, Ząbkowice Śląskie;

3.Miedzianowe Centrum Zdrowia SA,
ul. Złotoryjska 194, Legnica;

4.NZOZ Przychodnia Lekarska "Eskulap„
ul. Wojska Polskiego 18, Kłodzko;

5.SP ZOZ Szpital Wojewódzki,
ul. Ogińskiego 6, Jelenia Góra;

6.ZOZ Przychodnia Specjalistyczna,
ul. Kościuszki 15a, Głogów;

7.cCEL przy poradni rodzinnej
ul. Zamenhoffa 42, Świdnica;

8.SP ZOZ
ul. Lubańska 11-12, Zgorzelec.

Informacje na temat umówienia wizyty i lokalizacji najbliższego do miejsca zamieszkania Cukrzycowego Centrum Edukacji Lilly można uzyskać na stronie internetowej www.ccel.pl lub pod numerem Infolinii: 0 801 388 008. W całej Polsce porady odbywają się w tych samych dniach tygodnia i godzinach, tj. w poniedziałki, środy i piątki, w godz. 15:00 – 19:00.

info:

Agnieszka Czerkies-Pariaszewska
PR Manager

Rainer Communication
tel. + 48 0-22 558 06 84
+ 48 0 784 055 017
a.pariaszewska@rainer.com.pl
ul. Stępińska 13, 00-739 Warszawa
www.rainer.com.pl

Miasto: Wrocław
Nazwisko lekarza: lek. med. Daniel Kurczowy
Adres: Lekarska Przychodnia Specjalistyczna Towarzystwa Rozwoju Rodziny NZOZ,
ul. Podwale 74 Ofic. 23
NFZ/Prywatnie: NFZ
Cena wizyty i ew. usług (wypisanie recepty) lub badań: -
Godziny przyjmowania: dokładnie nie pamiętam, na pewno wtorki i piątki od 12.00-13.30
Nr telefonu: 71 343 79 55
Czas oczekiwania na wizytę: ok. tygodnia
Dostępne bajery (USG, plastikowe wzierniki, czy bada piersi): wzierniki metalowe, USG,(bez wydruku, ale w miarę takiej potrzeby wypisuje skierowanie na USG do drugiej przychodni, w której przyjmuje - mniej więcej po drugiej stronie ulicy),z mojego doświadczenia piersi bada na prośbę pacjentki
Inne: troszkę ciężko trafić, miejsce nie wygląda na przychodnię ale polecam tego lekarza, przyjmuje również w przychodni na ul. Dobrzyńskiej

Vratislavia Residence (Wrocław)

Projekt Vratislavia Residence będzie realizowany przez spółkę Vratislavia Residence sp. z o.o. na nieruchomości o powierzchni około 169 hektarów położonej w gminie Wisznia Mała w sąsiedztwie wsi Malin w odległości około 5 km od północnej granicy Wrocławia.

Nieruchomość jest położona w pobliżu ważnych arterii komunikacyjnych: autostrady A4 i drogi ekspresowej Wrocław-Poznań. W pobliżu nieruchomości znajdują się duże ilości terenów zielonych oraz akwen wodny a także 18-dołkowe pole golfowe i stadnina koni.

Zgodnie z planami LC Corp S.A. na nieruchomości zostanie wybudowanych około 650 domów mieszkalnych w zabudowie szeregowej i wolnostojącej o łącznej powierzchni użytkowej około 158.800 metrów kwadratowych.

W ramach osiedla Vratislavia Residence planuje się także zbudowanie: basen, sale sportowe, korty tenisowe, sklepy, punkty gastronomiczne oraz przychodnie lekarskie o łącznej powierzchni około 46.730 metrów kwadratowych oraz szkoła międzynarodowa i przedszkole.

http://www.lccorp.pl

EMC Instytut Medyczny chce mieć szpital w stolicy

Wrocławska spółka szuka w Warszawie terenu pod kolejny prywatny szpital. Może go budować wspólnie z Enel-Med - czytamy w Gazecie Prawnej.

EMC Instytut Medyczny, notowana na giełdzie spółka zarządzająca szpitalami i przychodniami lekarskimi, rozważa budowę pełnoprofilowego szpitala w Warszawie. Placówka miałaby leczyć pacjentów, którzy sami płacą za usługę, ale również bezpłatnie, w ramach kontraktów z NFZ.
- Mamy różne plany rozwoju, ale jest zbyt wcześnie, aby rozmawiać o jakichś konkretnych możliwościach - Piotr Gerber, prezes EMC Instytut Medyczny, nie chce komentować informacji.
O planach budowy szpitala informował także Enel-Med, sieć przychodni abonamentowych. Możliwe, że Enel-Med i EMC zdecydują się na wspólną realizację projektu. Nieoficjalnie wiadomo, że obie firmy rozmawiają na temat formy ewentualnej współpracy. Enel-Med od dawna szuka inwestora. Chętnych jest sporo, ale zainteresowane posiadaniem własnego zaplecza usługowego firmy ubezpieczeniowe chcą całej firmy. Tymczasem jej założyciel, Adam Rozwadowski, planuje pozostawić kontrolę nad przychodniami w rodzinie.
Natomiast EMC od miesięcy poszukuje możliwości prywatyzacji kolejnego szpitala. Do tej pory spółka wybudowała szpital we Wrocławiu i kupiła od samorządów cztery szpitale państwowe: w Ząbkowicach Śląskich, Ozimku, Świebodzicach i Kamieniu Pomorskim.

Gazeta Prawna, 12.03.2008

Do mieszkańców pracujących poza Tyńcem - czy Wrocław czy strefa nie ważne
Jak korzystać z poczty lub przychodni w Tyńcu???
Wiadomo, że do jednego i drugiego jak najrzadziej ale jeśli poczta jest czynna od 10 do 15 to jak odebrać np. awizo ?? Czy korzystacie z innych punktów pocztowych koło pracy czy bierzecie specjalnie dzień wolny ??

Przychodnia
wiem, że podobno jest ale gdzie dokładnie ??
w jakich godzinach czy dniach jest otwarta ??
jak wygląda opieka lekarska - dostępność i fachowość
czy jest w Tyńcu prywatny lekarz zwłaszcza pediatra ??

no i jeszcze warsztat samochodowy – gdzie się jeździ w Tyńcu ??

Qba


Moja żona pracuje w przychodni, która ma podpisany kontrakt z (w dupę
jebaną) Dolnośląską Kasą Chorych na Mózg. Rzeczona kasa kwestionuje po
kolei wszystkie faktury, jakie przychodnia wystawia za usługi lekarskie
i nie przelewa na konto przychodni pieniędzy albo przelewa je z
gigantycznymi opóźnieniami, zatem lekarze dostają pensje z opóźnieniem,
za które te sqrwiele z kasy oczywiście nie odpowiadają. Jeśli
przychodnia padnie, cały Wrocław zostanie pozbawiony opieki m.in. w
zakresie dermatologii, rentgenoterapii i innych. Ludzie przyjeźdżają
spoza Wrocławia i odchodzą z kwitkiem, bo nie ma pieniędzy. Zamyka się
gabinet po gabinecie. Kasą rządzą oczywiście ch... z AWS, których
jedynym marzeniem jest poupychać swoich ziomków wszędzie, gdzie do
wyrwania są jakieś pieniądze. Dyrektora przychodni chcą zwolnić, bo się
stawia, walczy o przychodnię i nie należy do Polskiej Zjednoczonej
Partii Religijnej (PZPR). Żeby nie było wątpliwości: nie ma co pozywać
gnojów z kasy do sądu, bo w przyszłym roku kasa w odwecie nie podpisze z
przychodnią kontraktu i do widzenia. Zresztą, pewnie i tak nie będzie z
kim podpisywac kontraktu, bo przychodnia zostanie zjedzona przez tzw.
reformę. Pogratulować AWS sprawności działania. Szlag by ich trafił.


        Co do wypłacania pięniędzy przez Kasy też mogę coś powiedzieć. Nie wiem
jak w innych Kasach ale w Warmińsko-Mazurskiej ci zasrańcy zażyczli
sobie żeby co miesiąc przesyłać im zestawienie pacjentów. W porządku...
ale...
1) po co w formularzu (excel) mam wypisywać PESEL i date urodzenia?
2) po co mam wpisywać płeć (no tak - a jak się trafii Jan Maria?:)?
3)...
takich głupot jest cała masa. Wszystko zajmuje kolumny od A do S.
Później trzeba praktycznie takie same dane przerzucić do drugiego
arkusza a jak nie daj Boże trafi się ktoś z innej kasy to trzeba go

metra. A teraz pytanie za 100 pkt.: czy ktoś wie po co cała ta szopka?
Odpowiedź za sygnaturką...
A najtrgiczniejsze jest to, że od tego jest uzależniona wypłata
pieniędzy...
Trzymajcie się zdrowo
Michał

P.S. Jak ktoś jest mocno ciekawy jak wygląda taki arkusz to mogę na
maila wrzucić...


Kolejarze fałszowali zaświadczenia lekarskie

Naczelnicy i związkowcy PKP fałszowali zaświadczenia lekarskie. Zostali oni zwolnieni a odbiorcy fałszywek zdegradowani.

O produkowanie lewych zaświadczeń podejrzanych jest na razie pięć osób: Krzysztof G., naczelnik sekcji eksploatacji w Kluczborku, zawiadowca z Brzegu oraz Marek Sz., szef związku zawodowego dyżurnych ruchu z Nysy, i jego ojciec, Stanisław Sz. emerytowany kolejarz, Janusz K., naczelnik sekcji eksploatacji w Opolu Groszowicach, oraz jeden zawiadowca z Brzegu.

- Robili to na własne potrzeby i dla sześciu kolegów z pracy - mówi rzeczniczka Zakładu Linii Kolejowych w Opolu.

Ale sprawa jest rozwojowa i może się okazać, że odbiorców w jeszcze innych sekcjach na Opolszczyźnie było więcej.

Metoda była prosta. Skanowali stare zaświadczenie, uaktualniali dane i podbijali sfałszowanymi pieczątkami co najmniej dwóch lekarzy medycyny pracy.

- Sprawa wyszła na jaw przypadkiem, kiedy jedna z naszych kadrowych zauważyła brak terminu następnego badania na jednym z zaświadczeń - mówi Barbara Matejko, rzecznik ZLK w Opolu.

Zadzwoniła do lekarza medycyny pracy z przychodni we Wrocławiu, którego pieczątka figurowała na dokumencie. Wtedy okazało się, że nie używa on jej od przeszło 5 lat, jest nieaktualna, a zaświadczenie lewe.

- Natychmiast wszczęliśmy wewnętrzne dochodzenie i powiadomiliśmy o wszystkim Prokuraturę Okręgową w Opolu - mówi rzeczniczka ZLK.

Okazało się, że kolejarze zamieszani w sprawę pobierali także zwrot kosztów za rzekome wyjazdy na badania do Wrocławia: delegacje, ośmiogodzinną dniówkę i zwrot za bilety komunikacji miejskiej.

- To nie są duże pieniądze - mówi Barbara Matejko. - Mogło chodzić o coś innego.
Dwóch kolejarzy podejrzanych o fałszowanie dokumentów jest po zawale.
- Być może obawiali się o pracę i fałszowali dokumenty, żeby to ukryć? - zastanawia się rzeczniczka.

- Nie jestem oszustem, tylko ofiarą oszustwa - zapewnia jeden z kolejarzy zamieszanych w sprawę. - Kolega obiecał zawieźć moje dokumenty do lekarza we Wrocławiu, do podbicia - mówi. - Nie mam pojęcia, dlaczego potem podrobił pieczątkę lekarską. W podobnej sytuacji było jeszcze kilku innych kolegów. Chcieliśmy tylko oszczędzić sobie podróży do Wrocławia. Żadnych delegacji potem nie braliśmy - tłumaczy.

Ci, którzy produkowali zaświadczenia, już nie pracują. Zostali zwolnieni dyscyplinarnie za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Ich odbiorcy zostali zdegradowani.

- Tym samym pogorszyły im się warunki pracy i płacy - powiedział nam wczoraj Ryszard Gajny, dyrektor ZLK w Opolu.

Źródło: Nowa Trybuna Opolska

Cześć
własnie zaliczyłem badania lekarskie i komisję lekarską we Wrocławiu. Wygląda to tak"
Nie ma raczej szans ich zrobić w 2 dni, no chyba że się ktoś ostro postara. ponieważ w kolejce do psychiatry czekałem 4,5 godziny (a było tylko 6 osób przede mną) a do internisty zarejestrowali mnie dopiero jak miałem wszystko na obiegówce(również czekanie 4 godzinne) wypełnione, do tego dochodza badania krwi( wyniki do odebrania na drugi dzień, tak samo jak wynik EKG). Poszczególni lekarze to:
CHIRURG-głownie wypytuje o przebyte choroby ,każe sie rozebrać i oglada całe ciało, patrzy czy masz jakieś blizny itd.
OKULISTA-czytanie kolorowych cyfr wpisanych w inne kolory (chodzi o rozróżnianie kolorów) oraz czytanie we wszytkich możliwych kierukach literek z tablicy
LARYNGOLOG-sprawdza uszy, słuch(szepcze różne cyfry i trzeba je powtarzać), przegrodę nosową i zagląda do gardła
ORTOPEDA-ogląda całe ciało, palcem sprawdza kręgosłup, każe zrobić przysiad, wyprostować ręce podnieść je wyprostowane do góry i wykonywać różne ruchy, patrzy też czy ma się płaskostopie
DERMATOLOG-ogląda całe ciało i patrzy czy masz jakieś groźne wypryski na nim
PSYCHIATRA-patrzy to co napisał o tobie psycholog, ogólne to badanie polega na rozmowie o życiu (pytania typu co robisz w wlonym czasie, dlaczego do ZK., czy jeśli masz kłopoty to rozmwaiasz z kims o tym czy sam w sobie je dusisz itp.), byłem u bardzo miłej pani i miło to wspominam
NEUROLOG-wiadomo młoteczek w ruch i stukanie po całym ciele
INTERNISTA-patrzy na wyniki mierzy ciśnienie i to wszystko, jesli wychodzi coś na EKG serca to wtedy jeszcze internista wysyła na badania do kardiologa ale jeśli jest ok to nie trzeba do kardiologa iść
W między czasie robi się badania krwi(HIV WR OB HBs cała morfologia), moczu EKG RTG klatki piersiowej(można RTG klatki przywieźć swoje jeśli ktoś ma nie starsze niż pół roku, honorują takie na komisji lekarskiej)
KOMISJA LEKARSKA- wzieli moje papiery (trochę się tego nazbiera po tych wszyskich badaniach) potrzymali mnie chwile na korytarzu i potem wydali orzeczenie ZDOLNY uff
Moje rady to:
zrobić sobie RTG klatki piersiowej u siebie w przychodni ponieważ na opis czasami bardzo długo się czeka-nawet do tygodnie, a jesli ktoś ma zdjęcie swoje nie starsze niż pół roku z opisem to honorują takie
Przed pójściem na badania krwi zrobić sobie najpierw takie badanie krwi u sibie w przychodni gdyż z tego co zauważyłem to bardzo dużo ludzi odpada bo mają złe wyniki morfologiczne lub za wysoki poziom cholesterolu
powodzenia wszystkim
p.s.
Wypełniałem teraz Ankietę Bezpieczeństwa osobowego, podobno na jej weryfikację trzeba czekać koło półtroa miesiąca, napiszcie jak długo trwała u was taka weryfikacja?

Opinie w zakresie zdrowia i predyspozycji wydają odpowiednio:
[u]w lotnictwie cywilnym: [/u]
Główny Ośrodek Badań Lotniczo-Lekarskich we Wrocławiu lub
Specjalistyczna Lotniczo-Przemysłowa Przychodnia Lekarska Polskich Linii Lotniczych LOT S.A. a także w Centrum Medycznym LIM http://www.cmlim.pl/new/cm-lim/

[u]w lotnictwie wojskowym:[/u]
1. Rejonowej Wojskowej Komisji Lekarskiej właściwej do miejsca zamieszkania kandydata
2. Wojskowa Komisja Lotniczo-Lekarskia (WKLL) w Dęblinie.
3. Wojskowego Instytutu Medycyny Lotniczej (WIML) w Warszawie. http://195.187.80.72/pls/wiml/portal.strona_glowna

Przydatny link dla wszystkich zainteresowanych WSOSP Dęblin http://www.wsosp.deblin.pl/

Należy jednocześnie pamiętać, że w przypadku Politechniki Rzeszowskiej kwalifikowanie słuchaczy do grupy pilotażu odbywa się po III semestrze studiów dziennych czyli na II roku.
Kryteria wyboru są przejrzyste dla wszystkich czyli wyniki w nauce ;
odpowiednie zaawansowanie lotniczy czyli nalot na szybowcach lub samolotach wykonany w trakcie przerwy wakacyjnej (nie ma obijania się na wakacjach ; dobra znajomość języka angielskiego czyli poziom minium zaawansowany oraz predyspozycje zdrowotne czyli zdrów jak rydz.

Pragnę z tego miejsca nadmienić, że lotnictwo nie kończy się jedynie na Politechnice Rzeszowskiej czy Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie.
Wszyscy zainteresowani mogą zdobyć jakiekolwiek wyższe wykształcenie w dobrze opłacanych profesjach, a potem dzięki zarobionym ciężko pieniążkom uczyć się pilotażu w wybranym aeroklubie. Wspomnicie jeszcze moje słowa, że jeśli nic w tym kraju sie nie stanie, to za 10-15 lat na polskim niebie zacznie się robić naprawdę tłoczno. A to za sprawą właśnie prywatnych samolotów. Przynajmniej w przestrzeni lotów swobodnych czyli potocznym VFR.
Uważam, że wówczas nie będzie aż tak drastycznej selekcji jak to miało miejsce dotychczas. Byle kandydat nie miał problemów z układem krążenia lub ciężkiej wady serca.

sorrki poza wątkiem

przez ostatnie lata lekarze mogli znosić swoją niekorzystną finansowo sytuację, nawet gdy było ich więcej (przed emigracją), nawet jeszcze ok. pół roku temu ale teraz, za Rządu PIS-u, naraz zrobiała się dla nich sytuacja nie do zniesienia . czy nie jest dość jasne, że za tym buntem stoi intencja komunale (sld-po) i spłacanie im długu przez lekarzy statystów (jak statystów w wymiarze sprawiedliwości-np. sędzia z Gliwic-katastrofa budowl. w K-cach) za układowe posady . wsród moich znajomych jest rodzina lekarzy (przed 40-ką), pracująca głównie w placówkach państwowych (rzeczywiście z nadgodzinami ), gdzie każde z nich ma samochód i w ciągu dwóch zaledwie ostatnich lat, podjęli się wybudowania willi .
w b. licznych prywatnych poradniach-przychodniach lekarskich w większości powstałych w ramach układów na terenie powiatu, są one dofinansowywane przez środki publiczne samorządu w ramach niby "programu miasta" (badanie ciśnienia kilka razy pod rząd- sprawdziłem) ale ich pracownicy, też dzisiaj pojechali do Warszawy, protestować .
czy nie należałoby też apelować o robienie porzadków w terenowych biurach NFZ-u i po wymieniać mianowanych . w moim mieście, nie ma na to"szans", nawet na wybranie kandydata PIS-u w ramach ewentualnych JOW, bo to jest "miasto-ostatni przyczółek komunizmu" jak W-wa czy Wrocław i z prawdziwą prawością jest tutaj kiepsko .


Nie wiem jak patrzeć na strajki lekarzy, czy im współczuc i popierac czy rozpędzić to towarzystwo. Mieszkam w miasteczku 30 tysięcznym i prawie cały tutejszy światek lekarski jest mi znany cęściowo osobiście, a częściowo z widzenia. Bóg mi świadkiem, że nie ma wśród nich biedaków.
Piękne chaty i bryki bynajmniej nie sprowadzane zza Odry dwunastoletnie Golfy.
Jak to się ma do sytuacji finansowej strajkujacych - nie mam pojęcia.
Właśnie lekarze i celnicy ( opodal jest przejście do Rosji) stanowią elitę finansową miasta.

Kobierzyce, 2007-12-14

Trzy w jednym

Już na początku przyszłego roku mieszkańcy Bielan Wrocławskich zyskają nowy obiekt wielofunkcyjny. Zmieści się w nim przedszkole, przychodnia zdrowia, duża świetlica i zaplecze sportowe.

Prace są zaawansowane i powoli zbliżają się do końca - mówi Rafał Krasicki, kierownik referatu budownictwa, planowania przestrzennego i zasobów naturalnych Urzędu Gminy w Kobierzycach. - Budowa ruszyła w lutym, a planowany termin zakończenia prac to początek nowego roku. Zaznaczyć jednak trzeba, że po wybudowaniu obiektu czeka nas jeszcze kilka miesięcy uzyskiwania pozwolenia na jego użytkowanie i wyposażania.

Na powierzchni dwóch tysięcy metrów kwadratowych powstaną trzy osobne, wydzielone funkcjonalnie części obiektu. Pierwsza z nich - przedszkole - będzie mogła pomieścić nawet 150 dzieci. Duża sala świetlicowa zostanie przeznaczona na potrzeby lokalnej społeczności i działalność kulturalną, znajdzie się też przy niej pomieszczenie na bibliotekę i mniejsze sale.

W trzeciej części obiektu - przychodni znajdą się, w tej chwili zlokalizowane w prywatnym budynku, gabinety lekarskie. Korzyści będą duże, bo gmina zaoszczędzi na dotychczas wynajmowanych pomieszczeniach, a po wtóre – w nowym budynku przychodni wzrośnie wygoda korzystania z niej, co znacznie ułatwi życie mieszkańcom. Niewielkie zaplecze sportowe, przeznaczone na szatnie i magazynek stanie się idealnym dopełnieniem terenów rekreacyjnych, które w przyszłości powstaną przy obiekcie.





http://www.wroclaw-powiat.wfp.pl/news.p ... 5&rodzaj=2

Zdrowotny eksperyment wrocławskiego Dolmedu

kam 2008-08-26, ostatnia aktualizacja 2008-08-26 18:42

Podwrocławska gmina Miękinia objęła 10 procent udziałów w Dolnośląskim Centrum Medycznym Dolmed. W zamian przekazała spółce swoje ośrodki zdrowia.
- To eksperyment w skali kraju, bo nie słyszałem, żeby jakakolwiek gmina w Polsce weszła do spółki, wnosząc swoją służbę zdrowia - mówi prezes Dolmedu Marek Moszczyński.

Chodzi o przychodnie w Miękini, Mrozowie, Pisarzowicach oraz Lutyni, których wartość szacuje się na 1,5 mln zł. Leczy się w nich ok. 8 tys. osób i pracuje czterech lekarzy. Rocznie przynosiły gminie 150 tys. zł straty.

- Musieliśmy rozwiązać problem finansowy i organizacyjny, stąd po akceptacji radnych zlikwidowaliśmy nasz ZOZ i przekazaliśmy przychodnie Dolmedowi - mówi wójt Miękini Jan Grzegorczyn. Wójt ma nadzieję, że mieszkańcy gminy dostaną teraz lepszą opiekę medyczną. - Na pewno będą mieli większy wybór - mogą pozostać u swojego lekarza lub leczyć się w przychodni Dolmedu we Wrocławiu.

Moszczyński zapowiada, że poprawi standard w pozyskanych ośrodkach zdrowia. - Remont starych lub wręcz budowa nowych obiektów jest nieunikniona w Lutyni i Pisarzowicach. Podyskutować trzeba o przyszłości przychodni w Mrozowie, w której lekarz pracuje tylko dwa razy w tygodniu, a wymogi sanepidu spełnia jedynie gabinet lekarski.

Uspokaja, że mieszkańcy nie powinni obawiać się rewolucji, bo wszelkie zmiany będą poprzedzone konsultacjami społecznymi. Na wrzesień planuje spotkanie z sołtysami.

Dolmed to jedna z największych przychodni we Wrocławiu. Pod opieką ma prawie 40 tys. pacjentów. Większościowym udziałowcem spółki jest samorząd województwa dolnośląskiego, kilka procent akcji należy do gminy Wrocław.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław

http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751 ... lmedu.html

[WROCŁAW]

Medicover otworzył drugie Centrum we Wrocławiu.

01-09-2008

Medicover otworzył Centrum Medicover Globis zlokalizowane w biznesowym centrum Wrocławia. To już druga placówka medyczna Medicover w mieście.
W Centrum Medicover Globis, na powierzchni 1320 m2 znajdują się 23 nowocześnie wyposażone gabinety lekarskie, przestronna recepcja główna, recepcja pediatryczna , dwie pracownie ultrasonografii, punkt pobrań i 7 gabinetów zabiegowych, pracownia RTG i stomatologia. W przychodni pracują lekarze rodzinni, interniści , pediatrzy oraz lekarze specjaliści z zakresu neurologii, okulistyki, laryngologii, ginekologii i położnictwa, alergologii, pulmonologii, dermatologii, chirurgii, ortopedii, kardiologii, urologii, chorób zakaźnych, nefrologii.
Centrum zostało wyposażone w nowoczesny sprzęt medyczny: dwa aparaty USG, KTG, spirometry, RTG, dermatoskop, radiowizjografię i mikroskop w stomatologii oraz nowoczesny sprzęt diagnostyczny we wszystkich gabinetach lekarskich.
Centrum Medicover Globis znajduje się przy ulicy Powstańców Śląskich 7a, w biznesowym centrum Wrocławia.

‼Otworzyliśmy drugą placówkę Medicover we Wrocławiu, bo zainteresowanie naszymi usługami rośnie tu bardzo dynamicznie. Swoje decyzje inwestycyjne opieramy na długofalowej strategii, która zakłada, że nie tylko Wrocław, ale również cały region Dolnego Śląska, będzie rozwijał się w bardzo szybkim tempie. Już obecnie to jeden z najlepiej prosperujących obszarów gospodarczych Polski, miasto młode i żywe, zainteresowane zbudowaniem w Europie Środkowej silnej pozycji ekonomicznej. Jesteśmy i będziemy obecni na tym rynku.” – podkreśla Agnieszka Szpara, Prezes Medicover.

Szczegółowe informacje o Centrum Medicover Globis we Wrocławiu, znajdują się na stronie http://www.medicover.pl.

Tekst: Bartosz Maciejewski

http://www.dolnoslaski.com/index.php?me=a&id=571

Ja byłam u niego w szpitalu na trzech wizytach I tam też spóźniał się za każdym razem godzinę, dwie chociaż nie musiał dojechać. Pomijam fakt , że nie raczył nawet powiedzieć "dzień dobry" do nas czekających. Ja byłam w 2 trymestrze ,ale były tam też kobiety w 8-9 miesiącu, którym 2 - godzinne siedzenie na twardych krzesłach na pewno dawało się we znaki. Dla mnie takie czekanie też było akurat problemem ponieważ na 14 musiałam dojechać do pracy na drugi koniec Wrocławia ( trudno to zrobić w godzinę)
Poza tym moja próba rozmowy o zwolnieniu lekarskim ze względu na codzienne 2 - godzinne dojazdy do pracy skończyła się stwierdzeniem"ja nikomu trybu życia i pracy nie planowałem". Nie chodzi nawet o fakt odmówienia zwolnienia bo lekarz może mieć różne poglądy, ale o sposób ucięcia tametu. Dla mnie powyższe fakty były sygnałem ,ż e ten człowiek ma dość lekceważący stosunek do stanu jakim jest ciąża . Nie przeczę ,że jak na "państwowe" wizyty były one dość miłe; rzeczywiście odpowiadał wyczerpująco na moje pytania. Jak wcześniej pisałam , nie zdążyłam poznać się na jego umiejętnościach i nie twierdze ,że jest złym lekarzem. Mi poprostu nie odpowiada osobowościowo, nie wzbudza we mnie zaufania. No ale z tego co zauważyłam ile kobiet tyle opini o lekarzach. Np. teraz prowadzi mnie lekarz , w przychodni gdzie ubezpieczenie opłaca mi moja firma. Bardzo fajnie nam sie współpracuje, natomiast moja koleżanka z biura była u niego tylko raz i stwierdziła ,że jest wariatem.
A jezeli chodzi o lekarzy ze szpitala położniczego w Wałbrzychu to sądzę ,ze wszyscy reprezentuja wysoki poziom, w przeciwnym razie szpital nie miałby tak dobrej opinii.

Taki mi się długi elaborat wystosował.
pozdrawiam

Wielkie odchudzanie Polaków
dzisiejszy artykul http://www.rp.pl/artykul/182763,272833.html

Ruszyła ogólnopolska akcja zrzucania wagi: bezpłatne porady lekarzy i konsultacje zdrowotne. Można zacząć już dziś.

W Polsce, gdzie na nadmiar kilogramów cierpi ponad połowa dorosłych, wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że otyłość to poważne zagrożenie dla zdrowia. Aż 13 proc. społeczeństwa nie uważa jej za chorobę – wynika z badań TNS OBOP z listopada zeszłego roku.

Polskie Towarzystwo Badań nad Otyłością postanowiło położyć kres niewiedzy związanej z tą tematyką. Z tego powodu zorganizowało akcję „Odchudzamy Polaków!”, która ma uświadomić rodakom konieczność zaciśnięcia pasa pod kontrolą lekarza.

– Należy pamiętać, że otyłość jest nie tylko problemem estetycznym, ale przede wszystkim stanowi duży problem zdrowotny – mówi prof. Barbara Zahorska-Markiewicz, szefowa towarzystwa. – Bagatelizowanie choroby może prowadzić do poważnych powikłań, takich jak np. choroba wieńcowa, nadciśnienie tętnicze, niewydolność serca lub cukrzyca typu drugiego.

"65 procent Polaków uważa, że otyłość utrudnia osiągnięcie sukcesu"

Jednak zrzucanie wagi to nie taka prosta sprawa, pokierować nim powinien specjalista – lekarz lub dietetyk, który doradzi, jak zdrowo i skutecznie się odchudzać. Osoby zainteresowane pozbyciem się zbędnych kilogramów mogą zgłosić się na bezpłatną konsultację do Mobilnej Przychodni, która odwiedzi Warszawę (w sobotę na placu Konstytucji) oraz Łódź, Poznań, Wrocław, Katowice, Kraków i Lublin.

Więcej informacji o terminach i miejscach postoju Mobilnej Przychodni można znaleźć na stronie www.odchudzanie.org.pl. Tam też dostępna jest lista gabinetów, w których lekarze podczas dni otwartych udzielą osobom z nadwagą i otyłością bezpłatnych porad.

Pomoc w pozbyciu się złych nawyków żywieniowych wpędzających nas w pułapkę otyłości oferuje również inny uruchomiony właśnie program zdrowotny: „Zentiva – zmieniamy przyzwyczajenia”.

Na stronie www.zmieniamyprzyzwyczajenia.pl można znaleźć m.in. listę grzechów głównych prowadzących do nadwagi. Jest tam dostępny również spis gabinetów lekarskich w całej Polsce, w których można bezpłatnie skontrolować stan zdrowia.

http://massagethai.info kurs masaz tajski, indonezyjski, tajskimi stemplami ziolowymi, tajskie masaze stop warszawa

Kępa Staromiejska, położona jest między mało uczęszczanymi ulicami Zdrową i Pochyłą, odgrodzona od zgiełku bogatymi nasadzeniami roślinnymi, jest tak wyjątkowa.

Inwestycję cechuje bliskość przedszkoli, szkół, gimnazjów, wyższych uczelni, punktów handlowo-usługowych a także przystanków komunikacji miejskiej. Docenią to przede wszystkim pary posiadające dzieci, jak i osoby myślące o założeniu rodziny w przyszłości. Szczególnego polecenia wymagają penthaus'y znajdujące się na najwyższej kondygnacji. Dostęp do tego piętra będzie ograniczony, co zapewni przyszłym właścicielom swobodę i bezpieczeństwo. Warto też wspomnieć o mieszkaniach na niższych kondygnacjach, w których nie lada gratką będą ogrody zimowe.

Prestiżowy charakter budynków, a także trwałość podczas ich eksploatacji zagwarantują wysokiej klasy materiały wykończeniowe. Dwie pierwsze kondygnacje pokryte zostaną cegłą klinkierową, dwie ostatnie blachą tytanowo cynkową. Na balkonach i tarasach dominować będą zróżnicowane projekty balustrad. Stolarka okienna zostanie wykonana z PVC. Detalami będzie się wyróżniać także mała architektura. Niebanalne rozwiązania dotyczą chociażby wiat osłaniających naziemne miejsca parkingowe czy obszarów wypoczynkowo- rekreacyjnych.

:: LOKALIZACJA ::
Ulice bezpośrednio sąsiadujące z Kępą Staromiejską otacza teren z nasadzoną zielenią od strony ul. Zdrowej i Pochyłej. To miejsce idealnie nadaje się do odpoczynku wśród zieleni. Bliskie usytuowanie Kępy Staromiejskiej od centrum Wrocławia to możliwość codziennego uczestniczenia w życiu towarzyskim i kulturalnym miasta.

W promieniu 1000 m od Kępy Staromiejskiej znajdują się m.in. Centrum Biurowe, hotele, przychodnie lekarskie, szpitale, korty tenisowe, kościoły, poczta oraz apteki. Sąsiedztwo przedszkoli i gimnazjów to dodatkowa zaleta tej lokalizacji, tak istotna dla rodzin posiadających dzieci jak i dla osób myślących o założeniu rodziny w przyszłości.

kepa_mapa_1.jpg  Opis:

Witam, szukam przychodni lekarskiej w której mógłbym sie przebadać jako student, jestem z poza wrocławia i znajomy powiedział mi ze nasza uczelnia ma taka przychodnie tylko nie wie gdzie :/ Prosze o pomoc!

Zapraszam do Mirosławic koło Wrocławia. Klimat i atmosfera nie do zapomnienia. Ceny skoków:
Tandem Sky - 4000m - 550zł
AFF - 4000m - szkoloenie teoria 200zł. Jeden skok z dwoma instruktorami - 600zł
Jeden skok z jednym instruktorem - 450zł
Basic - na linę - 1500m - 3 skoki - 700zł

Jeżeli chcesz wziąć udział w szkoleniu spadochronowym AFF lub na linę desantową należy wykonać badania przed pierwszym skokiem w certyfikowanym ośrodku medycznym lub u lekarza orzecznika

Lekarz Orzecznik dr. Ireneusz Stawowski
Prywatny Gabinet Lekarski
ul. Główna 5, 95-070 Antoniew k. Łodzi
tel. (42) 63 93 625

Alergo-Med Aviation
Warszawa - Ursynów, Al. Komisji Edukacji Narodowej 56
02-797 Warszawa
tel/fax: (22) 448-47-77
e-mail: ken@badanialotniczolekarskie.pl

Centrum Medyczne LIM Warszawa i Kraków
Al. Jerozolimskie 65/79, Warszawa (budynek Marriott) oraz ul. 17 stycznia 49, Warszawa (Sonata - Port Lotniczy)
Rejestracja do badań lotniczo-lekarskich w Warszawie tel. (22) 458 70 00< br> Rejestracja do badań lotniczo-lekarskich w Krakowie tel. (12) 632 90 77 (orzecznik jest raz w tygodniu)

GOBLL - AP - Wrocław
Główny Ośrodek Badań Lotniczo-Lekarskich Aeroklubu Polskiego
Sekretariat: tel: (71) 328 28 92, fax: (071) 328 27 30
Email: qobllwro@polbox.pl

PLL LOT S.A. - Warszawa
Specjalistyczna Lotniczo-Przemysłowa Przychodnia Lekarska Polskich Linii Lotniczych LOT S.A.
ul.17 Stycznia 39, Warszawa
Telefony: (22) 606 66 07, (22) 606 96 06

WIML - Warszawa
Wojskowy Instytut Medycyny Lotniczej w Warszawie
ul. Krasińskiego 54 , 01-755 Warszawa
Rejestracja do badań lotniczo-lekarskich - tel. (22) 685 28 33, fax (022) 633-63-40

Ze spadochroniarskim pozdrowieniem

cytat: "– To atrakcyjna oferta dla przyszłych lekarzy. Armia proponuje im ukończenie ostatniego roku studiów na koszt wojska, w trybie stacjonarnym, na Wydziale Wojskowo-Lekarskim UM w Łodzi. Absolwenci wydziału dostaną dyplom lekarza oraz zostaną mianowani na pierwszy stopień oficerski – podporucznika. W trakcie studiów armia zapewnia kandydatom bezpłatne wyżywienie i zakwaterowanie oraz przysługujące uposażenie. Po studiach natomiast gwarantuje staż podyplomowy w renomowanych szpitalach wojskowych w Warszawie, Wrocławiu i Bydgoszczy oraz zapewnia etat i pensje. Mamy już zgodę MON, aby w przyszłym roku, w zależności od środków, służbę kandydacką w nowej podchorążówce mogli rozpoczynać już studenci czwartego roku uczelni medycznych. Dla studentów cywilnych pierwszych lat studiów planowany jest system stypendiów."
Zwróćcie uwagę żę opis "szczęścia" kończy się wraz ze stażem potem powinno być:
...zapewnia rozwój medyczny na świeżym powietrzu podczas będących wyzwaniem dla samego siebie wycieczek trekingowych i outdorowych,wyżywienie jest całkowicie bezpłatne, tak jak i noclegi. Podczas tych wielu, wielu wypraw można będzie zobaczyć różnorodność sprzętu sił zbrojnych i to w użyciu. W JW czekają etaty na różnorodnych trzech lub czterech stanowiskach, można osiągnąć wszechstronność i stać się wyśmienitym magazynierem, szkoleniowcem i statystkem (jakże wazne w dobie Evidence Based Medicine ). Szybko okaże się, że soczysta proza życia wojskowego stanie się bardziej atrakcyjna od pracy w różnorodnych przychodniach i szpitalach, ale będzie można robić specjalizacje, naprawdę nie przeszkadzamy, te sprawę zostawiamy całkowicie chętnym, szanując sferę prywatną ich życia. Oczywiście specjalizujący musi liczyć się, że czasami będzie wezwany do JW. Nasze energiczne działania wkrótce spowodują żę pojawią się nowe rozporządzenia ułatwiające zdobycie specjalizacji w okresie 16, a nawet szybciej 15 lat...

Skoki spadochronowe

Jeśli myślicie, że to problem skoczyć z samolotu mając na plecach spadochron to mylicie się. Nowoczesne spadochroniarstwo opiera się na wygodnym, bezpiecznym sprzęcie zachodnim, efektywnych i przyjemnych metodach szkolenia oraz na fantastycznej atmosferze, w której spędza się czas.

Aby rozpocząć szkolenie spadochronowe należy wykonać badania lekarskie w wojewódzkiej przychodni sportowo lekarskiej bądź w GOBLL (Główny Ośrodek Badań Lotniczo Lekaraskich) we Wrocławiu. Wyszkolić się można dwiema metodami: klasyczną, bądź AFF.

Metoda klasyczna preferowana przez większość aeroklubów regionalnych polega na skokach z wysokości 800-1000 metrów na spadochronie, który otwiera się na sposób desantowy, czyli od razu po opuszczeniu samolotu. Stopniowo zwiększa się wysokość skoku i czas opóźnienia otwarcia czaszy spadochronu aby po wykonaniu kilkudziesięciu skoków zostać samodzielnym skoczkiem.
Metoda AFF wymaga skakania z wysokości 4000 metrów. Młodego adepta skydivingu zabiera się od razu na głęboką wodę. Podczas skoku specjalnie wyszkoleni instruktorzy asekurują w trakcie swobodnego spadania. Wystarczy kilka skoków aby zostać samodzielnym skoczkiem, wziąć spadochron z wypożyczalni i skakać czerpiąc niezwykłą radość ze swobodnego spadania.

Jeśli ktoś się waha, nie wie czy aby na pewno chce skakać albo nie ma czasu na wykonanie badań lekarskich lub po prostu chce od razu skoczyć może to zrobić w tandemie.

Doświadczony instruktor przy pomocy dwuosobowego spadochronu dopilnuje aby przy 100% bezpieczeństwa czerpać 100% adrenaliny podczas skoku z 4000 metrów z samolotu. Tandem jest czymś co burzy schemat myślenia o skakaniu jak o czymś dla wybrańców. Nie ważny jest bowiem wiek, płeć czy wrażliwość, każdy może przyjść i sobie skoczyć aby mile spędzić weekend. Minuta spadania z prędkością niemal 200 km/h a potem sterowanie spadochronem szybującym pod okiem instruktora.

Z prospektu emisyjnego LC CORP:

Vratislavia Residence w okolicach Wrocławia

Projekt Vratislavia Residence będzie realizowany na nieruchomości o powierzchni 1.691.048 m2 położonej
w gminie Wisznia Mała w sąsiedztwie wsi Malin w odległości około 5 km od północnej granicy Wrocławia.
Nieruchomość (obecnie będąca nieruchomością o przeznaczeniu rolnym) jest położona w pobliżu ważnych arterii
komunikacyjnych: autostrady A4 i drogi ekspresowej Wrocław-Poznań. W pobliżu nieruchomości znajdują się duże
ilości terenów zielonych oraz akwen wodny, a także 18-dołkowe pole golfowe i stadnina koni.
Spółka Vratislavia Residence sp. z o.o. nabyła ww. nieruchomość w dniu 20 lutego 2007 r.
Zgodnie z planami Grupy na nieruchomości zostanie wybudowanych około 650 domów mieszkalnych
w zabudowie szeregowej i wolno stojącej o łącznej powierzchni użytkowej około 158.753 m2. W ramach osiedla
Vratislavia Residence planuje się także zbudowanie: basenu, sal sportowych, kortów tenisowych, sklepów,
punktów gastronomicznych oraz przychodni lekarskiej o łącznej powierzchni około 46.733 m2, a także szkoły
międzynarodowej i przedszkola.
Na dzień zatwierdzenia Prospektu spółka Vratislavia Residence sp. z o.o. nie posiada jeszcze pozwoleń
niezbędnych do rozpoczęcia inwestycji. Ich uzyskanie jest planowane nie później niż do końca 2008 roku.
Rozpoczęcie budowy Vratislavia Residence jest planowane bezpośrednio po uzyskaniu niezbędnych pozwoleń.
W chwili obecnej trwają badania z zakresu ekofizjografii oraz przygotowanie koncepcji uzbrojenia terenu, których
zakończenie jest planowane na czerwiec 2007 roku. Projekt architektoniczny znajduje się na etapie opracowania
pogłębionej koncepcji uwzględniającej geotechniczne i fizjograficzne rozpoznanie terenu. Zakończenie prac nad
projektem architektonicznym jest planowane na czerwiec 2007.
Do dnia 31 marca 2007 r. Grupa poniosła nakłady inwestycyjne w ramach realizacji projektu Vratislavia Residence
w łącznej kwocie 86.251.700 PLN.
W ocenie Emitenta, dokonanej w oparciu o szacunki CBRE, łączne nakłady inwestycyjne niezbędne do
zrealizowania inwestycji wyniosą około 773.000.000 PLN.
Realizacja projektu deweloperskiego Vratislavia Residence jest w 20% finansowana z kapitałów własnych Grupy
LC Corp, a w 80% z kredytu bankowego.
Zakończenie realizacji projektu Vratislavia Residence jest planowane na 2012 rok.


| a trzebnica? jak dla mnie (dla nas) to jedyny sensowny

i bedzie jak z zachwalanym Chalbinskiego?


Oj nie będzie. Mieliśmy z żoną też potężny problem z wybraniem szpitala,
żona rodziła w styczniu tego roku. Objeździliśmy wszystkie wrocławskie i
ten w Trzebnicy. Po wizycie tam, żona nie chciała słyszeć o żadnym innym
szpitalu :))
Pierwsze wrażenie:
1) Potraktowano nas jak _klientów_, a nie petentów!
2) Nowiutki szpital, czyściutki, z przemiłym personelem (i ZTCW niezłą
kadrą lekarską)
3) Nie było dla nich najmniejszym problemem, że (wtedy jeszcze) byliśmy
w opolskiej kasie chorych (wiem, tak powinno być, ale w większości
szpitali we Wrocławiu strasznie marudzili)

Samo przyjęcie na poród było błyskawiczne i uprzejme, żona miała bardzo
ciężki poród, rodziła ok. 25h. Została przyjęta ok. 11 w poniedziałek a
nasz syn, Krzycho, łaskawie się pojawił o 13.30 we wtorek.
Przez całą noc, kiedy żona miała skurcze, była z nią pielęgniarka (żona
twierdzi, że bardzo jej pomogła), a podczas samego porodu byli z nią:
1 ginekolog, 1 pediatra i 3 położne, wszyscy bardzo mili i zaangażowani,
strasznie nam pomogli (poród był rodzinny).
W związku z panującym we Wrocławiu zwyczajem związanym z przywożeniem
dodatkowych pieluch do szpitala i "kupowaniem" cegiełek za poród
rodzinny, zapytałem o to samo ordynatora w Trzebnicy. Odpowiedź
cokolwiek mnie zaskoczyła - powiedział, że wg niego jest to forma
łapówki i jednynie, jeśli będziemy zadowoleni i mamy pieniądze, to
możemy po porodzie wpłacić oficjalną darowiznę na konto szpitala :)

Wrażenia z porodu i po porodzie:
1) Bardzo zaangażowany, miły i zdecydowany personel, który cały czas
wiedział co robić (a było ciężko)
2) Bardzo resrtykcyjne przestrzeganie godzin odwiedzin i ciszy na
oddziale
3) Dobre jedzenie
4) Dziecko było cały czas z żoną, ale bardzo pomogały pielęgniarki, były
na każde wezwanie, a same z siebie też bardzo często przychodziły i
sprawdzały co się dzieje. Nie było żadnej sytuacji, żeby ktoś robił
łaskę że pomaga czy odpowiada na pytania.
5) Jeśli chodzi o opiekę nad dzieckiem - pełen profesjonalizm. Krzycho
ważył ponad 4 kg jak się urodził - momentalnie zbadano mu poziom cukru
(nie we wszystkich szpitalach we Wrocławiu się to robi, ze względu na
koszty), miał lekkiego krwiaka na głowie - od razu poszedł na USG
przezciemiączkowe, zrobiono mu przesiewowe badanie słuchu (dzięki
Jurkowi O. :))
6) Dziecko kobiety, która leżała obok mojej żony (leży się po 2 osoby w
pokoju) miało podwyższony poziom bilirubiny i bez gadania kazali jej
zostać z dzieckiem na tydzień w szpitalu (a nie 3 dni - w identycznej
sytuacji moją znajomą na Dyrekcyjnej wywalili bez gadania do domu)

Teraz Krzycho ma 6 m-cy , czuje się świetnie i zaczyna raczkować, żona
również ma się bardzo dobrze. Właśnie skończyliśmy z nim rehabilitację

na temat braku kompetencji i skrajnej głupoty niektórych lekarek w
przychodniach pediatrycznych na Sienkiewicza czy na pl. Katedralnym.

jak i odrobinę negatywnie) oraz na temat tego, że dobrą opiekę
pediatryczną można otrzymać tylko prywatnie, za dodatkowe pieniądze.

Mam nadzieję, że dałeś radę przeczytać moje wypociny i że siła i mnogość
moich argumentów jest duża :)))

Aha, i gratuluję dzieciaczka :))


Rząd robi pierwszy krok w kierunku sprywatyzowania ubezpieczeń zdrowotnych.

To podział Narodowego Funduszu Zdrowia. Jeśli proponowana przez Ministerstwo Zdrowia ustawa przejdzie przez Sejm, to poważne zmiany zauważymy już za półtora roku. A za kilka lat dojdzie do rewolucji w służbie zdrowia.
Mniejsze kolejki, łatwiejszy dostęp do informacji, większa ilość bezpłatnych usług medycznych w ramach ubezpieczenia - takie mają być skutki demonopolizacji Narodowego Funduszu Zdrowia.

Zostanie on podzielony na siedem części. Nowe instytucje - Towarzystwa Ubezpieczeń Zdrowotnych (TUZ) - powstaną w Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu. Do podziału ma dojść za półtora roku. Wtedy jeszcze nic, poza administracją, się nie zmieni. Ale już od 2011 roku TUZ-y będą mogły działać na terenie całego kraju.

I zaczną ze sobą konkurować jak firmy ubezpieczeniowe: kusić szpitale i lekarzy z całej Polski, aby ci byli dostępni dla pacjentów w ich pakiecie. A Polacy będą mogli sobie wybrać, do którego towarzystwa chcą się zapisać.

Czyli np. pacjent z Warszawy będzie mógł podpisać umowę z TUZ-em z Łodzi, a korzystać z pomocy lekarskiej w swoim mieście. Jeśli lekarz lub szpital mu się nie spodoba - zmieni fundusz.

Tyle teoria. Eksperci ciągle mają jednak obawy, jak nowy system zadziała w praktyce. W całej Polsce funkcjonuje bowiem dwadzieścia kilka tysięcy placówek opieki medycznej.

- Albo te siedem funduszy będzie musiało podpisać z tymi dwudziestoma kilkoma tysiącami nowe umowy, albo pacjenci nie będą w stanie korzystać z pomocy we wszystkich przychodniach i szpitalach, tak jak teraz. Może powstać problem techniczny - mówi Adam Kozierkiewicz z Instytutu Zdrowia Publicznego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Dr Marcin Kautsch, ekspert Instytutu Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum, podkreśla, że dzięki podziałowi NFZ-u powstanie nowy mechanizm: konkurencja między ubezpieczycielami. Nowe towarzystwa ubezpieczeń będą musiały podjąć walkę o pacjentów.
- Podział zmusi je do wysiłku. Nie będą mogły, jak teraz NFZ, nie liczyć się z nikim - mówi Kautsch. Głównym pytaniem jest jednak to, czym towarzystwa będą między sobą konkurować. Raczej nie ceną, ponieważ składka zdrowotna będzie nadal ustalana odgórnie - przez państwo - i będzie musiała być w każdym TUZ-ie taka sama. Tak jak obowiązkowy koszyk świadczeń medycznych, czyli lista zabiegów dostępnych dla pacjentów za darmo.

Jakub Gołąb, rzecznik Ministerstwa Zdrowia, tłumaczy, że konkurencja może polegać np. na wprowadzeniu badań profilaktycznych innych niż w pozostałych TUZ-ach. A Kautsch liczy na to, że TUZ-y będą chciały zwabić do siebie pacjentów np. przez wprowadzanie dodatkowych usług i skrócenie czasu oczekiwania na wizytę u lekarza.

- Te fundusze, które będą na tyle sprawnie zarządzane, że w ramach ich ubezpieczenia nie będzie kolejek, wygrają - mówi ekspert. Dodaje, że że pacjenci podziału NFZ-u nie muszą się obawiać. - Większość z nas od dawna leczy się nawet w prywatnych szpitalach, które mają kontrakt z NFZ-em - mówi.

Jeszcze ostrzejsza walka o pacjenta rozpocznie się po 2012 roku. Wówczas na rynek mają wejść prywatni ubezpieczyciele, którzy będą działali na takich zasadach jak teraz fundusze emerytalne. Sami zdecydujemy, który z nich dostanie naszą część ubezpieczenia zdrowotnego.

http://polskatimes.pl/fak...ekach,id,t.html

Dobrzyńska dla urzędników

Marzena Kasperska2007-03-02, ostatnia aktualizacja 2007-03-02 19:13

Najstarsza i największa we Wrocławiu przychodnia specjalistyczna przy ul. Dobrzyńskiej zostanie podzielona i przeniesiona do kilku szpitali. Budynek zajmą pracownicy urzędu marszałkowskiego.

To na razie plany. Wicemarszałek Marek Moszczyński, który odpowiada za dolnośląską służbę zdrowia, twierdzi, że żadne decyzje w sprawie rozparcelowania placówki nie zapadły. - Zleciłem dyrektorowi przychodni opracowanie wstępnego projektu zmiany lokalizacji, ale to nie znaczy, że placówka przy Dobrzyńskiej na pewno przestanie istnieć - mówi wicemarszałek.

Maciej Sokołowski, dyrektor Wojewódzkiego Zespołu Specjalistycznej Opieki Zdrowotnej, plan przygotował. Zgodnie z nim przychodnia może być podzielona na części i przeniesiona do trzech wrocławskich szpitali. Zajęłaby m.in. budynek po laboratorium w szpitalu kolejowym przy ul. Wiśniowej, starą, nieużywaną kuchnię szpitala na Brochowie oraz niewykorzystane obiekty podstacji pogotowia ratunkowego przy ul. Traugutta. Wszystkie nowe lokalizacje wymagają kapitalnego remontu.

Dyrektor Sokołowski: - W poniedziałek przedstawię projekt w urzędzie marszałkowskim. Powiem, że najlepszym miejscem dla mojej przychodni jest ul. Dobrzyńska, ale uczciwie dodam, że przenosiny też są możliwe.

W budynku przy ul. Dobrzyńskiej służba zdrowia działa od 1920 roku. Najpierw była w nim siedziba niemieckiej kasy chorych, a w okresie wojny punkt segregacyjno-opatrunkowy. Teraz mieści prawie 30 poradni specjalistycznych. WZSOZ zatrudnia blisko 200 osób. Każdego miesiąca leczy 12 tys. pacjentów z Wrocławia i Dolnego Śląska.

Wśród nich są Urszula Stricker i Stanisława Świątek, które od czterech lat z Wołowa dojeżdżają do endokrynologa przy ul. Dobrzyńskiej. Nie podoba im się pomysł przeniesienia przychodni: - Po co zmieniać coś, co dobrze funkcjonuje? Czy urzędnicy nie wiedzą, że dla wielu, zwłaszcza starszych pacjentów zmiana miejsca leczenia to rewolucja? - pyta Stanisława Świątek.

W przychodni od dziesięciu lat leczy się cała rodzina Eweliny Stelmach. - Przeniosłam się tutaj z przychodni przy ul. Pabianickiej, bo na wizytę czekałam po kilka godzin. A tu jest szybciej i pod jednym dachem mam diabetologa dla siebie, a dla dzieci okulistę, stomatologa i laryngologa.

Marek Moszczyński: - Lokalizacja tej przychodni nie jest dobra. Podstawowy problem to brak parkingu.

Wicemarszałek pytany, co stanie się z budynkiem po ewentualnej przeprowadzce lekarskich gabinetów, mówi, że decyzje jeszcze nie zapadły.

- Jak to co? Zarząd województwa chce przy Dobrzyńskiej urządzić biura dla 200 urzędników, którzy będę dzielić unijne dotacje. Zamierzamy protestować, bo uważamy, że to głupi pomysł - denerwuje się Hanna Trochimczuk-Fidut, przewodnicząca dolnośląskiej "Solidarności" służby zdrowia.

Urszula Stricker z Wołowa pyta: - Czy interes urzędników jest ważniejszy od interesów pacjenta?

We wtorek o planowanych zmianach będą rozmawiać związkowcy, dolnośląscy posłowie, wicemarszałek Moszczyński oraz przedstawiciele sejmiku osób niepełnosprawnych.

http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3959545.html

Medyczna inwestycja LIM

Autor: Ryszard Mulek

Około sześciu milionów złotych zainwestuje Centrum Medyczne LIM w otwarcie nowej przychodni we Wrocławiu. Placówka będzie się mieściła w Galerii Dominikańskiej.
Ma to być trzecia przychodnia warszawskiej firmy w stolicy Dolnego Śląska. Pozostałe funkcjonują przy ulicy Szewskiej i Kwidzyńskiej. W ubiegłym roku udzieliły około 44 tysięcy świadczeń medycznych dla około 9,5 tysiąca pacjentów
Centrum Medyczne LIM jest prężnie rozwijającą się firmą. W ubiegłym roku odnotowało 97 milionów złotych przychodu. Natomiast prognozy na ten rok zakładają 118 milionów złotych przychodu. Uzyskująca takie efekty ekonomiczne, firma może sobie pozwolić na nowe inwestycje. W tym roku planuje otworzyć dziewiątą z kolei placówkę w stolicy oraz pierwszą w Łodzi. W dalszych planach jest również otwarcie Centrum Medycyny Estetycznej w Warszawie. Pod szyldem LIM podobne przychodnie działają w Krakowie i Poznaniu.

Barbara Ciepielewska, prezes Centrum Medycznego LIM: - Możemy mieć powody do satysfakcji. W pierwszym kwartale, w porównaniu do pierwszego kwartału ubiegłego roku, zanotowaliśmy wzrost przychodów o 32 procent. Było to możliwe między innymi dzięki większej liczbie pacjentów zarówno abonamentowych, jak i indywidualnych, którzy korzystają z usług naszych przychodni. W ubiegłym roku pomocy medycznej udzieliliśmy około 115 tysiącom osób, a po pierwszym kwartale tego roku liczba ta wzrosła do 134 tysięcy.

Pani prezes liczy, że na brak pacjentów nie będzie uskarżała się również przychodnia, która już jesienią zostanie otwarta na placu Dominikańskim. Placówka zajmie pomieszczenia na IV i V piętrze Galerii Dominikańskiej, o łącznej powierzchni 1120 metrów kwadratowych. Powstaną w nich gabinety specjalistyczne, których do tej pory LIM nie miał w swoich wrocławskich przychodniach, w tym medycyny podróży, medycyny sportowej, medycyny lotniczej i rehabilitacji medycznej. Z ulicy Szewskiej do nowej przychodni przeniesiona zostanie ginekologia i dermatologia z zabiegami z zakresu medycyny estetycznej. Uruchomionych zostanie również wiele innych poradni, w tym pediatryczna, endoskopii przewodu pokarmowego, prób wysiłkowych EKG, radiologii cyfrowej RTG, a także gabinet zabiegowy i gabinet dla VIP-ów. W planach jest pracownia psychotechniki i stomatologia z radiowizjografią. W przychodni prowadzone będą zajęcia dla osób z nadwagą, cierpiących na bóle kręgosłupa oraz szkoła rodzenia. Zmotoryzowani pacjenci będą mieli zapewniony parking na IV poziomie, a za pierwszą godzinę parkowania nie będą uiszczali żadnych opłat.

Trochę historii

Historia Centrum Medycznego LIM zaczęła się w 1991 roku od powołania Spółdzielni Lekarskiej. Jej założycielami była grupa lekarzy i pielęgniarek zakładowej służby zdrowia Polskich Linii Lotniczych LOT. Sześć lat później spółdzielnia przekształciła się w Centrum Medyczne sp. z o.o., a w 2002 roku zmieniła nazwę na Centrum Medyczne LIM sp. z o.o. W ubiegłym roku wydzielone zostały dwie spółki - córka: CM LIM Laboratorium sp. z o.o. oraz LIM Invest sp. z o.o.

W 1997 roku spółka obsługiwała 92 firmy, a w 2001 - 443. Dziś z usług centrum korzysta ponad 1300 firm. Liczba lekarzy pracujących w CM LIM wzrosła ze 110 w roku 1997 do 655 w roku 2006. Centrum współpracuje z ponad 230 placówkami na terenie kraju, kilkudziesięcioma szpitalami i kilkoma poradniami rehabilitacyjnymi.

Pierwsi pacjenci Euromedica

Otwarte kilka miesięcy temu Dolnośląskie Centrum Medycyny Nuklearnej Euromedic we Wrocławiu rozpoczęło wreszcie przyjmowanie pierwszych pacjentów. Centrum, mieszczące się w budynku Akademii Medycznej przy ul. Borowskiej, wciąż nie ma jednak podpisanego kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Placówka w badaniu pacjentów wykorzystuje najnowocześniejszy sprzęt diagnostyczny - skaner PET-CT. Urządzenie to umożliwia wczesną diagnozę nowotworów, chorób układu sercowo-naczyniowego i ośrodka układu nerwowego. W wypadku nowotworów pomaga także określić skuteczność terapii i zidentyfikować ewentualne nawroty choroby.

Anna Hahn-Leśniewska z agencji Partner if Promotion, która prowadzi obsługę prasową dla firmy Euromedic: - W tym roku, Euromedic International Polska planuje otwarcie kolejnego centrum w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie. Oprócz skanera PET-CT zainstalowany zostanie tam również cyklotron, urządzenie stosowane do produkcji radiofarmaceutyków - substancji podawanych pacjentom przed badaniami. W Polsce działają jedynie dwie takie placówki, w Bydgoszczy i Gliwicach.

"BIZNES WROCŁAWSKI"

Czas wielkich budów

Maciej Nowaczyk, Patryk W. Młynek 2007-09-25, ostatnia aktualizacja 2007-09-25 19:07

Do Wrocławia ściąga coraz więcej firm deweloperskich, które zamierzają budować wieżowce z apartamentami i osiedla liczące po tysiąc mieszkań. Pomimo to eksperci uważają, że ceny nie spadną
Czas wielkich budów

Do Wrocławia ściąga coraz więcej firm deweloperskich, które zamierzają budować wieżowce z apartamentami i osiedla liczące po tysiąc mieszkań. Pomimo to eksperci uważają, że ceny nie spadną

- Wejście tak dużych inwestorów, głównie wielkich międzynarodowych korporacji, oznacza prawdziwą rewolucję na polskim rynku mieszkaniowym - mówi Grzegorz Roman, dyrektor departamentu architektury i rozwoju w urzędzie miejskim.

Dotąd budynki mieszkalne czy niewielkie osiedla domów jednorodzinnych stawiały we Wrocławiu głównie miejscowe firmy deweloperskie. Ostatnio jednak na rynku zaroiło się od wielkich inwestorów.

- Wrocław to niezwykle obiecujący rynek dla sektora mieszkaniowego, więc nie można się dziwić, że międzynarodowe konsorcja decydują się na realizację tutaj tak dużych inwestycji - mówi Ron Ben Shahar, prezes Wings Development, spółki-córki międzynarodowej grupy kapitałowej Star Enterprise Limited, której udziałowcami są m.in. firmy izraelskie, amerykańskie, szwajcarskie i australijskie.

Jego firma kupiła działkę na Przedmieściu Oławskim na terenie po WPO Alba. Planuje tu budowę 1200 luksusowych mieszkań - niektóre będą miały 150 mkw. powierzchni i dwustumetrowe tarasy z widokiem na Odrę. Na inwestycję wyda ponad miliard złotych.

Kolejna wielka zagraniczna firma inwestuje na Muchoborze Wielkim. Hiszpański Neinver chce tu postawić 1200 mieszkań. Wzdłuż głównej alei spacerowej planowany jest ciąg fontann.

LC Corp, spółka giełdowa Leszka Czarneckiego, w miejscu Poltegoru ma budować najwyższy budynek w Polsce - Sky Tower z 700 apartamentami. A w podwrocławskim Malinie zamierza postawić osiedle 650 domów jednorodzinnych z salą sportową, basenem, przychodnią lekarską, przedszkole, a nawet ze szkołą międzynarodową.

Obok 220-metrowego Sky Tower tysiąc mieszkań planuje hiszpańskie konsorcjum Grupo Prasa. Kilkaset mieszkań i loftów powstanie również na terenie dawnych Browarów Dolnośląskich przy ul. Jedności Narodowej. Amerykanie z Clairmont Global obiecują, że ich budowę zakończą na przełomie 2009 i 2010 roku.

Jacek Wróblewski, ekspert ds. rynku nieruchomości, przyznaje, że przyszłość należy do wielkich projektów: - Przy większych inwestycjach koszty mogą być niższe, więc zyski większe. Na całym świecie tak się dzieje. Małe projekty będą realizowane jedynie w ścisłym centrum, gdzie stopa zwrotu będzie przez lata nadal bardzo wysoka.

Marek Kończak, rzeczoznawca majątkowy, przyznaje, że dzięki tym wielkim inwestycjom zostanie powstrzymany wzrost cen: - Wypuszczenie na rynek tak ogromnej ilości mieszkań spowoduje, że zwiększy się podaż i ceny wreszcie się ustabilizują.

Zdaniem ekspertów nie należy się jednak spodziewać, że ceny nowych mieszkań spadną. Wróblewski: - We Wrocławiu nadal brakuje około 40 tysięcy mieszkań. Popyt jest więc nadal duży.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław

http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4520633.html

Co tu się buduje? - Dom w pastelowych barwach

W centrum Wrocławia, przy ul. Strzegomskiej powstaje nowoczesny 6-kondygnacyjny budynek. Zaletą tej lokalizacji jest nieduża odległość od Rynku i dobre połączenia komunikacyjne z innymi rejonami miasta. W okolicy znajduje się szkoła, sklep, apteka oraz przychodnia lekarska

Inwestycja będzie realizowana w dwóch etapach. W pierwszym – części A – znajdzie się 70 mieszkań o powierzchni od 31 do 72 mkw. Część B, realizowana w drugim etapie, liczyć będzie 136 mieszkań jedno-, dwu-, trzy- i czteropokojowych o powierzchni od 41 do 86 mkw.
Lokale na parterze będą miały duże tarasy, a w pozostałych zaprojektowano balkony. Budynek zostanie wyposażony w windy. W podziemnej kondygnacji znajdzie się duży garaż oraz pomieszczenia gospodarcze. Inwestor zadba także o miejsca postojowe, chodniki i tereny zielone wokół budynku.
Cicho i bezpiecznie
Dom jest budowany w technologii tradycyjnej. Mieszkania będą oddawane w podwyższonym standardzie deweloperskim.
W wyposażeniu znajdzie się stolarka okienna PCV skutecznie tłumiąca hałasy dochodzące z zewnątrz, parapety z konglomeratu kamiennego, grzejniki z termoregulatorami, osprzęt elektryczny, wodomierze, liczniki ciepła, tynki gipsowe na ścianach i gładzie gipsowe na sufitach (bez malowania).
Poczucie bezpieczeństwa zapewnią lokatorom wejściowe drzwi do mieszkań – antywłamaniowe klasy C, na parterach rolety zabezpieczające okna i drzwi na tarasy oraz wideodomofon (z wyświetlaczem monochromatycznym). Nie zostaną natomiast zamontowane drzwi wewnętrzne w mieszkaniach. Wszystkie lokale zostaną wyposażone w instalacje elektryczne oraz sanitarne bez białego montażu. W kuchniach zamontowana będzie instalacja siłowa pod kuchenkę elektryczną.
W przedpokoju – instalacja dzwonkowa z osprzętem. Całość uzupełnią gniazdka internetowe, telefoniczne i telewizyjne.
W pomieszczeniach gospodarczych zamontowana będzie instalacja elektryczna z jednym punktem świetlnym. W podziemnym garażu miejsca postojowe oznaczone będą linią malowaną na posadzce oraz słupkiem parkingowym.
Balkony zostaną wyłożone płytkami typu gres, a tarasy płytkami chodnikowymi.
Termin realizacji całej inwestycji wyznaczono na grudzień 2008 r. Cena jednego metra kwadratowego wynosi od 6500 do 7 000 zł.

Kto buduje
Wykonawcą inwestycji jest Wrocławskie Przedsiębiorstwo Budowlane Sp. z o.o. W swojej ofercie ma mieszkania powstające w różnych częściach miasta. Są to zarówno małe lokale, jak i duże komfortowe apartamenty dla bardziej wymagających. Wielorodzinne domy są głównie w średniowysokiej zabudowie z ciekawą architekturą, którą uzupełniają duże balkony i tarasy ziemne.
Mieszkania oddawane są w standardzie deweloperskim, ale na życzenie klienta firma dokonuje indywidualnej aranżacji wnętrz.
W infrastrukturze osiedli znajdują się zazwyczaj garaże podziemne i miejsca parkingowe wokół budynków, lokale usługowe oraz tereny zielone.

Ceny wyhamowały
O sytuacji na wrocławskim wtórnym rynku mieszkaniowym mówi Jan Augustynowski z portalu investmap.pl

Podczas gdy rok temu wzrost cen na wrocławskim rynku wtórnym wynosił kilkanaście procent kwartalnie, od początku tego roku sytuacja jest o wiele spokojniejsza i w zasadzie stabilna. Wiele osób, które kupiły mieszkania dla spekulacji, zaczyna na nich zarabiać, tym samym uzupełniając podaż na rynku wtórnym. Do tej pory zdecydowana przewaga popytu nad podażą była najpoważniejszym powodem zwyżki cen. Spada natomiast zainteresowanie kupnem mieszkań na wynajem. Ceny osiągnęły bowiem poziom, w którym przestaje być on opłacalny – wydłuża się zwrot kosztów takiej inwestycji. Mimo zauważalnego ostatnio wzrostu płac, to są właśnie powody, które zbliżyły podaż do popytu, i co za tym idzie zahamowany został wzrost cen. We Wrocławiu największym zainteresowaniem cieszą się obecnie najmniejsze mieszkania, przede wszystkim kawalerki. Ich cena za metr kwadratowy jest co prawda najwyższa, jednak całość wypada o wiele taniej, a niewiele osób stać na zakup jakiegokolwiek większego lokum. Jeśli chodzi o dzielnice, nic się nie zmieniło – najdrożej jest na Starym Mieście, potem na Krzykach i w Śródmieściu. Na rynku wtórnym największe wzięcie wciąż mają mieszkania w kamienicach. Te jednak z reguły mają duży metraż, są więc drogie. Dlatego najczęściej kupowane są kawalerki rozsiane we Wrocławiu wszędzie, zarówno w blokach, jak i w nowym budownictwie.





Małgorzata Pałach-Rydzy (not. JUKO) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

Trzecia przychodnia Centrum Medycznego LIM we Wrocławiu już otwarta

Data: 2008-03-13

Nowa, trzecia z kolei, przychodnia Centrum Medycznego LIM we Wrocławiu w Galerii Dominikańskiej przy pl. Dominikańskim 3, kosztowała ponad 5 mln. zł. W lokalu o powierzchni ponad 1000 m˛ znalazło się 16 gabinetów, które wyposażono w sprzęt medyczny o wartości ok. 2,5 mln zł.

- Decyzja o powstaniu nowej placówki we Wrocławiu to przede wszystkim efekt bardzo dużego zainteresowania usługami Centrum Medycznego LIM w tym mieście. Do końca 2007 r. w obu przychodniach przyjmowaliśmy miesięcznie ponad 3 tysiące pacjentów. Naszym priorytetem jest zapewnienie pacjentom stałej dostępności do naszych lekrzy - nowa lokalizacja to gwarantuje. Dzięki większej liczbie zatrudnionych specjalistów możemy przyjmować pacjentów praktycznie z dnia na dzień - mówi Barbara Ciepielewska, Prezes Zarządu Centrum Medycznego LIM.

Przychodnia znajduje się na IV i V piętrze Galerii Dominikańskiej. Uruchomione zostały tu zupełnie nowe usługi, których Centrum Medyczne LIM nie oferowało jeszcze we Wrocławiu. Aby zapewnić pacjentom szybką dostępność do lekarzy, część specjalizacji została przeniesiona z przychodni przy ul. Szewskiej 3A do nowego lokalu.

- Obserwując potrzeby pacjentów oraz mając świadomość chorób cywilizacyjnych zdecydowaliśmy się dodać do naszej oferty leczenie zaburzeń odżywiania, medycynę podróży, poradnię leczenia chorób odkleszczowych, endoskopię przewodu pokarmowego oraz rehabilitację - mówi Adam Kowal, Kierownik wrocławskich przychodni Centrum Medycznego LIM.

Większość gabinetów znajduje się na V piętrze. Pacjenci mogą tu skorzystać z usług lekarza medycyny rodzinnej, internisty, a także z usług takich lekarzy specjalistów jak: alergolog, dermatolog, diabetolog, dietetyk, endokrynolog, hematolog, onkolog, logopeda, reumatolog, okulista, nefrolog, pulmonolog i innych. Wykonywane są również badania: cyfrowa radiologia (RTG), próby wysiłkowe (EKG), kardiotokografia (KTG). Uruchomiona została tu także rozbudowana ginekologia i położnictwo z poradnią laktacyjną, szkołą rodzenia i USG oraz kardiologia z echokardiografią, holterem RR i EKG, hipertensjologią. W nowej przychodni znalazła się także poradnia pediatryczna z punktem szczepień.

Z kolei na IV piętrze zaprojektowano 2 gabinety zabiegowe, 2 gabinety stomatologiczne z radiowizjografią, pracownię endoskopii przewodu pokarmowego, ortopedię oraz chirurgię.

Centrum Medyczne LIM należy do grona liderów wśród firm oferujących prywatne usługi medyczne klientom indywidualnym i korporacyjnym. Otwarcie nowej przychodni niepublicznej to także szansa dla wielu osób na ciekawą pracę w nowoczesnej placówce.

- W sumie zatrudniliśmy już ponad 80 lekarzy-specjalistów oraz 45 osób personelu medycznego (pielęgniarek, techników RTG i pracowników administracyjnych); 25 pracowników obsługi pacjenta itp. W dalszym ciągu poszukujemy wysokiej klasy specjalistów - lekarzy takich specjalności jak medycyna sportowa czy medycyna lotnicza - mówi Adam Kowal, Kierownik wrocławskich przychodni CM LIM.

Przychodnia w Galerii Dominikańskiej to trzecia przychodnia Centrum Medycznego LIM we Wrocławiu. Łączny metraż wszystkich trzech placówek to prawie 1.700 m˛ i 29 gabinetów lekarskich. Pierwsza placówka w tym mieście została otwarta w lutym 2005 r. przy ul. Szewskiej 3A, a druga już 3 miesiące później przy ul. Kwidzyńskiej 6. Kolejna lokalizacja pozwala na znaczne rozszerzenie zakresu usług realizowanych na bazie własnej oraz na realne zwiększenie dostępności usług dla pacjentów.

- Liczba osób korzystających z usług abonamentowych od lutego 2005 r. do końca 2007 r. zwiększyła się z ok. 2 tys. do ok. 9 tys. Na początku miesięczne CM LIM we Wrocławiu odwiedzało 216 pacjentów, a w 2007 r. ta liczba wzrosła do ponad 3 tys. Grono naszych pacjentów zwiększa się regularnie, a bez wątpienia wpływ na to mają pozytywne opinie aktualnych i potencjalnych Klientów, dotyczące wysokich kwalifikacji personelu medycznego, lokalizacji przychodni, wysokiego standardu obsługi pacjenta czy specjalistycznego sprzętu medycznego, jak również ciężka praca całego personelu - mówi Stanisław Styś, Regionalny Menadżer ds. Sprzedaży i Marketingu.

Wrocławska placówka to już 15 przychodnia Spółki w Polsce. Centrum Medyczne LIM obecne jest w Warszawie (8 przychodni, dziewiąta w budowie), Wrocławiu (3), Krakowie (2), Poznaniu (1) i Łodzi (1). Ponadto współpracuje z ponad 350 partnerami medycznymi w całej Polsce.

artykul z Kuriera Medycyny Praktycznej
(caly tekst ponizej - na stronie dostepny tylko po zarejestrowaniu)

Już ponad połowa Polaków cierpi na nadwagę lub otyłość. Dla zwrócenia uwagi społeczeństwa na doniosłość problemu dzień 1 marca jest obchodzony jako Światowy Dzień Walki z Otyłością.

6 marca rusza kampania społeczno-edukacyjna "Odchudzamy Polaków!", mająca na celu edukację, promocję aktywnego trybu życia oraz zdrowego odchudzania prowadzonego pod nadzorem lekarza. W ramach organizowanej przez Polskie Towarzystwo Badań nad Otyłością akcji w ponad 1600 ośrodkach na terenie całego kraju będzie można skorzystać z bezpłatnych badań i porad lekarskich. Dodatkowo w 8 miastach zagości Mobilna Przychodnia.

Organizowana po raz pierwszy w Polsce kampania "Odchudzamy Polaków!" ma na celu zdiagnozowanie jak największej liczby pacjentów pod kątem występowania nadwagi i otyłości, a także propagowanie zdrowego trybu życia i odchudzania się pod okiem specjalistów.

Osiem miast: Warszawę, Gdańsk, Łódź, Lublin, Katowice, Kraków, Wrocław i Poznań odwiedzi w marcu specjalistyczna Mobilna Przychodnia. Będzie w niej można skorzystać z bezpłatnych konsultacji kosmetologów i instruktorów fitness, masaży wyszczuplających, a także przeprowadzić darmowe pomiary zawartości tkanki tłuszczowej, BMI, ciśnienia tętniczego i stężenia glukozy we krwi.

W ramach kampanii "Odchudzamy Polaków!" na terenie całej Polski zorganizowane zostaną Dni Otwarte, w których udział weźmie ponad 1600 lekarzy. Będą oni bezpłatnie przyjmować pacjentów i udzielać im porad, jak zdrowo i skutecznie się odchudzać. Pełna lista specjalistów wraz z adresami gabinetów oraz terminami dostępna jest na stronie internetowej.

Nad przebiegiem merytorycznym kampanii czuwać będzie koordynator ogólnopolski, prof. dr hab. n. med. Barbara Zahorska-Markiewicz, prezes Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością i Kierownik Poradni Leczenia Chorób Metabolicznych "WAGA" w Katowicach.

- Nadwaga i otyłość to w Polsce problem społeczny, który dotyczy 61,6% mężczyzn i 50,3% kobiet - mówi prof. Zahorska-Markiewicz. - Mogą one być przyczyną chorób serca, układu krążenia, cukrzycy, układu pokarmowego, stawów i kręgosłupa, a także wielu zaburzeń hormonalnych. Równie niebezpieczne jest próbowanie pozbycia się zbędnych kilogramów na własną rękę, dlatego tak ważne jest odchudzanie się pod opieką ekspertów.

Zmniejszenie otyłości daje korzyści nie tylko pacjentom, ale również wymierne społeczne korzyści ekonomiczne - poprawa wydolności wiąże się ze zwiększeniem efektywności pracy, zmniejsza się absencja chorobowa oraz koszty farmakoterapii - dodaje.

- Bardzo ważnym zadaniem jest uświadomienie społeczeństwu wagi narastającego problemu, jakim jest otyłość i jej konsekwencje, a także metody najbardziej właściwej walki z nią, jaką jest odchudzanie pod opieką lekarską. Realizacji tego zadania służy przeprowadzana w całym kraju akcja społeczno-edukacyjna "Odchudzamy Polaków!".

Nagłośnienie tej akcji w mediach, porady ekspertów oraz umożliwienie skorzystania z bezpłatnej wizyty w gabinecie lekarskim powinno zachęcić osoby otyłe do podjęcia bezpiecznego i skutecznego odchudzania.

- Akcja "Odchudzamy Polaków!" stanowi apel, który - poprzez aktywizację mediów i placówek opieki zdrowotnej - ma mobilizować społeczeństwo do zatrzymania groźnej epidemii otyłości. Kuracja odchudzająca jest długim procesem wymagającym silnej woli, motywacji i wytrwałości we wprowadzeniu stałych zmian w stylu życia.

Rozpoczynając ją należy uświadomić sobie, że leczenie nie skończy się po osiągnięciu upragnionej masy ciała, gdyż często dużo trudniej jest ją utrzymać. Dla najskuteczniejszego i bezpiecznego odchudzania czasami trzeba skorzystać ze wsparcia całego zespołu specjalistów: lekarza, rehabilitanta oraz psychoterapeuty.

dzisiejszy artykul z Kuriera Medycyny Praktycznej
http://www.mp.pl/kurier/index.php?aid=43244

(caly tekst ponizej - na stronie dostepny tylko po zarejestrowaniu)

Już ponad połowa Polaków cierpi na nadwagę lub otyłość. Dla zwrócenia uwagi społeczeństwa na doniosłość problemu dzień 1 marca jest obchodzony jako Światowy Dzień Walki z Otyłością.

6 marca rusza kampania społeczno-edukacyjna "Odchudzamy Polaków!", mająca na celu edukację, promocję aktywnego trybu życia oraz zdrowego odchudzania prowadzonego pod nadzorem lekarza. W ramach organizowanej przez Polskie Towarzystwo Badań nad Otyłością akcji w ponad 1600 ośrodkach na terenie całego kraju będzie można skorzystać z bezpłatnych badań i porad lekarskich. Dodatkowo w 8 miastach zagości Mobilna Przychodnia.

Organizowana po raz pierwszy w Polsce kampania "Odchudzamy Polaków!" ma na celu zdiagnozowanie jak największej liczby pacjentów pod kątem występowania nadwagi i otyłości, a także propagowanie zdrowego trybu życia i odchudzania się pod okiem specjalistów.

Osiem miast: Warszawę, Gdańsk, Łódź, Lublin, Katowice, Kraków, Wrocław i Poznań odwiedzi w marcu specjalistyczna Mobilna Przychodnia. Będzie w niej można skorzystać z bezpłatnych konsultacji kosmetologów i instruktorów fitness, masaży wyszczuplających, a także przeprowadzić darmowe pomiary zawartości tkanki tłuszczowej, BMI, ciśnienia tętniczego i stężenia glukozy we krwi.

W ramach kampanii "Odchudzamy Polaków!" na terenie całej Polski zorganizowane zostaną Dni Otwarte, w których udział weźmie ponad 1600 lekarzy. Będą oni bezpłatnie przyjmować pacjentów i udzielać im porad, jak zdrowo i skutecznie się odchudzać. Pełna lista specjalistów wraz z adresami gabinetów oraz terminami dostępna jest na stronie internetowej odchudzanie.org.pl.

Nad przebiegiem merytorycznym kampanii czuwać będzie koordynator ogólnopolski, prof. dr hab. n. med. Barbara Zahorska-Markiewicz, prezes Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością i Kierownik Poradni Leczenia Chorób Metabolicznych "WAGA" w Katowicach.

- Nadwaga i otyłość to w Polsce problem społeczny, który dotyczy 61,6% mężczyzn i 50,3% kobiet - mówi prof. Zahorska-Markiewicz. - Mogą one być przyczyną chorób serca, układu krążenia, cukrzycy, układu pokarmowego, stawów i kręgosłupa, a także wielu zaburzeń hormonalnych. Równie niebezpieczne jest próbowanie pozbycia się zbędnych kilogramów na własną rękę, dlatego tak ważne jest odchudzanie się pod opieką ekspertów.

Zmniejszenie otyłości daje korzyści nie tylko pacjentom, ale również wymierne społeczne korzyści ekonomiczne - poprawa wydolności wiąże się ze zwiększeniem efektywności pracy, zmniejsza się absencja chorobowa oraz koszty farmakoterapii - dodaje.

- Bardzo ważnym zadaniem jest uświadomienie społeczeństwu wagi narastającego problemu, jakim jest otyłość i jej konsekwencje, a także metody najbardziej właściwej walki z nią, jaką jest odchudzanie pod opieką lekarską. Realizacji tego zadania służy przeprowadzana w całym kraju akcja społeczno-edukacyjna "Odchudzamy Polaków!".

Nagłośnienie tej akcji w mediach, porady ekspertów oraz umożliwienie skorzystania z bezpłatnej wizyty w gabinecie lekarskim powinno zachęcić osoby otyłe do podjęcia bezpiecznego i skutecznego odchudzania.

- Akcja "Odchudzamy Polaków!" stanowi apel, który - poprzez aktywizację mediów i placówek opieki zdrowotnej - ma mobilizować społeczeństwo do zatrzymania groźnej epidemii otyłości. Kuracja odchudzająca jest długim procesem wymagającym silnej woli, motywacji i wytrwałości we wprowadzeniu stałych zmian w stylu życia.

Rozpoczynając ją należy uświadomić sobie, że leczenie nie skończy się po osiągnięciu upragnionej masy ciała, gdyż często dużo trudniej jest ją utrzymać. Dla najskuteczniejszego i bezpiecznego odchudzania czasami trzeba skorzystać ze wsparcia całego zespołu specjalistów: lekarza, rehabilitanta oraz psychoterapeuty.

http://massagethai.info kurs masaz tajski, indonezyjski, tajskimi stemplami ziolowymi, tajskie masaze stop warszawa

Już ponad połowa Polaków cierpi na nadwagę lub otyłość. Dla zwrócenia uwagi społeczeństwa na doniosłość problemu dzień 1 marca jest obchodzony jako Światowy Dzień Walki z Otyłością.

6 marca rusza kampania społeczno-edukacyjna "Odchudzamy Polaków!", mająca na celu edukację, promocję aktywnego trybu życia oraz zdrowego odchudzania prowadzonego pod nadzorem lekarza. W ramach organizowanej przez Polskie Towarzystwo Badań nad Otyłością akcji w ponad 1600 ośrodkach na terenie całego kraju będzie można skorzystać z bezpłatnych badań i porad lekarskich. Dodatkowo w 8 miastach zagości Mobilna Przychodnia.

Organizowana po raz pierwszy w Polsce kampania "Odchudzamy Polaków!" ma na celu zdiagnozowanie jak największej liczby pacjentów pod kątem występowania nadwagi i otyłości, a także propagowanie zdrowego trybu życia i odchudzania się pod okiem specjalistów.

Osiem miast: Warszawę, Gdańsk, Łódź, Lublin, Katowice, Kraków, Wrocław i Poznań odwiedzi w marcu specjalistyczna Mobilna Przychodnia. Będzie w niej można skorzystać z bezpłatnych konsultacji kosmetologów i instruktorów fitness, masaży wyszczuplających, a także przeprowadzić darmowe pomiary zawartości tkanki tłuszczowej, BMI, ciśnienia tętniczego i stężenia glukozy we krwi.

W ramach kampanii "Odchudzamy Polaków!" na terenie całej Polski zorganizowane zostaną Dni Otwarte, w których udział weźmie ponad 1600 lekarzy. Będą oni bezpłatnie przyjmować pacjentów i udzielać im porad, jak zdrowo i skutecznie się odchudzać. Pełna lista specjalistów wraz z adresami gabinetów oraz terminami dostępna jest na stronie internetowej

Nad przebiegiem merytorycznym kampanii czuwać będzie koordynator ogólnopolski, prof. dr hab. n. med. Barbara Zahorska-Markiewicz, prezes Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością i Kierownik Poradni Leczenia Chorób Metabolicznych "WAGA" w Katowicach.

- Nadwaga i otyłość to w Polsce problem społeczny, który dotyczy 61,6% mężczyzn i 50,3% kobiet - mówi prof. Zahorska-Markiewicz. - Mogą one być przyczyną chorób serca, układu krążenia, cukrzycy, układu pokarmowego, stawów i kręgosłupa, a także wielu zaburzeń hormonalnych. Równie niebezpieczne jest próbowanie pozbycia się zbędnych kilogramów na własną rękę, dlatego tak ważne jest odchudzanie się pod opieką ekspertów.

Zmniejszenie otyłości daje korzyści nie tylko pacjentom, ale również wymierne społeczne korzyści ekonomiczne - poprawa wydolności wiąże się ze zwiększeniem efektywności pracy, zmniejsza się absencja chorobowa oraz koszty farmakoterapii - dodaje.

- Bardzo ważnym zadaniem jest uświadomienie społeczeństwu wagi narastającego problemu, jakim jest otyłość i jej konsekwencje, a także metody najbardziej właściwej walki z nią, jaką jest odchudzanie pod opieką lekarską. Realizacji tego zadania służy przeprowadzana w całym kraju akcja społeczno-edukacyjna "Odchudzamy Polaków!".

Nagłośnienie tej akcji w mediach, porady ekspertów oraz umożliwienie skorzystania z bezpłatnej wizyty w gabinecie lekarskim powinno zachęcić osoby otyłe do podjęcia bezpiecznego i skutecznego odchudzania.

- Akcja "Odchudzamy Polaków!" stanowi apel, który - poprzez aktywizację mediów i placówek opieki zdrowotnej - ma mobilizować społeczeństwo do zatrzymania groźnej epidemii otyłości. Kuracja odchudzająca jest długim procesem wymagającym silnej woli, motywacji i wytrwałości we wprowadzeniu stałych zmian w stylu życia.

Rozpoczynając ją należy uświadomić sobie, że leczenie nie skończy się po osiągnięciu upragnionej masy ciała, gdyż często dużo trudniej jest ją utrzymać. Dla najskuteczniejszego i bezpiecznego odchudzania czasami trzeba skorzystać ze wsparcia całego zespołu specjalistów: lekarza, rehabilitanta oraz psychoterapeuty.

Tak dla wszystkich zainteresowanych (bo się wybieram na badania WR):

Gdzie testy na HIV wykonać anonimowo i bezpłatnie

Punkty konsultacyjno-diagnostyczne
rekomendowane przez Krajowe Centrum ds. AIDS

>Białystok<
Punkt Konsultacyjno-Diagnostyczny przy Ośrodku Diagnostyczno-Badawczym Chorób Przenoszonych Drogą Płciową
ul. św. Rocha 3
15-879 Białystok
Telefon (0...85) 742 63 61 poniedziałki:
15.00 - 17.00
środy:
15.00 - 17.00

>Bydgoszcz<
Punkt Konsultacyjno-Diagnostyczny przy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej
ul. Kujawska 4
85-031 Bydgoszcz
Telefon (0...52) 372 94 98 środy:
16,00 - 18.00
czwartki:
16.00 - 17.00

>Chorzów<
Punkt Konsultacyjno-Diagnostyczny
ul. Zjednoczenia 10
41-500 Chorzów
Telefon (0...32) 241-32-55 poniedziałki, wtorki:
14.00 - 17.30
środy:
14.00 - 16.20
czwartki, piątki
15.00 - 16.00

>Gdańsk<
Punkt Konsultacyjno-Diagnostyczny przy WPSW SP ZOZ
ul. Długa 84/85
Gdańsk
Telefon 0..58 301 16 86 poniedziałki, wtorki, środy, czwartki:
17.30 - 20.30

>Koszalin<
Punkt Konsultacyjno-Diagnostyczny
ul. Zwycięstwa 136
75-613 Koszalin
Telefon (0...94) 346 05 11
(w godzinach pracy Punktu) środy:
15.00 - 19.00

>Kraków<
Punkt Konsultacyjno-Diagnostyczny przy Lekarskiej Przychodni Specjalistycznej TRR
ul. Bronowicka 73
30-091 Kraków
Telefon (0...12) 638 34 34 wtorki:
15.30 - 19.00,
środy:
16.30 - 19.00

>Lublin<
Punkt Konsultacyjno-Diagnostyczny przy Ośrodku Leczenia Uzależnień
al. 1000-lecia 5
20-121 Lublin
Telefon (0...81) 532 77 37 wtorki i czwartki:
16.00 - 18.00

>Łódź<
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Wł. Biegańskiego
ul. Kniaziewicza 1/5
91-347 Łódź
telefon (0-pfx-42) 251 60 11, 251 17 46

>Olsztyn<
Punkt Konsultacyjno-Diagnostyczny przy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej
ul. Żołnierska 16 (parter, pokój 15)
10-561 Olsztyn
Telefon (0...89) 527 95 00 wtorki i czwartki:
15.00 - 18.00

>Opole<
Punkt Konsultacyjno-Diagnostyczny przy Poradni Przedmałżeńskiej i Rodzinnej
ul. Damrota 6
Telefon (0...77) 454 48 45 środy
16.00 - 19.00

>Poznań<
Punkt Konsultacyjno-Diagnostyczny przy Stowarzyszeniu Profilaktyki Społecznej "Sedno"
al. Marcinkowskiego 21
61-745 Poznań
Telefon (0...61) 855 73 54 wtorki:
15.00 - 18.00
czwartki
16.00 - 19.00

>Rzeszów<
Punkt Konsultacyjno-Diagnostyczny przy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej
ul. Wierzbowa 16
35-310 Rzeszów
Telefon
informacja o punkcie do godz 15.00
(0...17) 852 22 93
w godz. pracy punktu
(0...17) 852 21 11 czwartki:
15.00 - 18.00

>Szczecin<
Punkt Konsultacyjno-Diagnostyczny
ul. Energetyków 2
70-656 Szczecin
Telefon (0...91) 462 40 18 poniedziałki i środy
15.15 - 19.15

>Warszawa<
Punkt Konsultacyjno-Diagnostyczny przy Samodzielnym Publicznym Zakładzie Lecznictwa Otwartego
ul. Romera 4
Ursynów
02-784 Warszawa
Telefon (0...22) 641-72-80
w godz. pracy punktu poniedziałki, wtorki, środy, czwartki:
17.00 - 20.00

>Wrocław<
Punkt Diagnostyczno - Konsultacyjny przy Lekarskiej Przychodni Specjalistycznej TRR NZOZ
ul. Podwale 74
50-449 Wrocław
Telefon (0...71) 342-14-13 poniedziałki:
15.00 - 19.30,
czwartki
9.30 - 14.00

>Zielona Góra<
Punkt Konsultacyjno-Diagnostyczny przy Poradni Młodzieżowej i Rodzinnej TRR
ul. Energetyków 2 (I piętro, pokój 110)
65-729 Zielona Góra
Telefon 0..68 328-29-80
tel/fax 0..68 328-29-78 poniedziałki i czwartki:
14.00-17.00

A skoro juz jestesmy przy bajkach, to moze odpowiadalby Ci taki model wrednego kapitalisty:

Tak to sie zaczyna...

1. może się także pochwalić sukcesami w innych dziedzinach: współdziałaniu z otoczeniem, tworzeniu warunków pracy, wspieraniu kultury i sportu, udzielaniu pomocy potrzebującym - głównie dzieciom
2. Specjalne podziękowania nadesłały władze kościelne za wydatną pomoc w przeprowadzeniu pielgrzymki Jana Pawła II do ojczyzny.
3. Wybudował w centrum Kalisza dom z 26 mieszkaniami. A potem znalazł najbardziej potrzebujące rodziny. l rozdał im te mieszkania za symboliczną złotówkę.
4. ponad 1400 pracowników
5. Pomaga ludziom, bo sam zaznał w życiu biedy - tak próbował ocenić szefa jeden z jego pracowników.
6. nie lubi opowiadać o sobie, nie lubi też mówić o tym, że pomaga innym. - Pomagam i będę pomagał - ucina. A że prasa teraz to zauważyła, to dzięki domowi podarowanemu ludziom. - Pomagałem, nawet jak nie miałem pieniędzy - mówi Sroczyński. - Jak trzeba było, wodę komuś zaniosłem, narąbałem drzewa. Taki już jestem.
7. Chyba przez to, że trochę więcej mam, to mogę trochę więcej pomóc. To moja osobista reakcja na rzeczywistość. Bo patrzę i widzę. I nieraz mnie szlag trafia.
8. Żona Halina pracuje w przyzakładowej przychodni lekarskiej. Leczy zęby pracownikom. Po pracy prowadzi działalność charytatywną.
9. Pod stałą opieką mają 200-300 dzieci, kilka domów dziecka, 50-60 rodzin. Z Opatówka, Konina, Kalisza, Gdańska, Warszawy. Dzieci zrewanżowały się właścicielom firmy, przyznając im Ordery Uśmiechu.
10. Ludzie w Opatówku pamiętają, że na początku lat 90. wybudował przejście dla pieszych. Za własne pieniądze. Wcześniej rodzice dzieci długo zabiegali u władz o budowę przejścia. Bezskutecznie. Na przejściu przez ruchliwą trasę doszło do wielu tragedii. Było nawet kilka śmiertelnych wypadków.
11. żeby pracownicy nie wydawali na dojazdy, leczenie, na żywienie, założył stołówkę (obiady po kosztach, 4,30 zł), sklepy, gdzie marża jest minimalna, by pokryć tylko koszty działalności, kupił autobusy itd.
12. Mądry kapitalista musi dbać o człowieka, o konsumenta, o przyszłość.
13. Przeżyłem pięćdziesiąt parę lat. I po latach przemyśleń udało mi się zrozumieć, że człowiek jest najważniejszy. Biznes powinien być zabezpieczeniem bytu i rozwoju człowieka. Ale człowiek ma służyć nie tylko sobie, ale i innym. Wtedy dopiero jest człowiekiem. Przekonuję się o prawdziwości tego przez całe swoje życie. I z tą filozofią jest mi dużo łatwiej - przekonuje.
14. Zewsząd sypią się nagrody. Przedsiębiorstwo Fair Play 1999 r., Gwiazda Gospodarki Trzeciej Rzeczypospolitej, główny laur w konkursie Państwowej Inspekcji Pracy "Pracodawca - organizator pracy bezpiecznej".
15. Podczas powodzi w 1997 r. wysłał do Wrocławia w darze kilkadziesiąt TIR-ów pełnych wody. Na dzień dziecka wszystkie przedszkolaki z Kalisza dostają wyroby firmy. Wspomaga również życie kulturalne Kalisza. Wspiera tamtejszy teatr i filharmonię. Sypnął groszem, gdy potrzebne były pieniądze na zorganizowanie wizyty papieża w Polsce. Do niedawna spore sumy przeznaczał również na finansowanie sportu. Sponsorował kolarzy, klub windsurfingu.
16. Jako organ założycielski staram się robić wszystko, by pracownicy godnie pracowali i odpoczywali
http://www.asnyk.kalisz.pl/PoLatach/Sroczynski.htm

...a tak konczy:
http://www.ppr.pl/artykul.php?id=126087

Pytanie do Ciebie Irasiad. Czy gdybys byl jednym z tych 1400 pracownikow firmy to wzialbys kilkadziesiat tysiecy kredytu w banku po to zeby pomoc wlascicielowi tej firmy? Czy pozostali pracownicy tez powinni mu pomoc w taki sam sposob? Czy niech sie chlop sam martwi, a Ty zlozysz jedynie pozew do sadu pracy zeby jeszcze cos wytargac z tego tonacego okretu, zanim pozostale hieny sie rzuca?